1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Pielęgnacja
  4. >
  5. Silikonowe plastry na blizny wygładzają zmarszczki? Lekarka wyjaśnia, czy ten popularny trend daje efekty

Silikonowe plastry na blizny wygładzają zmarszczki? Lekarka wyjaśnia, czy ten popularny trend daje efekty

(Fot. Zwierciadło.pl)
(Fot. Zwierciadło.pl)
Najbardziej viralowy trend beauty ostatnich miesięcy? Mamy swój typ: wykorzystywanie silikonowych plastrów na blizny do walki ze zmarszczkami. Ta moda błyskawicznie rozprzestrzeniła się w internecie. Kobiety masowo wpisują do wyszukiwarki zapytania: czy to działa? jakie daje efekty? jak używać plastrów na zmarszczki? Aby raz na zawsze rozwiać wszelkie wątpliwości, zapytaliśmy o opinię ekspertkę – dermatolog i lekarkę medycyny estetycznej dr Katarzynę Łukowską.

Wszystko zaczęło się oczywiście od influencerek, które zachwalają magiczne właściwości plastrów silikonowych w walce ze zmarszczkami. Przypomnijmy, że oryginalnym przeznaczeniem tego produktu jest pomaganie w gojeniu się blizn. Tiktokerki i instagramerki wymyśliły dla nich jednak nowe zastosowanie – przeciwstarzeniowe. Silikonowy plaster naklejony na zmarszczkę na noc ma powodować, że rano jest dużo mniej widoczna. Czy to kolejny viralowy trend, który wiele obiecuje, ale tak naprawdę nie daje większych efektów? A może coś jest na rzeczy?

Czy plastry na blizny działają na zmarszczki? Ekspertka rozwiewa wątpliwości

Nie ma żadnych medycznych doniesień potwierdzających skuteczność takiego działania – krótko i dosadnie stwierdza dr Katarzyna Łukowska, dermatolog i lekarz medycyny estetycznej z Kliniki Ambroziak. – Domowe metody skutecznej i trwałej likwidacji zmarszczek nie istnieją. Stosowanie masażu lub plastrów być może daje efekt przejściowego wygładzenia zmarszczek, ale znając mechanizm ich powstawiania wiemy, że nie można liczyć na trwały efekt, szczególnie z upływem czasu.

Wniosek jest jasny: nauka nie dostarcza żadnych dowodów na skuteczność plastrów silikonowych w redukcji zmarszczek. To twierdzenie powielane wyłącznie przez marketingowców reklamujących swoje produkty i influencerki stosujące clickbaitowe hasła. Po naklejeniu plastra na twarz możesz co najwyżej spodziewać się krótkotrwałego wrażenia spłycenia zmarszczki, ale to ten sam efekt, jaki daje nałożenie maseczki nawilżającej. Po jakimś czasie wszystko wróci do stanu wyjściowego. Bruzdy i linie powstają na skórze na skutek utraty kolagenu oraz pracy mięśni twarzy – a silikon ani nie odbuduje kolagenu, ani nie wpłynie na mięśnie.

– Warto zastanowić się jakie działanie spełniać mają plastry silikonowe w dermatologii i medycynie estetycznej czy chirurgii – kontynuuje dr Łukowska. – Otóż mają one stwarzać odpowiednie warunki do gojenia blizny. Poprzez zjawisko okluzji silikon hamuje m.in. nadmierną utratę wody, a przez działanie mechaniczne (delikatny ucisk) zapobiega przerastaniu blizny. Zastosowanie tego typu plastrów, szczególnie na większe czy delikatne powierzchnie, jak np. twarz i/lub na dłuższy czas (np. na noc) lub nakładanie ich na wcześniej zaaplikowany środek aktywny, taki jak serum – wiąże się z ryzykiem możliwych powikłań – uczula ekspertka.

Wśród możliwych skutków ubocznych lekarka wymienia:

  • zapalenie kontaktowe skóry;
  • nasilenie trądziku (powstanie zaskórników, zmian zapalnych);
  • podrażnienie skóry;
  • nasilenie trądziku różowatego i łojotokowego zapalenia skóry (np. w okolicach fałdów nosowo-wargowych).

Uleganie modzie na wygładzanie zmarszczek za pomocą plastrów może więc przynieść więcej szkody niż pożytku.

Co naprawdę pomaga spłycić na zmarszczki?

Jeśli nie plastry – to co działa na uporczywe linie? Jeśli chcesz je spłycić wyraźnie i skutecznie, wizyta w gabinecie jest nieodzowna. Jak tłumaczy dr Katarzyna Łukowska, dobór odpowiedniej metody zależy od typu zmarszczek.

– Jeżeli są to zmarszczki mimiczne, jeszcze nieutrwalone, to najskuteczniejszą metodą jest zastosowanie toksyny botulinowej. Jeżeli są to zmarszczki statyczne wynikające z utraty jakości skóry, niedoborów objętościowych czy też nadmiaru tkanek i oddziałujących sił grawitacyjnych, wymagają one zupełnie innego podejścia. Aby w bezpieczny sposób osiągnąć trwały efekt korekcji zmarszczek warto udać się do lekarza specjalisty, który w oparciu o ocenę kliniczną i warunki anatomiczne u danego pacjenta zaproponuje najlepszą metodę postępowania ustalając plan zabiegowy.

Najczęściej stosowanymi zabiegami w gabinecie, które służą poprawie gładkości i jędrności skóry, są: mezoterapia, stymulatory tkankowe, wypełniacze, laser frakcyjny, nici liftingujące.

Nie oznacza to oczywiście, że pielęgnacja domowa się nie liczy – to fundament, który decyduje o tym, w jakim tempie i z jakim natężeniem pojawiają się zmarszczki.

– Niewątpliwie regularne nawilżanie skóry oraz dbanie o jej barierę hydrolipidową, szczególnie w czasie niekorzystnych warunków atmosferycznych, jest bardzo ważnym wstępem do poprawy jej wyglądu. Dotyczy to także delikatnych zmarszczek np. w okolicy oka. Gdy skóra jest sucha i odwodniona, od razu pojawia się wizualny efekt pogłębienia linii – wyjaśnia lekarka. – Dlatego uzupełnieniem zabiegów w gabinecie jest zawsze odpowiednio dobrana pielęgnacja domowa, szczególnie ta bogata w substancje aktywne, które stosowane systematycznie i długoterminowo zdecydowanie poprawiają jakość skóry. Pamiętajmy też, że niezbędnym elementem codziennej profilaktyki anti-aging jest obowiązkowa wysoka fotoprotekcja – podsumowuje ekspertka.

Dr Katarzyna Łukowska, lekarz dermatolog-wenerolog w Klinice Ambroziak. Specjalizuje się w leczeniu chorób skóry oraz medycynie anti-ageing. Wykonuje diagnostykę dermatoskopową oraz dermatologiczne procedury zabiegowe. Z przyjemnością wykorzystuje wiedzę dermatologiczną przy zabiegach z zakresu medycyny estetycznej. Kieruje się poczuciem estetyki, podkreślania indywidualnego piękna i dążeniem do osiągnięcia naturalnych efektów końcowych.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE