1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. 6 niepozornych zachowań, przez które ludzie tracą do ciebie szacunek. Jak na nowo zbudować do siebie respekt?

6 niepozornych zachowań, przez które ludzie tracą do ciebie szacunek. Jak na nowo zbudować do siebie respekt?

(Fot. Thomas Barwick/Getty Images)
(Fot. Thomas Barwick/Getty Images)
Chcesz, by ludzie cię szanowali? Najpierw miej szacunek do siebie. Niestety nikt nie daje nam go z góry. Jest to coś, co sami musimy aktywnie praktykować i czego musimy od innych wymagać. Respekt zaczyna się tam, gdzie sama wyznaczasz granice w interakcjach z innymi. Tylko jak zacząć je ustalać, gdy przez całe lata żyłaś w przekonaniu, że wszystkim naokoło musisz dogadzać i schodzić im z drogi?

Zacznij od małych kroków i przestań powtarzać zachowania, które do tej pory pozbawiały cię szacunku innych. Tak, to może być trudne – zwłaszcza, gdy od czasów dzieciństwa byłaś wychowywana w przeświadczeniu, że twoje zdanie i potrzeby są nieważne. To częsty schemat w domu rodzinnym – jedno z dzieci jest tłem dla rodziców i rodzeństwa, a jego pragnienia są spychane na dalszy plan (to inaczej syndrom niewidzialnego dziecka). Jednocześnie mogłaś być nagradzana za bycie „grzeczną”, „bezproblemową” i „dopasowującą się”, przez co twój umysł zaczął utożsamiać uległość wobec innych z bezpieczeństwem i miłością. Z kolei za protesty przeciwko złemu traktowaniu byłaś karana i odrzucana przez bliskich – dlatego też jako dorosła osoba, z lęku przed odrzuceniem, możesz nadmiernie dopasowywać się do innych i lekceważyć własne potrzeby. Przez to tracisz szacunek otoczenia.

U ludzi z takim doświadczeniem nauka asertywności nie przychodzi łatwo. Często o twojej reakcji, np. na zniewagę czy złośliwość, decyduje odruch, impuls, np. nerwowy śmiech – to coś, do czego twój mózg przyzwyczaił się przez lata. Ale można próbować zwalczać u siebie te niekorzystne nawyki. Na początek warto skorygować codzienne zachowania, przez które inni ludzie postrzegają cię jako osobę uległą i niepewną siebie. Musisz nauczyć się je wyłapywać, a następnie świadomie zmienić swoją postawę.

Poniżej przeczytasz o najważniejszych zachowaniach, które pozbawiają cię szacunku w oczach innych – i podpowiedzi, co robić, żeby na nowo go zbudować.

1. Udajesz, że bawi cię, gdy inni cię znieważają

Gdy reagujesz nerwowym śmiechem na zniewagę i obelgi, wysyłasz do innych sygnał: „dla mnie to OK”. Taka postawa tylko zachęca agresora do jeszcze śmielszych ataków. Bo skoro umniejszasz znaczenie czyjejś agresji w twoją stronę, to można znieważać cię do woli. Wrogie ci osoby nie omieszkają wykorzystać tego faktu i będą bawić się twoim kosztem.

Rada: musisz wyraźnie zaprotestować przeciwko traktowaniu cię w ten sposób. Unikaj jednak emocjonalnych reakcji. Wystarczy, że krótko i stanowczo zakomunikujesz: „Twój komentarz był nie na miejscu” albo „Nie podoba mi się taki żart”. W ten sposób postawisz jasną granicę.

2. Jesteś na każde zawołanie

Jeśli zawsze jesteś dla dostępna dla innych, to twoja obecność w ich oczach przestaje mieć wartość – staje się oczywistością. Przyzwyczajasz ludzi do tego, że jesteś gotowa rzucić wszystko i zjawiać się na każde ich zawołanie. Czas i energia, jaką wkładasz w rozwiązywanie ich problemów, kompletnie się dla nich nie liczy – twoja obecność staje się dla ludzi tak wygodna, że w ogóle nie biorą pod uwagę, jak wiele cię ona kosztuje. To ogromna pułapka.

Rada: musisz oduczyć innych, że zostałaś stworzona do spełniania ich potrzeb i zachcianek. To dotyczy znajomych, współpracowników, ale także członków rodziny przyzwyczajonych do tego, że wszystko za nich ogarniesz, posprzątasz i zorganizujesz. Przestań zgadzać się „z automatu” na ich prośby – zacznij częściej odpowiadać: „Wybacz, ale dziś nie dam rady” albo „Jestem dziś zbyt zmęczona, tym razem spróbuj zająć się tym sam”. Taka odmowa nie powinna wywoływać w tobie poczucia winy – to zdrowy mechanizm obrony własnych granic.

3. Chcesz na siłę przypodobać się innym

Im bardziej starasz się, aby ktoś cię polubił, tym szybciej tracisz jego szacunek. Nikt nie ma respektu przed „potakiwaczami” – ludzie cenią sobie osoby autentyczne i pewne siebie. W sytuacji, gdy bardzo zależy ci na zdobyciu czyjejś sympatii, tracisz swoje „ja” i autentyczność.

Rada: zaakceptuj fakt, że nie sprawisz, że wszyscy będą cię lubić – i wcale nie musisz o to zabiegać. To naturalne, że istnieją ludzie, z którymi się nie dogadujemy. Dla swojego komfortu psychicznego najlepiej zminimalizować z nimi kontakty albo nauczyć się asertywnej komunikacji. W tym artykule znajdziesz kilka przydatnych wskazówek: Jak rozmawiać z ludźmi, którzy cię nie lubią? 3 genialne rady od trenerki komunikacji >>>

4. Za dużo mówisz o swoich intymnych sprawach

Nadmierna szczerość i zwierzanie się ze swoich problemów jest niestety postrzegana przez ludzi jako wyraz słabości – nie siły. Dobrze jest się od czasu do czasu komuś wyżalić, ale powinna to być naprawdę zaufana osoba, która nas nie oceni i u której znajdziemy zrozumienie. Jeśli masz tendencję do tego, by w rozmowie z przypadkowymi osobami narzekać na życiowe trudności i słabości, inni właśnie w ten sposób zaczną cię postrzegać – jako kogoś przegranego.

Rada: naucz się podchodzić bardziej selektywnie do osób, którym zdradzasz najbardziej wrażliwe informacje o sobie. To może być trudne, zwłaszcza jeśli jesteś osobą szczerą, która ufa ludziom i pragnie się przed nimi otworzyć. Musisz jednak liczyć się z tym, że wielu ludzi takie zachowanie utożsamia z brakiem siły i charakteru.

5. Nie masz własnego zdania

Nie zbudujesz szacunku do siebie, jeśli będziesz przezroczysta. Potulne przytakiwanie innym zamiast otwartego wyrażania własnego zdania sugeruje, że nie masz nic do powiedzenia i dostosujesz się do każdej narracji, byle tylko zostać zaakceptowana. To utrwala w oczach innych twój wizerunek jako osoby słabej i podatnej na wpływy.

Rada: ktoś, kto nie boi się mieć odrębnej opinii, jest bardziej poważany, dlatego ćwicz wyrażanie własnego zdania – nawet w prostych sprawach. Mów częściej: „Ja to widzę inaczej”, „Mam inne zdanie”, „Dla mnie to nie działa”. Nie chodzi o wchodzenie na ścieżkę konfrontacji, lecz zaznaczenie własnej perspektywy. To wystarczy, by inni uznali, że trzeba się liczyć z twoją opinią.

6. Za wszystko przepraszasz

Nadmierne przepraszanie także obniża twoją pozycję w relacji i skutkuje utratą szacunku. Jeśli przed co drugim zdaniem czujesz przymus użycia „przepraszam” – np. „Przepraszam, że przeszkadzam”, „Przepraszam, że cię tak zagaduję” – to dajesz do zrozumienia, że sama twoja obecność jest czymś dziwnym albo niepożądanym. W taki sposób umniejszasz znaczenie własnej osoby. A jeśli ktoś sam nie ma do siebie szacunku to trudno wymagać, by mieli go inni.

Rada: Zamień automatyczne „przepraszam” na bardziej asertywny komunikat, dzięki któremu pokażesz się od pewniejszej strony. Przykład:

  • zamiast „przepraszam, że przeszkadzam” zapytaj: „czy masz chwilę?”;
  • zamiast „przepraszam za pytanie” – po prostu zadaj pytanie.

Więcej przydatnych wskazówek poznasz w tym artykule:

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE