Dziś, 26 lutego, rozpoczyna się pierwsza w 2026 roku retrogradacja Merkurego. Potrwa do 20 marca – symbolicznie zamykając się wraz z nadejściem astronomicznej wiosny. Tym razem planeta komunikacji i informacji cofa się we wrażliwych Rybach, uruchamiając procesy, które bardziej niż logistyki dotyczą emocji, pamięci i intuicji.
Retrogradacja Merkurego w wodnym znaku Ryb to szczególnie emocjonalne doświadczenie. Zamiast chłodnej analizy, czas na uczucia i intuicję. To może być dezorientujące – ale też oczyszczające, jeśli pozwolimy sobie na zatrzymanie.
Retrogradacja Merkurego potrwa do 20 marca 2026 roku – czyli dokładnie do pierwszego dnia wiosny. To symboliczne zamknięcie: wchodzimy w nowy sezon oczyszczone z bagażu, który przez ostatnie tygodnie będziemy przetwarzać.
Już 28 lutego Merkury retrogradacyjny tworzy koniunkcję z Wenus w Rybach – to sygnał, by spodziewać się powrotu dawnych miłości albo powrotu do porzuconych projektów twórczych. Serce zapragnie przebaczenia, ale stare rany mogą się otworzyć na nowo. Zachowaj ostrożność.
7 marca to data szczególna: Merkury łączy się ze Słońcem w aspekcie zwanym „cazimi” (z łac. „w sercu Słońca”). To chwila jasności pośród chaosu – krótkie okno decyzyjności i przenikliwości. Warto je wykorzystać do przemyśleń i planowania kolejnych kroków. Cztery dni wcześniej, 3 marca, czeka nas całkowite zaćmienie Księżyca w Pannie, które jeszcze dobitniej podkreśli napięcie między emocjami a logiką.
17 marca Merkury spotka się z Węzłem Północnym Przeznaczenia – wydarzenia z tego dnia mogą mieć karmiczny posmak. Ktoś pojawi się „nie bez powodu”. Jakaś propozycja otworzy drzwi, których wcześniej nie widziałaś. Nie ignoruj znaków.
Retrogradacja odbywa się bezpośrednio w waszym znaku, więc poczujesz ją ze zdwojoną siłą. To czas głębokiej introspekcji, powrotów do starych relacji i twórczych projektów. Strzeż się jednak idealizowania – zarówno ludzi, jak i sytuacji. Twoja empatia może sprawić, że zbyt łatwo dajesz drugą szansę komuś, kto na nią nie zasługuje. Używaj intuicji, ale sprawdzaj dokładnie wszystkie fakty.
Jako znak naprzeciwległy Rybom, zaćmienie w Pannie (3 marca) plus retrogradacja Merkurego to dla ciebie potężna mieszanka. Merkury to planeta rządząca twoim znakiem, więc jego każda retrogradacja uderza w Pannę mocno. Spodziewaj się zamieszania w pracy, zbędnych szczegółów, które zacierają obraz całości, i presji perfekcjonizmu. Ćwicz puszczanie kontroli – przynajmniej przez ten miesiąc.
Drugie z dzieci Merkurego. Twoja błyskotliwość i komunikatywność to twoje supermoce – a właśnie one teraz zawodzą. Przekazy się gubią, słowa są źle interpretowane, plany padają. Zdejmij nogę z pedału gazu! Przemyśl dwa razy, zanim coś napiszesz albo powiesz. To świetny czas na rewizję projektów, a nie na nowe inicjatywy.
Bez względu na znak zodiaku, retrogradacja Merkurego w Rybach w 2026 roku nawołuje nas wszystkich do jednego: zamiast panikować, lepiej zwolnić. Zrobić kopię zapasową komputera. Sprawdzić dwa razy datę spotkania. I trzy razy – własne granice. Lepiej nie podpisuj w tym czasie ważnych dokumentów, o ile to możliwe. (Opuścić gardę możesz dopiero 9 kwietnia, kiedy skończy się faza postcienia, a Merkury wróci w pełni do normy). Za to – rozmawiaj z ludźmi, których zaniedbałaś w chaosie codzienności; pisz w dzienniku; wróć do tego, co naprawdę porusza twoje serce.
Może nie jest to najłatwiejszy moment zimy, ale jeśli potraktujemy go jak proces oczyszczania, wyjdziemy z niego lżejsze. A wiosna przyjdzie dokładnie wtedy, kiedy ma przyjść.