Autopromocja
1200300
1200300
  1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Seriale
  4. >
  5. Twórcy „Stranger Things” wracają z nowym serialem, który może stać się hitem. Tym razem z potworami walczyć będą… seniorzy

Twórcy „Stranger Things” wracają z nowym serialem, który może stać się hitem. Tym razem z potworami walczyć będą… seniorzy

„The Boroughs” (Fot. materiały prasowe Netflix)
„The Boroughs” (Fot. materiały prasowe Netflix)
Netflix zapowiada zupełnie nowy serial od twórców „Stranger Things”. Kiedy produkcja trafi na platformę i czy ma szansę stać się wielkim hitem? Czego się spodziewać? Jak wyglądają pierwsze kadry? Sprawdźcie razem z nami.

Twórcy „Stranger Things” i Netflix znów połączyli siły. Czy „The Boroughs” będzie serialem roku?

Po spektakularnym sukcesie „Stranger Things”, twórcy serialu – bracia Duffer – zapraszają widzów do wzięcia udziału w kolejnej wielkiej przygodzie. Tym razem jednak w towarzystwie… grupy spokojnych emerytów, a przynajmniej z pozoru spokojnych.

Gdy nowy, pogrążony w żałobie mieszkaniec domu spokojnej starości wpada na trop czegoś zdecydowanie nieludzkiego, łączy siły z grupą nietypowych outsiderów. Szybko okazuje się więc, że jesień życia może być znacznie bardziej niebezpieczna, niż ktokolwiek przypuszczał – a seniorzy wcale nie są tak bezbronni, jak się wydaje. Innymi słowy: bohaterowie serialu muszą zmierzyć się z tajemniczym zagrożeniem wykraczającym poza granice ich uporządkowanego świata. Wspólnie próbują rozwikłać zagadkę, odkrywając przy tym sekrety, o których istnieniu wcześniej nie mieli pojęcia.

„The Boroughs” (Fot. materiały prasowe Netflix) „The Boroughs” (Fot. materiały prasowe Netflix)

Dufferowie nie kryją, że od dawna marzyli o historii w duchu filmu „Kokon” Rona Howarda – opowieści o starszych bohaterach, która nie żartuje z ich wieku. „The Boroughs” ma bowiem traktować swoich bohaterów śmiertelnie poważnie: jako ludzi z przeszłością, stratami i realnymi problemami, do których dochodzą jeszcze sprawy z tzw. innego świata.

Czytaj także: Ukryte perełki na Netflixie. Byłam w szoku, że znalazłam tam takie filmy

Nowy serial braci Duffer zachwyca gwiazdorską obsadą. Kogo zobaczymy w rolach głównych?

Pomysłodawcami fabuły są Jeffrey Addiss i Will Matthews, scenarzyści serialu „Ciemny kryształ: Czas buntu”, natomiast w głównych rolach zobaczymy m.in. Alfreda Molinę („Spider-Man: Bez drogi do domu”), Geenę Davis („Thelma i Louise”), Alfre Woodard, („Skrawki życia”), Denisa O’Harę („American Horror Story”), Clarke’a Petersa („Prawo ulicy”) i Billa Pullmana („Grzesznica”), a także Jenę Malone, Karana Soni i Jane Kaczmarek.

Według bardzo nieoficjalnych szacunków, nasze gwiazdy wnoszą do serialu około 350 lat doświadczenia mówią Addiss i Matthews. – Wiedzieliśmy, że będą świetni. Nie spodziewaliśmy się, że będą aż tak zabawni. Potrafią rozśmieszyć albo wzruszyć samym spojrzeniem. To o wiele nam, scenarzystom, ułatwia – dodają. Wspomnieni bracia Duffer pełnią z kolei funkcję producentów wykonawczych.

„The Boroughs” (Fot. materiały prasowe Netflix) „The Boroughs” (Fot. materiały prasowe Netflix)

Czy serial o emerytach walczących z potworami może stać się hitem? Twórcy wyjaśniają

„The Boroughs” to tak naprawdę ukoronowanie dziecięcych marzeń scenarzystów. Kiedy Jeff był dzieckiem, rysował tylko potwory. A kiedy Will był dzieckiem, zaczął planować emeryturę – mówią twórcy w rozmowie z Tudum. – Dlatego serial o grupie emerytów walczących z potworami idealnie wykorzystuje nasze mocne strony. Rezultatem jest przygoda o grupie nieprawdopodobnych bohaterów, w której wszyscy się zakochają.

Czytaj także: Netflix szykuje kolejną serialową petardę od twórców „Stranger Things”. Za kamerą stanęła Polka

– Chociaż bohaterowie są nieco starsi od dzieci w „Stranger Things” – jeżdżą wózkami golfowymi zamiast rowerami – duch jest praktycznie ten sam – dodają bracia Duffer. – W gruncie rzeczy to opowieść o przynależności i dorastaniu niezależnie od wieku – pełna przygód, zachwytu, komedii, strachu i łez. Ale co najważniejsze, zakochasz się w tych postaciach. Oglądanie jak wcielają się w nie legendy ekranu było naprawdę magiczne – podsumowują. Sercem opowieści jest grany przez Molinę Sam Cooper, który niedawno stracił żonę i próbuje znaleźć sposób na wykorzystanie czasu, który mu pozostał. – To pytanie, przed którym stoimy wszyscy, niezależnie od metryki. Tyle że stawka rośnie wraz z wiekiem – wyjaśniają Addiss i Matthews, i dodają:

„Wszyscy mówią o chęci stworzenia serialu, który nastolatki mogłyby oglądać z rodzicami. My chcieliśmy stworzyć taki, który nastolatki mogłyby oglądać z rodzicami i dziadkami, i który wszystkim by się podobał”.

„The Boroughs” łączy bowiem nieoczekiwanych bohaterów w imię wspólnej sprawy, a ta koleżeńska atmosfera znalazła odzwierciedlenie również w pracy za kulisami. – Od samego początku wiedzieliśmy, że chcemy, aby serial był w równym stopniu przerażający, tajemniczy, ekscytujący i emocjonalny – mówią twórcy.

Czytaj także: Uniwersum „Stranger Things” będzie żyć dalej. Co już wiadomo?

„The Boroughs”: kiedy premiera?

Netflix zaprezentował już nawet pierwsze zdjęcia z produkcji, zapowiadając tym samym niezwykle klimatyczną mieszankę tajemnicy i nadprzyrodzonych wątków. Co więcej, projekt ma być kolejną gatunkową propozycją twórców, która łączy elementy horroru i humoru, jednak tym razem w nieco bardziej dojrzałej odsłonie.

Warto też wspomnieć, że „The Boroughs” składać się będzie z 8 odcinków, które zadebiutują w serwisie już 21 maja. Zanim jednak to się stanie, zobaczcie pierwsze kadry.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE