Temat miesiąca: poznać to zrozumieć

Ilustr. Aleksandra Morawiak

Czasem wystarczy prosty gest. Wyciągnięta ręka. Rozmowa. Wspólny posiłek. Bo im więcej o sobie wiemy, tym trudniej nam trwać w uprzedzeniach. Pozostawać w pozycji tego, który nie wie, nie zna, nigdy nie spotkał. Więc się boi.

Teksty Olga Gitkiewicz, Marta Sapała

Gej, muzułmanin, Żyd, uchodźczyni z Konga, uciekinier z Syrii – wszyscy oni występują w reklamie chleba przygotowanej przez stowarzyszenia Chlebem i Solą oraz Otwarta Rzeczpospolita i piekarnię Putka. Pieką zwykły chleb. Nasz powszedni. A potem częstują nim zaproszonych na zaplecze sąsiadów. – Mam na imię Kamil, jestem gejem i przygotowałem dziś dla państwa chleb – mówi jeden z piekarzy. – Czy ten chleb smakuje tak samo jak chleb pieczony przez Polaka? – dopytuje Salam, muzułmanin z Syrii.

Normalnie, tak samo, nie widzę różnicy – odpowiadają klienci. Bo gdy weźmie się kromkę do ręki, ugryzie, posmakuje, trudniej jest zaatakować. Można pytać, dyskutować, kwestionować, ale nie atakować. Nie obrażać. Hejt karmi się anonimowością i strachem. Lęk – niewiedzą. Dlatego tak ważne jest, żeby jak najwięcej się o sobie dowiedzieć.

(…)

Więcej w lipcowym numerze magazynu Zwierciadło

 

Wydanie 07/2018 dostępne jest także w wersji elektronicznej.