Joga na trawie – ćwiczenie numer 6: motyl

Fot. Sylwia Olszewska

Lato to wspaniały czas, aby praktykować jogę na łonie Natury. Najlepszą porą są trzy godziny po wschodzie i trzy godziny przed zachodem słońca. Wtedy doznanie piękna i obfitości Natury jest najbardziej intensywne, wtedy energia jest najbardziej kojąca dla umysłu i duszy.
Słowo joga to “jedność”. Oznacza doznanie jedności z całym wszechświatem, jedności ciała, umysłu i duszy, jedności z Naturą.

Podczas praktyki jogi usłyszysz głębię szumu fal, subtelność energii wiatru, kojącą stabilność ziemi pod stopami, być może pokochasz, jak nigdy dotąd, śpiew ptaków. Przyroda to nasze naturalne środowisko, a dzięki praktyce jogi, która nie tylko wzmacnia organizm, ale również wycisza umysł i zmysły, prowadzi do niepowtarzalnych doznań jedności i harmonii w sobie i z tym co istnieje wokół Ciebie.

Usiądź więc w zaciszu drzew, nad morzem czy jeziorem i poczuj w sobie Jogę.

(Zanim zaczniesz, przypomnij sobie ćwiczenie numer 1, ćwiczenie numer 2, ćwiczenie nr 3, ćwiczenie numer 4i ćwiczenie numer 5)

Ćwiczenie numer 6

  • Usiądź na ziemi i skrzyżuj nogi
  • Palcami dłoni wskazującymi, środkowymi i kciukami chwyć duże palce od stóp
  • Wyprostuj kręgosłup, rozluźnij barki delikatnie do dołu
  • Powoli przesuń wyprostowany kręgosłup do przodu
  • Rozluźnij pachwiny
  • Skieruj brodę w kierunku szyi
  • Oddychaj przez nos
  • Świadomie pogłębiaj skłon, cały czas utrzymując prosty kręgosłup
  • Pozostań w tej pozycji przez 30 do 60 sekund
  • Aby zakończyć powróć do pozycji wyjściowej, pozostań w niej przez kilkanaście sekund, delikatnie ruszając kolanami do góry i do dołu