Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Skąd się bierze orientacja seksualna?

fot.123rf
6 maja 2016 in Seks by Magdalena Rybak
Orientacja nie jest kwestią wyboru. W naszej gestii pozostaje jedynie decyzja co do podejmowanych zachowań seksualnych. O tym, czy jesteśmy homo-, hetero- czy biseksualni, decyduje struktura naszego mózgu. Tym razem seksuolog dr Andrzej Depko obala mity na temat gejów i lesbijek.

Odsetek osób homoseksualnych jest nieduży, lecz stały i wynosi 3–5 proc. społeczeństwa. Patrząc na to ewolucyjnie, można powiedzieć, że przecież geje i lesbijki nie rozmnażają się i powinni wymierać. Badania wykazują jednak, że homoseksualność jest predyspozycją genetyczną, przenoszoną z chromosomem X matki. Co prawda mają na nią także wpływ leki na podtrzymanie ciąży przyjmowane przez matki (np. turinal), oraz lęk i stres, jaki odczuwają przyszłe matki (na przykład podczas konfliktów zbrojnych). Zwiększa on ilość testosteronu w organizmie, a ten wpływa na kształtowanie się określonych struktur w mózgu. Zatem osoby homoseksualne nigdy nie zanikną. Mogą jedynie nie ujawniać się w społeczeństwie, które je prześladuje. Chyba że społeczeństwo zrozumie, że homoseksualizm to taka sama cecha dziedziczna jak kolor włosów czy oczu. Nie mamy na to wpływu. A co za tym idzie, osoby homoseksualne będą spełnione tylko w związku z osobami swojej płci. Nie można zmusić ich do szczęścia z kimś innym, a jeżeli same się zmuszą, to będą nieszczęśliwe – one, ich partnerzy i ich dzieci.

Orientacja zakodowana w mózgu

Sposób, w jaki ukształtowany jest nasz mózg, wpływa na to, jak postrzegamy świat, jaką mamy wrażliwość i jak kształtuje się nasza osobowość czy jak przyswajamy wzory społeczne. W okresie dojrzewania, gdy na mózg zaczynają działać hormony płciowe, produkowane przez jądra lub jajniki, dochodzi do ujawnienia się zakodowanej w strukturach mózgowych orientacji seksualnej i wówczas kierujemy swój popęd seksualny do pożądanej płci. Popęd jako pragnienie kontaktu seksualnego, ale też jako pragnienie pokochania i bycia kochanym przez osobę płci odmiennej lub własnej płci.

Niezależnie od tego, czy jestem chłopcem, czy dziewczyną, mogę marzyć o koleżankach lub kolegach, nauczycielach lub nauczycielkach, aktorkach lub aktorach. Dochodzi jeszcze kwestia uczuć. Jeżeli kogoś kocham, dążę do fizycznego spełnienia tego pragnienia. Choć są też osoby, u których seksualność bierze prymat nad emocjami, i podejmują one wiele zachowań, żeby się dowartościować i udowodnić sobie, że są pożądane. Na przykład u mężczyzn homoseksualnych obserwujemy zwiększoną skłonność do kontaktów seksualnych. Winny jest znów mózg, który w części odpowiadającej za pożądanie u mężczyzn homoseksualnych i heteroseksualnych nie różni się. Obie grupy pożądają równie silnie, bo nakręca to testosteron. Różnicę stwarza dopiero kobieta, która w kontakcie w mężczyzną heteroseksualnym reguluje możliwość i częstotliwość podejmowanych kontaktów seksualnych. W przypadku relacji homoseksualnych spotykają się dwie osoby, które równie mocno i bez ograniczeń pragną i potrzebują. To zwiększa częstotliwość podejmowania zachowań seksualnych, ale też skłonność do podejmowania zachowań ryzykownych, czyli przypadkowych kontaktów i możliwości zachorowań na liczne choroby przenoszone drogą płciową.

Strony: 1 2 3


Jak utrzymać wakacyjny nastrój przez całe lato?

Okres urlopowy zaczął się na dobre, choć niestety, rzadko spędzamy całe wakacje na wyjeździe. Przez większą część lata chodzimy do pracy próbując poczuć wakacyjny klimat ...

Recepta na lęk? „Pokochaj swoje serce”

„Życie jest zaskakująco proste, gdy przestajemy je komplikować.” mówi Dagmara Skalska w swojej najnowszej książce „Pokochaj swoje serce” i przedstawia sposób na pokonanie lęku.
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI