Autopromocja
WOS 7 - pc
WOS 7 - pc
  1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Relacje
  4. >
  5. 5 oznak, że masz do czynienia z „dużym chłopcem”. Tak rozpoznasz niedojrzałego mężczyznę

5 oznak, że masz do czynienia z „dużym chłopcem”. Tak rozpoznasz niedojrzałego mężczyznę

(Fot. Westend61/Getty Images)
(Fot. Westend61/Getty Images)
„Jak udało ci się przetrwać tak długo na tej Ziemi? Jeśli mnie tam nie ma, to nic nie zostanie zrobione” – śpiewa Sabrina Carpenter w piosence „Manchild”. Brzmi znajomo? Wiele kobiet czuje, że na ich barkach ląduje za dużo, bo drugiej stronie brakuje dojrzałości i zaradności. Oczywiście nie zalecamy stosowania popowych przebojów jako narzędzia diagnostycznego. Jeśli jednak dostrzegasz u swojego wybranka poniższe cechy, być może faktycznie dzielisz życie nie z pełnoprawnym partnerem, lecz z wymagającym twojej ciągłej opieki „dużym chłopcem”.

1. Musisz po nim sprzątać

W wielu domach nadal pokutuje przekonanie, że sprzątanie, pranie, gotowanie posiłków i ewentualnie oddelegowanie pozostałym członkom rodziny pomniejszych zadań to kobiecy obowiązek. Nawet jeśli mężczyzna jest skory do podziału prac, i tak, zamiast samemu zakasać rękawy, będzie czekał, aż ktoś dokładnie wskaże mu palcem, czym ma się zająć. Kiedy na głowie partnerki ląduje cała logistyka, mamy do czynienia z tzw. mental load – sytuacją, w której to ona nieustannie planuje, pamięta i koordynuje, a on jedynie wypełnia napływające polecenia.

A przecież istnieje też drugi scenariusz, w którym kobieta sama cały czas „sprząta” za swojego mężczyznę – dosłownie i metaforycznie. A to pozbiera porozrzucane na podłodze ubrania, a to opłaci zaległe rachunki, ogarnie przełożenie wizyty u lekarza, będzie świecić oczami przed bliskimi, gdy on zachowa się nieodpowiednio. Niestety, niektóre z nas nie potrafią uwolnić się od tego wzorca, brakuje im asertywności i odwagi, by jasno określić granice. Psycholożka Jill P. Weber radzi na portalu Psychology Today, aby w takim wypadku przestać szukać wymówek, zatrzymać się na chwilę i zastanowić, dlaczego wciąż przyjmujemy odpowiedzialność, która powinna spoczywać na mężczyźnie.

2. Nie chce rozmawiać o wspólnej przyszłości

W każdej relacji nadchodzi moment, w którym trzeba ramię w ramię podjąć ważne decyzje. Wówczas często stosowaną przez niedojrzałych emocjonalnie ludzi taktyką jest tzw. future faking. W takiej sytuacji partner lekkomyślnie składa obietnice bez pokrycia dotyczące dalszego życia. Zamieszkanie pod jednym dachem? Jasne, że tak, od dawna chodzi mu to po głowie! Ale dziś akurat nie ma ochoty przeglądać ofert wynajmu. Wyjazd na romantyczne wakacje? Oczywiście! Ale gdy przychodzi do rezerwacji biletów, nagle pojawiają się wymówki związane z natłokiem pracy.

Są też tacy, którzy na samą wzmiankę o wspólnym gniazdku, ślubie czy dzieciach, zamiast snuć plany, nabierają wody w usta. W ich oczach pojawia się panika, sięgają po telefon i zaczynają scrollować, wychodzą z pokoju i zapadają się pod ziemię albo starają się obrócić wszystko w żart. Niestety trudno jest budować wspólną przyszłość, gdy druga strona boi się samej rozmowy o planach i celach. Bez niej nigdy nie dowiecie się, czy naprawdę łączy was podobne spojrzenie na życie.

