Autopromocja
WOS 7 - pc
WOS 7 - pc
  1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda
  4. >
  5. Spódnice z niskim stanem, frędzlami i balową objętością. Oto 6 najmodniejszych fasonów na sezon wiosna–lato 2026

Spódnice z niskim stanem, frędzlami i balową objętością. Oto 6 najmodniejszych fasonów na sezon wiosna–lato 2026

(Fot. Christian Vierig/Getty Images)
(Fot. Christian Vierig/Getty Images)
Sezon wiosna–lato 2026 przyniósł prawdziwy renesans spódnicy – i to w wyjątkowo bogatym wydaniu. Od niskiego stanu po rzeźbiarskie objętości: przed tobą sześć trendów, które zdominowały wybiegi (i lada moment pojawią się na ulicach).

Bywały sezony, kiedy spódnica grała drugie skrzypce – mijało się ją obojętnie w sklepie, zamiast tego raz za razem sięgając po dżinsy albo spodnie garniturowe. Wiosna–lato 2026 to nie jest jeden z tych sezonów. Od kiedy w październiku ubiegłego roku opadła kurtyna po ostatnich pokazach w Paryżu, redaktorki mody z całego świata zgodnie piszą o tym samym: spódnica jest gwiazdą wiosennych kolekcji. Matthieu Blazy w swoim debiucie dla Chanel budował wokół niej całe narracje. Louise Trotter w Bottega Veneta uczyniła z niej punkt wyjścia dla nowej, zmysłowej kobiecości. Tory Burch, Balenciaga, Loewe, Elie Saab – lista domów, które postawiły spódnicę na pierwszym planie, jest wprost imponująca. Co łączy tak różne wizje? Przekonanie, że jeden naprawdę dobry dół potrafi powiedzieć więcej niż cały starannie skomponowany look. Oto sześć trendów, które warto znać przed wiosennym remanentem szafy.

Krój poniżej pasa

Tory Burch (fot. Spotlight/Launchmetrics) Tory Burch (fot. Spotlight/Launchmetrics)

To nie jest powrót mikromini ani biodrówek z czasów liceum. Tegoroczne wybiegi udowodniły, że spódnica noszona nisko na biodrach może być elegancka i nowoczesna jednocześnie. W Tory Burch nisko skrojone modele zestawiano z polo w stylu preppy i torebkami z rączką – efekt był zdyscyplinowany i bardzo kobiecy; Matthieu Blazy poszedł w Chanel o krok dalej: tweedowe midi z paskiem odsłaniały retro bieliznę z wysokim stanem w zaskakująco szykowny sposób.

Spódnice z frędzlami ożywiają wiosenną garderobę

Bottega Veneta (fot. Spotlight/Launchmetrics) Bottega Veneta (fot. Spotlight/Launchmetrics)

Frędzle są w tym sezonie dosłownie wszędzie, i to w każdej możliwej wersji: od powiewnego tiulu po jedwabiste, długie strugi i twardszy, winylo­wy sznur cięty niemal jak papier. W Bottega Veneta Louise Trotter postawiła na obszerne spódnice z frędzlami – jeden z najsilniejszych looków jej znakomitego debiutu. U Calvina Kleina frędzle były jedwabiste i spokojne, bliższe luksusowej powściągliwości niż tanecznemu rozmachowi. Wspólny mianownik: ruch.

Objętość jest fetowana – bąbelkowe i rzeźbiarskie formy wracają

Chanel (fot. Spotlight/Launchmetrics) Chanel (fot. Spotlight/Launchmetrics)

Gdyby ten sezon miał swoją mantrę, brzmiałaby ona: „Więcej tkaniny!”. Pierpaolo Piccioli wysłał na wybieg Balenciagi pierzastą maxi zestawioną z delikatnym różowym T-shirtem – kontrast tonacji i objętości był zaplanowany co do grama. W Chanel finałowy look – długa spódnica balowa wysadzana kwiatami we wszystkich kolorach tęczy – wywołał uśmiech na twarzy modelki i burzę braw na sali. Nowy duet projektancki Loewe, Jack McCollough i Lazaro Hernandez, zaproponował koralikową niebieską spódnicę z asymetrycznym dołem, noszoną z bomberką tak obszerną w kieszeniach, że torebka stała się zbędna. Architektura na miarę codzienności – to chyba najcelniejszy opis.

Spódnica do kolan rozwiązuje problem, z którym zmagałyśmy się od lat

Toga (fot. Spotlight/Launchmetrics) Toga (fot. Spotlight/Launchmetrics)

Po sezonach zdominowanych przez bezlitosną dla proporcji midi – długość notorycznie trudną do stylizowania i wymagającą przemyślanego obuwia – marki takie jak Gucci, Toga, Elie Saab czy Tove postawili na spódnice do kolan. Prosto, elegancko i bez zgadywania: ta długość doskonale wie, gdzie jej miejsce.

Spódnica ołówkowa wraca w miękkiej, wiosennej wersji

Lanvin (fot. Spotlight/Launchmetrics) Lanvin (fot. Spotlight/Launchmetrics)

Spódnica ołówkowa wróciła na wybiegi SS2026, ale daleko jej do biurowej surowości lat dziewięćdziesiątych. Projektanci zmiękczyli tradycyjnie ostry krój przez lżejsze tkaniny i jaśniejsze barwy – efekt jest delikatny, ale wciąż precyzyjnie skrojony, a najlepszym tego przykładem jest Lanvin.

Kolor, kolor, kolor!

Fendi (fot. Spotlight/Launchmetrics) Fendi (fot. Spotlight/Launchmetrics)

Spódnica w odcieniu piasku nie jest złym wyborem... ale kolekcji wiosna–lato 2026 nie zaprojektowały osoby myślące bezpiecznie. Matthieu Blazy sięgnął po pomidorową czerwień jako jeden z najbardziej dynamicznych akcentów kolekcji Chanel. Isabel Marant wybrała zieleń khaki z użytkowymi detalami w stylu safari chic. Nasycony błękit Capri – głęboki, ani pastelowy, ani krzykliwy – przewinął się przez liczne kolekcje (w tym Fendi i Lanvin) jako kolor gotowy na każdą okazję. Nie da się ukryć, że sezon 2026 jest bardziej ekspresyjny niż poprzednie – więcej kontrastu, mocniejsze wybory stylistyczne, wyraźniejsze nasycenie barw.

Wniosek? Jeśli wahasz się między bezpiecznym a odważnym – to doskonały czas na poszerzenie modowej strefy komfortu.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE