1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda
  4. >
  5. Nie baleriny i nie mokasyny. Stylowe Włoszki do dżinsów noszą friulani, czyli weneckie pantofle

Nie baleriny i nie mokasyny. Stylowe Włoszki do dżinsów noszą friulani, czyli weneckie pantofle

(Fot. Instagram: Madalena Bento)
(Fot. Instagram: Madalena Bento)
Paryż ma beret, Londyn trencz, a Wenecja – aksamitne pantofle zwane friulani. Keira Knightley właśnie przypomniała światu, dlaczego ten niepozorny but jest idealny na włoskie wakacje – i nie tylko.

Zastanawiasz się czasem, jak spakować walizkę na europejski city break, żeby stylowo wtopić się w tłumie lokalsów? Weź przykład z Keiry Knightley, która została wczoraj sfotografowana podczas spaceru z rodziną po kanałach Wenecji. Aktorka miała na sobie stylizację niemal nieodróżniającą się od typowej turystki – czapka z daszkiem, obszerne dżinsy, prosta koszulka, czarny kardigan i bawełniana torba – ale całość dopełniały aksamitne buty w stylu Mary Jane zwane friulani: dyskretny (i szykowny!) ukłon w stronę lokalnej kultury.

Friulani to wenecka odpowiedź na baleriny i loafersy

Historia friulani – zwanych też furlane lub scarpet – zaczyna się w XIX wieku w regionie Friuli–Wenecja Julijska. Ich pierwsze wersje powstawały dosłownie z tego, co było pod ręką: po II wojnie światowej włoskie rodziny szyły je z aksamitu rozebranych teatralnych kurtyn i spłaszczonych opon rowerowych, które służyły za podeszwę. Ten sam materiał – guma z rowerowych dętek – stanowi do dziś tradycyjną podstawę friulani, i właśnie tu tkwi zasadnicza różnica między nimi a espadrylami, które mają plecioną podeszwę jutową.

(Fot. Instagram: Madalena Bento) (Fot. Instagram: Madalena Bento)

Buty szybko stały się nieodłącznym atrybutem weneckich gondolierów – równie charakterystycznym jak ich słynne marynarskie paski. Dziś produkuje je wiele włoskich marek. Jedną z najbardziej znanych jest Piedàterre Venezia, szyjąca aksamitne baleriny od 1952 roku – w tym wersje z paskiem Mary Jane w kilkunastu kolorach. Właściciel marki podkreśla, że produkcja odbywa się w stu procentach we Włoszech – „nie 99,9 procent”. Klasyczne modele kosztują 89 euro, te z droższych tkanin nawet 350 euro. Inni lokalni producenci butów friulani to Vibi Venezia i Viani Milano.

Firiulani Mary Jane, Piedaterre Venezia, ok. 660 zł (mat. prasowe) Firiulani Mary Jane, Piedaterre Venezia, ok. 660 zł (mat. prasowe)

Wiosenne stylizacje z dżinsami i friulani w roli głównej

Sekret popularności friulani tkwi w ich wszechstronności. Są lekkie, zajmują minimum miejsca w walizce i pasują równie dobrze do lnianej sukienki na lato, co do szerokich dżinsów – dokładnie tak, jak zaprezentowała nam to Knightley, stylizując je w luźnym looku w stylu off-duty. Co najlepsze, wpasują się równie dobrze do garderoby minimalistki i do ekspresyjnych stylizacji w stylu boho.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Fani tych butów chwalą je za wygodę podczas podróży i zdolność do odnajdywania się w każdym kontekście – od plaży po kolację w restauracji. Ale uwaga: friulani to but stworzony do leniwego spaceru, nie do marszu po 10 000 kroków dziennie. Weź to pod uwagę, zanim spakujesz je jako jedyną parę butów do bagaża podręcznego...

<!--jt:related class="left" src="https://zwierciadlo.pl/js/tiny_mce/plugins/jtinfobox/img/related.png" />

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE