Coaching zdrowia – na czym polega?

fot.123rf

Wśród wielu sposobów na zadbanie o siebie jest też coaching zdrowia. Na czym polega? Głównie na obserwacji. Swoich myśli, uczuć i sygnałów ciała. Coach Katarzyna Rybczyńska wyjaśnia, jakie mogą być tego efekty.
Jak można coachingować zdrowie?

reklama

Coaching to sposób na złapanie kontaktu ze sobą, wejście w relację. W największym uproszczeniu coaching to „życzliwe bycie z drugim człowiekiem”. Tę życzliwość możemy otrzymać w każdej relacji opartej na zdrowej więzi – z przyjacielem czy zaufanym spowiednikiem. Taka postawa w biznesie nazywa się coachingiem biznesowym, a wobec zdrowia – coachingiem zdrowia.

Po prostu siadam z osobą, która chce zająć się własnym zdrowiem, i towarzyszę jej w odkrywaniu siebie. W poznawaniu jej definicji zdrowia, bo każdy ma inną.

A jaka jest pani definicja?

Dla mnie ważne jest bycie świadomym tego, o czym w danym momencie myślę, jakie to we mnie generuje emocje i jak to się przekłada na ciało i ducha. Zdrowie to stan, kiedy dobrze się czuję ze swoim ciałem, swoimi myślami i emocjami.

Z jakimi problemami zdrowotnymi przychodzą do pani ludzie?

Najczęściej praca nad zdrowiem rozpoczyna się w trakcie pracy nad tematem, który wcale nie jest z nim związany. Jeżeli mnie coś męczy, nie umiem podjąć decyzji, mam silne i nieprzyjemne uczucia związane z jakimś tematem – odzwierciedla się to w moim ciele, najczęściej w postaci napięcia w barkach i w szczękach. Pracowałam kiedyś z klientem, który nie potrafił delegować obowiązków, co doprowadziło nas do jego relacji z przełożonym i problemu kumulacji napięcia w ciele.

Czy stres jest główną przyczyną dolegliwości zdrowotnych?

Wiele rzeczy, zjawisk czy sytuacji, które łączą się ze stresem, przekłada się bezpośrednio na zdrowie. Coraz więcej mówi się o emocjach, kładzie się nacisk na to, jakie informacje one ze sobą niosą. Do niedawna emocje uznawane były za niedobre i trzeba było je tłumić. Teraz uczymy się je rozumieć i nimi zarządzać. To kluczowy aspekt zdrowia. Pojawia się emocja, robię skan w ciele, odnajduję napięcie, jakie ona wywołuje, a w umyśle wspomnienie, które uruchomiło daną reakcję, i zastanawiam się, co z tym mogę zrobić.

No właśnie, jak można sobie pomóc?

Przejść się, odetchnąć, porozmawiać o tym. Zazwyczaj silne emocje pojawiają się w relacjach dla nas istotnych – z bliskimi, z szefem. Jeżeli bardzo się staram i chcę zrobić na kimś wrażenie, warto zastanowić się, dlaczego jest to dla mnie takie ważne, albo jakie wartości chcę obronić.

Wiemy już, co myślimy i czujemy. A jak możemy zdefiniować stan duszy?

Stan duszy to życie w zgodzie z własnym powołaniem. Wierzę, że każdy jest do czegoś przeznaczony, a nasze zdrowie i ciało to detektory, które wskazują, czy podążamy swoją drogą. Jeżeli robimy coś wbrew przeznaczeniu, zaprzeczając istotnym wartościom, to zaczynamy odczuwać niewygodę, z czasem pojawiają się napięcia i różne dolegliwości. Coaching może pomóc nam stworzyć mapę osobistych doświadczeń i przełożyć je na ciało. Poprzez zadawanie pytań pozwala połączyć mapę swoich emocji i myśli ze stanem zdrowia.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »