Pierwszy rok numerologiczny – odważ się być sobą

123rf.com

To początek nowego cyklu 9-letniego. Przyszedł czas na to, żeby zaplanować zamierzenia i cele, które chcemy osiągnąć w kolejnych dziewięciu latach. W tym roku numerologicznym naszym zadaniem jest osiągnięcie stanu świadomości tego, że to my, nikt inny, mamy wpływ na to, co będzie się działo w naszym życiu. Warto sobie zdać sprawę, że sami jesteśmy za to odpowiedzialni. Dlatego trzeba sobie odpowiedzieć na pytania czego nie chcemy i czego chcemy. Jaki jest nasz plan?
Pierwszy rok zmusza nas do tego, żebyśmy zaczęli myśleć o sobie. Zadali sobie pytanie: kim jestem i dokąd zmierzam? To czas silnego indywidualizmu. Ważny dla wszystkich tych, którzy chcą coś osiągnąć sami. Coś dla siebie. Nowa praca, studia, związek? Tak. Chociaż spektakularne sukcesy i spełnienie mogą przyjść później. Pierwszy rok daje przestrzeń raczej do zastanowienia się, jak sobie wyobrażam mężczyznę mojego życia, jak chcę czuć się u jego boku. A praca moich marzeń? Jaka będzie? Jak będę się w niej realizować? Jaka zmiana próbuje się wydarzyć w moim życiu? Po zastanowieniu się, warto zrobić pierwszy krok w tym wyznaczonym przez siebie kierunku. Zacząć gdzieś bywać. Wysłać CV, zapisać się na jakiś kurs. To rok planowania, przygotowywania się. Nasza uwaga skoncentrowana jest na celu, który z zalążka zaczyna powoli kiełkować. Podejmujemy wewnętrzną decyzję, dokonujemy wyboru na poziomie świadomości.

reklama

Na początku tego roku możemy odczuwać potrzebę samotności, izolacji. Po to, żeby w spokoju zastanowić się nad priorytetami. Poprzedni, dziewiąty rok, skłaniał nas bowiem do analizy, podsumowań, wyciągania wniosków co nam się udało, co działa, a co nie. Możemy zrobić już podsumowanie jak na nowo kreować swoje życie. W tym roku możemy liczyć tylko na siebie, bo jesteśmy zdani tylko na siebie. Od nas bowiem zależy, jaki sukces osiągniemy. I tylko w spokoju ducha mamy możliwość dotarcia do tego, czego naprawdę chcemy.