Na niepogodę duszy i ciała psychologia pozytywna

123rf.com

Depresja sezonowa przychodzi nieproszona, bogata w darmowy pakiet oferuje bezsenność, apatię, marazm, gnuśność i beznadziejną niemoc. Ci, którym pogoda wyznacza cykl życia, szukają środków zaradczych, aby wszechobecna i wszędobylska ciemna, pogodowa strona egzystencji odnalazła pozytywne aspekty i pozwoliła cieszyć się z każdego dnia.
Według badań, profesora psychologii z University of Pennsylvania, M. Seligmana okoliczności zewnętrze determinują nie więcej niż 15% poczucia szczęścia. Wynikałoby z tego, że nawet gdy pogoda jest wyjątkowo paskudna i okrutna, zabiera nam niewielki skrawek naszej eudajmonii.

reklama

Dlatego Martin Seligman, amerykański psycholog, pod koniec lat 90-tych ubiegłego wieku, stworzył nowy nurt psychologii, wywodzący się z psychologii humanistycznej, tzw. psychologię pozytywną. Nowy kierunek obrał sobie za cel pozytywne emocje oraz znalezienie dróg, które tym samym prowadzą do szczęścia i poprawiają jakość życia.

10 rad jak nie dać się depresji, tej sezonowej i nie tylko:

1. Z Psychologii pozytywnej chwytaj dzień tzw. „stanem flow”-to całkowita ekscytacja i adoracja, pochłonięcie, wchłonięcie, zachwyt i euforia.. nad czymś (np: flamenco, nauka chińskiego czy latanie). To absorbuje, stymuluje, angażuje dusze i ciało.

2. Poprawiaj to, co możesz zmienić: nastawienie. To nic innego jak specyficzny stan umysłu – stan reagowania na istniejącą sytuację. Jeśli możesz ją zmienić, zrób to! Jeśli nie, pogódź się! Dlatego, jak mawiają Anglicy, “nie ma złej pogody, są tylko źle ubrani ludzie”. Jeśli pada i wieje, włóż kalosze, a nie lamentuj i wylewaj żali, że zniszczyłaś/eś skórzane pantofle.

3. Żyj w przyjaznym otoczeniu i z życzliwymi ludźmi a gdy się nie da, spędzaj czas wśród życzliwych Tobie, przyjaznych, uśmiechniętych, taktownych i zwyczajnie uprzejmych.