Nieprzypadkowo pogorszenie funkcji poznawczych często daje o sobie znać po przejściu ma emeryturę. W końcu możemy wypocząć – ale jednocześnie, z dnia na dzień, tracimy w życiu cel i powód, by codziennie wstawać rano z łóżka. A brak codziennych wyzwań jest zabójczy dla naszych neuronów. Okazuje się jednak, że pracę można zastąpić ciekawym hobby. Nauka potwierdza, że posiadanie pasji odmładza mózg i chroni przed rozwojem chorób neurodegeneracyjnych.
– Hobby dają nam poczucie sensu i celu oraz sprawiają, że czujemy więź z innymi ludźmi. Wszystkie te czynniki mają potwierdzony pozytywny wpływ na zdrowie mózgu – mówi profesor Catherine Loveday, neuropsycholożka. Nie jest to w świecie nauki odosobnione stanowisko. Istnieje coraz więcej badań dowodzących, że dzięki posiadaniu pasji można dostarczać swojemu mózgowi dokładnie tego, co potrzebuje, by pozostać sprawnym i wydajnym przez długie lata. A chodzi o intelektualną stymulację, poczucie sprawczości, osiąganie nowych celów i wchodzenie w interakcje z innymi ludźmi. Bo na rozwój Alzheimera ogromny wpływ mają zewnętrzne bodźce, które są dla mózgu takim samym paliwem, jak zdrowa dieta.
Dla osób, którym brakuje na co dzień ciekawych wyzwań, dobrym pomysłem jest zaangażowanie się w jakieś hobby. Poniżej podsuwamy 8 pomysłów na zajęcia, które według badań naukowych najlepiej stymulują mózg, a do tego sprzyjają rozwijaniu kontaktów.
Świetna opcja to zapisanie się na zajęcia artystyczne z rysunku czy malowania. Badanie przeprowadzone przez naukowców z University College London (UCL) dowiodło, że jedna „sesja” kontaktu ze sztuką tygodniowo spowalnia proces starzenia tak jak dodatkowy trening fizyczny, a prawdopodobnym powodem jest stymulacja poznawcza. Do takich wniosków doszli badacze po przeanalizowaniu ankiet i badań krwi 3556 dorosłych uczestników brytyjskiego programu UK Household Longitudinal Study. Okazało się, że uczestnicy, którzy angażowali się w zajęcia artystyczne przynajmniej raz w tygodniu, starzeli się o 4% wolniej niż ci, którzy nie obcowali ze sztuką.
Na naukę gry na pianinie czy gitarze nigdy nie jest za późno. Jeśli chcemy, by nasz umysł długo pozostał ostry niczym brzytwa, zapisanie się na takie zajęcia to idealne rozwiązanie. A to dlatego, że gra na instrumentach jest jak wszechstronny trening dla mózgu – angażuje obszary odpowiedzialne za pamięć, słuch, koncentrację, koordynację ruchową i emocje. Ponadto, ucząc się na pamięć nowych utworów i technik gry, poprawiamy swoją neuroplastyczność, czyli zdolność mózgu do tworzenia nowych połączeń między neuronami. Co jeszcze? Wspólne muzykowanie, chodzenie na chór czy gra w zespole pomagają utrzymywać relacje społeczne, które również chronią mózg przed starzeniem.
Dla introwertyków znakomitym hobby może być prowadzenie dziennika. Jak tłumaczy neurolożka profesor Loveday, codziennie zapisywanie wydarzeń z minionego dnia poprawia pamięć, ponieważ w ten sposób utrwalamy to, czego doświadczyliśmy. Efekt jest najlepszy, jeśli notatki robimy przy użyciu długopisu i kartki papieru – w ten sposób jeszcze silniej angażujemy dodatkowe obszary mózgu.
Emerytura to doskonały czas na odnowienie kontaktu z naturą. Duża metaanaliza badań opublikowana w 2024 roku wykazała, że „więź z naturą odnawia zasoby poznawcze, prowadząc do poprawy koncentracji i uwagi”. Inne badanie przeprowadzone wśród 41 starszych osób wykazało, że już 20 minut pracy w ogrodzie o niskiej lub umiarkowanej intensywności – na przykład kopanie, grabienie, podlewanie – znacząco zwiększa przyrost połączeń nerwowych, co przekłada się na lepszą pamięć.
Dzierganie swetrów to kolejne znakomite hobby chroniące mózg przed starzeniem. Jak tłumaczy profesor Catherine Loveday, zajęcie to rozwija koordynację ruchową i pamięć roboczą. Ale to nie wszystko, bo dzierganie na drutach pozytywnie wpływa też na samopoczucie psychiczne. Badanie na 3545 osobach zajmujących się robótkami na drutach opublikowane w czasopiśmie „British Journal of Occupational Therapy” wykazało „istotny związek między częstotliwością robienia na drutach a poczuciem spokoju i szczęścia”. Osoby częściej robiące na drutach zgłaszały również lepsze funkcjonowanie poznawcze.
To mit, że warto poznawać nowe języki obce tylko w młodości. Mózg zachowuje zdolność uczenia się przez całe życie i nie ma żadnych przeszkód, by chodzić na zajęcia z lektorem nawet w starszym wieku. Można też korzystać z popularnych aplikacji do nauki języków, np. Duolingo. Profesor Loveday radzi, by w celu przełamania się, nie zaczynać nowego języka od zera tylko poćwiczyć podstawy języka, którego już kiedyś się uczyliśmy. Odświeżenie sobie słówek, które już kiedyś znaliśmy, lecz przez lata zapomnieliśmy, będzie znakomitym ćwiczeniem pamięci oraz dostarczy ci dużo satysfakcji.
Badanie przeprowadzone na prawie 2000 osób powyżej 64. roku życia, opublikowane w czasopiśmie „International Psychogeriatrics” dowiodło, że czytanie przynajmniej raz lub dwa razy w tygodniu „wiązało się ze zmniejszonym ryzykiem pogorszenia funkcji poznawczych u osób starszych”. Zajęcie to oprócz tego, że stymuluje obszary mózgu odpowiedzialne za mowę i pamiętanie słów, dodatkowo uwrażliwia na świat ludzkich emocji i poprawia zdolność rozumienia stanów psychicznych innych osób.
Najciekawsze hobby zostawiliśmy na koniec. Minecraft – gra uwielbiana przez generację Z i młodszych – okazuje się doskonałym sposobem na podtrzymanie funkcji poznawczych. Profesor Catherine Loveday bardzo rekomenduje ją osobom starszym, jako że pomaga rozwijać zmysł przestrzenny, czyli zdolność mózgu do mapowania obiektów i nawigowania w przestrzeni, a także zwiększa szybkość przetwarzania informacji i czas reakcji. Do tego poznawanie gry, jej zasad i mechanizmów jest samo w sobie świetnym treningiem poznawczym, które poprawia neuroplastyczność mózgu.
Artykuł opracowany na podstawie: A. Hoyle, „Eight easy hobbies that slow brain ageing”, inews.co.uk [dostęp: 18.05.2026].