Autopromocja
1200300
1200300
  1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Makijaż
  4. >
  5. Koniec z „tapetą” na twarzy. Ten naturalny makijaż rządził na Oscarach – będzie hitem wiosennych imprez i wesel

Koniec z „tapetą” na twarzy. Ten naturalny makijaż rządził na Oscarach – będzie hitem wiosennych imprez i wesel

(Fot. Gilbert Flores/Penske Media via Getty Images)
(Fot. Gilbert Flores/Penske Media via Getty Images)
Makijaże na specjalne okazje zwykle mają to do siebie, że są wyraziste i ciężkie. Gdy idziesz do profesjonalnej wizażystki, ta zwykle stosuje najtrwalsze i najbardziej kryjące podkłady, które mają za zadanie wytrzymać całą noc na twarzy. Jednak wszystko wskazuje na to, że era „tapety” definitywnie dobiega końca. Świadczą o tym makijaże z tegorocznej gali Oscarów.

Jeden szczegół w makijażach gwiazd występujących na gali Oscarów zwrócił naszą szczególną uwagę. To… piegi. Twarze wielu aktorek obsypane były kaskadą drobnych kropeczek, z którymi wiele kobiet zaciekle walczy. Ale pora złożyć broń. W 2026 roku nie kamuflujemy drobnych przebarwień na twarzy, przykrywając je grubą warstwą podkładu. Eksponujemy je – bo są symbolem młodości, beztroski i naturalności, która tej wiosny będzie przewodnim motywem makijażu.

Aktorki w piegach na Oscarach 2026

Elle Fanning (Fot. JC Olivera/WWD via Getty Images) Elle Fanning (Fot. JC Olivera/WWD via Getty Images)

Elle Fanning, Emma Stone, Gracie Abrams, Mia Goth, Maya Rudolph – te gwiazdy zdecydowały się na pokazanie swojej cery w naturalnym wydaniu. Przyglądając się ich twarzom można zauważyć, że nie ukrywały swoich piegów. A może… specjalnie je domalowały?

Emma Stone (Fot. Gilbert Flores/Penske Media via Getty Images) Emma Stone (Fot. Gilbert Flores/Penske Media via Getty Images)

To też możliwe. Trend na dorabianie sobie piegów trwa od kilku sezonów. W drogeriach można z łatwością kupić specjalne pisaki, które świetnie imitują drobne brązowe przebarwienia „wychodzące” na twarz po słońcu. Są też kobiety, które idą o krok dalej i tatuują sobie piegi. Skąd ta osobliwa moda?

Piegi dają złudzenie „nagiej” cery, której nie pokrywa gruba warstwa makijażu. A naturalnie gładka, zdrowa skóra, która nie potrzebuje podkładu, żeby wyglądać dobrze, jest dziś największym obiektem pożądania. Masz piegi? To znaczy, że nie stosujesz mocnego makijażu. Jesteś beztroska, naturalna i cool.

Gracie Abrams (Fot. Gilbert Flores/Penske Media via Getty Images) Gracie Abrams (Fot. Gilbert Flores/Penske Media via Getty Images)

Złudzenie naturalnej, niepomalowanej cery pogłębisz, jeśli na policzkach i u nasady nosa rozetrzesz trochę kremowego różu. Twarz będzie wyglądać tak, jakby oblał ją rumieniec. Przykładem jest makijaż Elle Fanning.

O ile taka tendencja w dziennym makeupie przestaje dziwić, to w odniesieniu do makijażu wieczorowego jest sporą nowością. W końcu podczas uroczystych wydarzeń i imprez musimy wyglądać nieskazitelnie – a fluid nie może spłynąć nam z twarzy. Dlatego na takie okazje częściej wybieramy silnie kryjące podkłady. W 2026 roku zrywamy z tym stereotypem. Lekki, transparentny makeup obowiązuje za dnia i w nocy. To oznacza, że sięgamy po fluidy o delikatnym kryciu i naturalnym, świeżym wykończeniu. Większe niedoskonałości zakrywamy punktowo za pomocą korektora zamiast przykrywać całą twarz szczelnym całunem podkładu. Pozwalamy na to, by drobne przebarwienia „przebijały” przez warstwę makijażu, dając iluzję jego braku. A jeśli kosmetyk się zetrze – nie przejmujemy się tym. Największym trendem na ten rok jest lekkość, bezpretensjonalność i nonszalancja niezależnie od okazji.

Te kosmetyki pomogą ci stworzyć naturalny efekt no makeup jak z czerwonego dywanu:

Niewidoczny podkład korygujący Eisenberg Fond de Teint Correcteur Invisible

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Kess Berlin Blush & Glow Duo Stick

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Pisak do piegów Essence baby got FRECKLES

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE