Kiedy boli. Jak mądrze radzić sobie z bólem?

Secretary is having a bad day

Towarzyszy wielu chorobom. Pojawia się regularnie i bywa, że dokucza bez przerwy przez wiele dni lub miesięcy. Ból informuje o niebezpieczeństwie zagrażającym zdrowiu, a nawet życiu. Jest sygnalizatorem, że w organizmie dzieje się coś złego. Przewlekły ból utrudnia codzienne funkcjonowanie, wywołuje depresję i zaburza życie społeczne. Jak radzić sobie z bólem.
Ból – sygnał, że dzieje się coś złego

Ból odgrywa pożyteczną rolę, bo sygnalizuje, że doszło do urazu lub w organizmie powstało ognisko zapalne. Dzięki bólowi wiadomo, kiedy zaprzestać ćwiczeń, udać się do lekarza lub zażyć leki. Kiedy pojawia się ból, szuka się pomocy i konsultuje swoje dolegliwości ze specjalistą, żeby odnaleźć przyczyny bólu i jak najszybciej się go pozbyć. A to często ratuje życie. O występujących w organizmie ogniskach zapalnych substancje biochemiczne nazywane neurotransmiterami przenoszą sygnał o bólu do mózgu. Każdy odczuwa ból w inny sposób, a wszystko zależy od wieku, płci, środowiska, a także czynników psychologicznych. Gorzej z dolegliwościami bólowymi radzą sobie osoby z depresją i obniżonym nastrojem. Odporność na ból spada przy silnych emocjach, zmęczeniu, niewyspaniu i osłabieniu organizmu, a reakcja na dolegliwości bólowe zmienia się wraz z wiekiem. Zdolność odczuwania bólu wymaga określonego poziomu rozwoju neurologicznego. W pierwszych godzinach po urodzeniu noworodki nie czują jeszcze ukłucia igły tak mocno, jak już kilkudniowe maluchy.

Ból – jak powstaje i znika?

Za odczuwanie bólu odpowiada kilka substancji i czynników. Należą do nich m.in. neurotrofiny, czyli białka, których poziom wzrasta przy urazach. Kiedy pojawiają się dolegliwości bólowe, zwiększa się wrażliwość ośrodkowego układu nerwowego. Ogromną rolę w odczuwaniu bólu odgrywają też tzw. substancje P. Powstają one w miejscu urazu i przez rdzeń kręgowy wędrują do mózgu. Na różnych piętrach ośrodkowego układu nerwowego znajdują się tzw. bramki, które w normalnych sytuacjach pozostają zamknięte. Kiedy wzrasta stężenie substancji P, kolejne bramki otwierają się, a substancja dociera do mózgu. Tu łączy się z neuronami i powstaje wrażenie bólu. Dolegliwości bólowe znikają, kiedy organizm zaczyna się leczyć, a przez bramki przepływa coraz mniej substancji P. Organizm samodzielnie wytwarza również środek przeciwbólowy – endorfinę (nazywaną też hormonem szczęścia) działający odwrotnie do substancji P. Endorfina blokuje sygnały bólowe w drodze do mózgu. Każdy odczuwa ból w inny sposób i z inną intensywnością w zależności od tego, jak wiele naturalnych substancji przeciwbólowych wyprodukuje jego organizm (temat opisano szerzej na stronie: jak powstaje uczucie bólu i jak go zwalczać?).

Ból – jak rozsądnie go uśmierzać?

Ludzie przez wieki szukali skutecznych sposobów na radzenie sobie z bólem i zastanawiali się, co zażyć np. na ból głowy. Współczesna farmakologia proponuje wiele środków, które skutecznie łagodzą, a nawet całkowicie uśmierzają uciążliwe dolegliwości bólowe. W aptece można znaleźć różne leki dostępne bez recepty pomagające poradzić sobie z ostrym i przewlekłym bólem. Po opisaniu dolegliwości, określeniu intensywności bólu i przedstawieniu ewentualnych przeciwwskazań farmaceuta doradzi, jaki lek zażyć na częste bóle głowy. W Polsce co 3 osoba skarży się na przewlekle występujący ból, a 90% przypadków dotyczy bólu głowy. Co 10 osoba cierpi na migreny. Badania wśród polskiego społeczeństwa pokazują, że leki przeciwbólowe są nadużywane. Często łączy się pigułki, których nie można przyjmować jednocześnie i przekracza dopuszczalne dzienne dawki leków, biorąc różne środki zawierające tę samą substancję. Należy pamiętać, że leki przeciwbólowe bez recepty to środki pomocy doraźnej, które przyjmuje się tylko przez określony czas. Dlatego tylko farmaceuta lub lekarz pomoże zdecydować, jaki środek zadziała na pojawiający się ból oraz czy można go bezpiecznie zażyć i w jakich dawkach. Nadużywanie pigułek uśmierzających ból może prowadzić do tzw. polekowego bólu głowy.

Ból – jakie środki na łagodzenie bólu?

Najczęściej stosowane środki przeciwbólowe to niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ). W skład tej grupy leków wchodzi ponad 70 różnych preparatów. Popularne są tabletki oparte na kwasie acetylosalicylowym (ASA). Składni ten oprócz łagodzenia różnego rodzaju bólów, przyjmowany w małych dawkach, wykazuje działanie przeciwzakrzepowe. Kwas zapobiega sklejaniu się płytek krwi, chroniąc przed powstawaniem zakrzepów. Leku nie powinny jednak przyjmować osoby z zaburzeniami krzepnięcia krwi, chorobami wrzodowymi, astmą oskrzelową, chorobami nerek i wątroby, chorzy na hemofilię, alergicy oraz dzieci poniżej 12. roku życia. Przed każdym zażyciem preparatu należy skorzystać z porady lekarza lub farmaceuty. Do leków z grupy NLPZ należy m.in. paracetamol, ibuprofen, naproxen, meloxicam (na bóle mięśniowe), aspiryna, silnie działający diklofenak oraz metamizol.

Z roku na rok rośnie rzesza osób, które leczą się same i aplikują sobie środki przeciwbólowe, kierując się reklamą lub wyglądem opakowania. Postępując w ten sposób, zamiast leczyć chorobę powodującą ból, łagodzą tylko jej objawy.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!