Jak zauważa Weber, to samo dotyczy wszelkich poważnych dyskusji. „Duży chłopiec” zrobi wszystko, aby uniknąć konfrontacji z twoimi emocjami i potrzebami. Kiedy zwrócisz mu uwagę na to, co ci doskwiera, będzie próbował odwrócić kota ogonem, przerzucając uwagę na twoje błędy i potknięcia.

3. Nadal imprezuje jak nastolatek

Twojemu partnerowi często puszczają hamulce? Nie zna umiaru w używkach, wydaje pieniądze, jakby jutra miało nie być, i wkręca się w głupie żarty rodem z gimnazjum? To sygnał alarmowy. Nie oznacza to, że w pewnym wieku musimy przywdziać śmiertelnie poważną maskę i całkowicie zrezygnować z życia towarzyskiego czy beztroskich przyjemności. Dorosły człowiek powinien jednak mieć na względzie przynajmniej stan konta czy własne zdrowie – i nie obciążać drugiej połówki tym, że w środku nocy musi szukać go po mieście, bo przesadził podczas wieczoru z kumplami.

4. Ma ciągłe problemy finansowe

Jak podkreśla psychoterapeutka Jenn Mann, nie chodzi tu o kredyty studenckie sprzed lat czy hipotekę. Mało kto może dziś pozwolić sobie na samodzielne życie bez pewnych zobowiązań finansowych. Na rynku pracy także nie jest różowo, dlatego dorabianie na niepełny etat czy dłuższa przerwa w zatrudnieniu nie powinny dziwić. Problem pojawia się wtedy, gdy ktoś kompletnie nie dba o odłożenie pieniędzy „na czarną godzinę”, wydaje pod wpływem impulsu, realizując chwilowe zachcianki, a w sytuacji kryzysowej zaciąga chwilówki i zadłuża się jeszcze bardziej. Nie trzeba prowadzić szczegółowego Excela z każdym wydatkiem, ale odrobina zdrowego rozsądku w gospodarowaniu pieniędzmi jest zdecydowanie wskazana.

5. Nie radzi sobie z krytyką i stresem

„Dużego chłopca” poznasz też po tym, jak reaguje na konstruktywną krytykę. Nawet najmniejsze uwagi mogą być odbierane przez niego jako atak, który wymaga natychmiastowej postawy obronnej. Niestety nadwrażliwość i brak autorefleksji to jego charakterystyczne cechy. Podobnie zachowuje się w sytuacjach stresowych. Gdy stanie przed zadaniem, które wymaga odpowiedzialności lub wyjścia poza jego strefę komfortu, reaguje albo agresją, albo ucieczką – zatracając się w swoich hobby, grach czy innych rozrywkach, które pozwalają mu uniknąć problemu.

Rzecz jasna to zjawisko może działać w obie strony. W końcu wokół nas nie brakuje nie tylko Piotrusiów Panów, ale również wiecznych dziewczynek, którym nie w smak jest dorastać. Jeśli oczekujesz, że ktoś z dnia na dzień przeistoczy się w w pełni dojrzałego i odpowiedzialnego człowieka, możesz gorzko się rozczarować. Jak pisze na łamach „Zwierciadła” Alina Gutek: „Przejście od niedojrzałości do dojrzałości jest długotrwałym procesem, kontinuum, które zaczyna się już w kołysce”. Dobra wiadomość jest taka, że na tę drogę można wejść nawet na późniejszym etapie życia i szczęśliwie dojść do mety. Nauka, że nie zawsze można robić tylko to, na co ma się ochotę, chodzić na skróty i unikać wszelkich trudności, nie jest łatwa, ale zdecydowanie warta wysiłku. Bo dopiero będąc dojrzałym, możemy naprawdę doceniać momenty niedojrzałości i czerpać z nich radość.

Źródła: Jill P. Weber, „5 Signs You Might Be Dating A Man-Child”, psychologytoday.com; Jenn Mann, „12 Signs You're Dating a Man Child, According to a Relationship Expert”, instyle.com [dostęp: 25.03.2026]

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE