Autopromocja
1200300
1200300
  1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Książki
  4. >
  5. Książkowe premiery marca. 8 tytułów, które zawrócą ci w głowie bardziej niż pierwszy powiew wiosny

Książkowe premiery marca. 8 tytułów, które zawrócą ci w głowie bardziej niż pierwszy powiew wiosny

(Fot. Westend61/Getty Images)
(Fot. Westend61/Getty Images)
Marzec przynosi nie tylko pierwsze powiewy wiosny, ale też prawdziwy wysyp premier, obok których trudno przejść obojętnie. Wśród nich są głośne powroty, thrillery autorów międzynarodowych bestsellerów, długo wyczekiwane kontynuacje i książki, które skłaniają do zatrzymania się na dłużej. Wybrałam kilka tytułów, które w tym miesiącu zdecydowanie warto mieć na radarze.

Spis treści:

  1. „W tym miejscu cienie nigdy nie zasypiają”, Catherine Reiss (Wydawnictwo Nocą, premiera: 4 marca)
  2. „Kierunek zemsta”, Riley Sager (wyd. Mova, premiera: 11 marca)
  3. „Mimika”, Sebastian Fitzek (Wydawnictwo Albatros, premiera: 11 marca)
  4. „Lokatorka”, Freida McFadden (wyd. Czwarta Strona, premiera: 11 marca)
  5. „Młócka. Reportaże o pracy przyszłości”, Marek Szymaniak (wyd. Czarne, premiera: 18 marca)
  6. „Właśnie, że tak! Nigdy w życiu 20 lat później”, Katarzyna Grochola (Wydawnictwo Literackie, premiera: 25 marca)
  7. „Odpowiedź kryje się w tobie”, Katarzyna Wolwowicz (Wydawnictwo Zwierciadło, premiera: 25 marca)
  8. „Czuję, więc jestem. Jak rozumieć i regulować emocje”, Halina Piasecka (Wydawnictwo Zwierciadło, premiera: 25 marca)

„W tym miejscu cienie nigdy nie zasypiają”, Catherine Reiss (Wydawnictwo Nocą, premiera: 4 marca)

Naszą listę marcowych premier otwiera długo wyczekiwany trzeci tom serii „Miejsce styku” Catherine Reiss. „Jeśli myślałaś, że przetrwanie w tym miasteczku było trudne, przygotuj się – prawdziwe zło dopiero wychodzi z cienia”.

Po dramatycznych wydarzeniach z poprzednich części bohaterowie mieli nadzieję, że najgorsze mają za sobą. Nic bardziej mylnego – kiedy po katastrofie lotniczej zbiegli więźniowie przejmują kontrolę nad pensjonatem Starej Szkoły, grupa ocalałych, w tym Kellerowie, ucieka do labiryntu podziemnych tuneli. Dotychczasowe zasady przestają obowiązywać, bo teraz liczy się tylko jedno: odbić pensjonat. W tym celu trzeba będzie stawić czoła nie tylko najgroźniejszemu drapieżnikowi, jakim jest człowiek, lecz także temu, co kryje się w mroku. A w tym miejscu cienie nigdy nie zasypiają… Gotowa odkryć dalsze losy rodziny Kellerów? Pierwsze recenzje sugerują, że to będzie jedna z tych książek, dla której zarwiesz noc.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

„Kierunek zemsta”, Riley Sager (wyd. Mova, premiera: 11 marca)

„Kierunek zemsta” to wśród fanów thrillerów zdecydowanie jedna z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku. Nic dziwnego – każda książka spod pióra Rileya Sagera to fenomenalna, trzymająca w napięciu i pełna zwrotów akcji rozrywka. Tym razem zaś autor zabiera nas do roku 1954, na pokład luksusowego pociągu sunącego nocą do Chicago.

Anna Matheson zaprasza w podróż niczego nieświadome sześć osób, które przed laty zrujnowały jej życie. Plan jest prosty: konfrontacja i oddanie winnych w ręce sprawiedliwości na końcu trasy. Sytuacja jednak się komplikuje, gdy w trakcie jazdy dochodzi do morderstwa. Uwięzieni w wagonach pasażerowie zaczynają podejrzewać siebie nawzajem, a atmosfera gęstnieje z każdą godziną. To książka w duchu klasycznych kryminałów, ale podana w dynamicznej formie – idealna dla tych, którzy lubią zagadki typu „kto zabił?” i nagłe zwroty akcji. Nowoczesny hołd dla Agathy Christie? Na to wygląda.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Czytaj także: 6 dobrych książek na wieczór – od tych, które utulą cię do snu, po te, dla których zarwiesz noc

„Mimika”, Sebastian Fitzek (Wydawnictwo Albatros, premiera: 11 marca)

I kolejna głośna premiera – zwłaszcza że przy jej okazji Sebastian Fitzek, jeden z najpopularniejszych niemieckich pisarzy, przyjedzie na Poznańskie Targi Książki. Już 14 marca Adam Szaja porozmawia z autorem m.in. o jego najnowszej powieści „Mimika”, w której największym zagrożeniem okazuje się własny umysł…

Hannah Herbst jest wybitną ekspertką od analizy mikroruchów twarzy. Potrafi dostrzec to, czego inni nie widzą, a jako policyjna konsultantka pomogła skazać wielu brutalnych przestępców. Od czasu operacji ma jednak problemy z pamięcią – i właśnie wtedy staje przed najbardziej przerażającym przypadkiem w swojej karierze. Całkowicie niewinna kobieta przyznaje się do bestialskiego zamordowania swojej rodziny. Z masakry ocalał tylko jej kilkuletni syn. Po przyznaniu się do winy kobieta ucieka z więzienia, a policja dysponuje jedynie krótkim nagraniem wideo. Na jego podstawie Hannah będzie musiała stwierdzić, czy kobieta mówi prawdę. Problem w tym, że morderczynią uwiecznioną na nagraniu jest… ona sama. Brzmi totalnie intrygująco!

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

„Lokatorka”, Freida McFadden (wyd. Czwarta Strona, premiera: 11 marca)

Freida McFadden to jedna z najpłodniejszych amerykańskich autorek thrillerów, która co rusz zaskakuje nas kolejnym tytułem. Jednak, co najważniejsze – jakość idzie tu w parze z ilością. Najnowsza książka autorki trafi na półki księgarń już 11 marca.

By podreperować budżet, Blake Porter postanawia wynająć pokój w swojej kamienicy. Kandydaci okazują się dalecy od ideału – dopóki nie zjawia się Whitney. Jest uprzejma, urocza i bezproblemowa. Ale czy na pewno? Z czasem w kamienicy zaczynają dziać się niepokojące rzeczy. W powietrzu unosi się słodkawy zapach rozkładu, sąsiad odnosi się do Blake’a z niechęcią, w nocy budzą go dziwne odgłosy, a relacja z narzeczoną wyraźnie się psuje… Czy to zbieg okoliczności, czy starannie zaplanowana gra? Freida McFadden doskonale wie, jak zamienić dom w przestrzeń grozy. Nie mogę się doczekać, jakie plot twisty wymyśliła tym razem…

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

„Młócka. Reportaże o pracy przyszłości”, Marek Szymaniak (wyd. Czarne, premiera: 18 marca)

W marcu znajdzie się też coś dla fanów polskich reportaży. W „Młócce” Marek Szymaniak przygląda się światu pracy w momencie technologicznej rewolucji – i robi to z charakterystyczną dla siebie uważnością na zwykłego człowieka. Rozmawia z osobami, których codzienność już teraz kształtują algorytmy, aplikacje i systemy nadzoru.

Autor zagląda do hal logistycznych, biur, na place budowy i do przestrzeni wirtualnych, pokazując, jak automatyzacja i sztuczna inteligencja zmieniają reguły gry – często szybciej, niż jesteśmy w stanie to zauważyć. Nie interesują go jednak wyłącznie spektakularne wizje przyszłości rodem z Doliny Krzemowej. Znacznie ważniejsze są konkretne historie: zmęczenie, niepewność, presja wyników, ale też nadzieje i próby odnalezienia się w nowym porządku. Lektura obowiązkowa dla tych, którzy chcą lepiej zrozumieć świat, w którym pracujemy – i będziemy pracować.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Czytaj także: 7 książek z ostatnich lat, które mają mniej niż 200 stron. Krótkie – ale zostają w głowie na długo

„Właśnie, że tak! Nigdy w życiu 20 lat później”, Katarzyna Grochola (Wydawnictwo Literackie, premiera: 25 marca)

Po dwóch dekadach Katarzyna Grochola wraca do bohaterki, którą pokochały miliony czytelniczek. A także do Adama, Tosi, Uli i Eksia. Co słychać u Judyty po 20 latach? Znów musi mierzyć się z codziennością – tyle że dziś jest ona jeszcze bardziej skomplikowana.

Dorosłe dzieci, skomplikowane relacje, pytania o sens życia i o to, czy naprawdę „z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu” – wszystko to splata się w opowieść pełną humoru, ironii i wzruszeń. Bo nawet z najtrudniejszej sytuacji może wyniknąć coś dobrego. Niemożliwe? A właśnie, że tak! Najnowsza powieść autorki to nie tylko sentymentalny powrót, ale też próba odpowiedzi na pytanie, co przez te 20 lat zmieniło się w bohaterach… i w nas samych.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

„Odpowiedź kryje się w tobie”, Katarzyna Wolwowicz (Wydawnictwo Zwierciadło, premiera: 25 marca)

Katarzyna Wolwowicz przyzwyczaiła czytelników do historii, w których napięcie budowane jest nie tylko przez zbrodnię, ale przede wszystkim przez emocje i skomplikowane relacje między bohaterami. W swojej najnowszej powieści autorka ponownie zagląda pod powierzchnię pozornie poukładanego życia.

Aneta Konieczna ma wszystko, czego – wydawałoby się – można chcieć: stabilne małżeństwo, dorosłą córkę, dobrą pracę. A jednak pewnego dnia bez słowa wyjaśnienia znika. Wyjeżdża nad morze, kupuje apartament i próbuje zacząć od nowa. Tam poznaje Monikę – młodą, pełną energii kobietę, z którą szybko nawiązuje nić porozumienia. Gdy w nowoczesnym kompleksie dochodzi do brutalnej zbrodni, a sprawa zaczyna przypominać tragedię sprzed lat, wszystko wymyka się spod kontroli. Przeszłość wraca ze zdwojoną siłą, a pytanie „komu można ufać?” nabiera zupełnie nowego znaczenia.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

„Czuję, więc jestem. Jak rozumieć i regulować emocje”, Halina Piasecka (Wydawnictwo Zwierciadło, premiera: 25 marca)

Gdyby w szkole uczyli nas tego, jak regulować emocje, wiele dorosłych kryzysów wyglądałoby dziś inaczej. Na szczęście zostają nam książki. „Czuję, więc jestem” to jednak nie poradnik z listą szybkich trików na „lepsze samopoczucie”, lecz zaproszenie do większej uważności i czułości wobec siebie. Autorka zachęca, by zamiast ignorować, tłumić czy na siłę „naprawiać” to, co czujemy, spróbować emocje zrozumieć – i dać im prawo do istnienia.

Halina Piasecka pisze w sposób przystępny, ale z wyraźnym oparciem w wiedzy psychologicznej i neurobiologicznej. A oprócz teorii dostaniemy też konkretne narzędzia: techniki oddechowe i uważnościowe, reframing poznawczy, pracę z przekonaniami, prowadzenie dziennika emocji czy praktykę wdzięczności. Każdy może wybrać to, co najlepiej odpowiada jego potrzebom i wrażliwości. Udanego poznawania siebie i powrotu do równowagi!

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE