Serial „Muzeum niewinności” na Netflixie bije teraz rekordy popularności. Nie każdy jednak wie, że to ekranizacja słynnej powieści tureckiego noblisty Orhana Pamuka. Jeszcze nie czytałaś, a lubisz intymne dramaty uczuć, portrety miasta i melancholię codziennych detali? Nadrób natychmiast. A jeśli „Muzeum niewinności” to już twój klasyk, poniżej znajdziesz cztery powieści w podobnym stylu – o obsesyjnej miłości i pamięci zaklętej w rzeczach.
„Słodko-gorzka historia o nieuleczalnej namiętności oraz próba odpowiedzi na pytanie, czym jest miłość” – tak w skrócie można opisać wydaną w 2008 roku powieść tureckiego pisarza Orhana Pamuka. Przenosi nas ona do Stambułu, gdzie zamożny 30-letni Kemal szykuje się do zaręczyn z ukochaną Sibel. Ale jedno przypadkowe spotkanie sprawia, że mężczyzna nie wyobraża sobie życia bez 18-letniej Füsun, swojej dalekiej krewnej. Gdy dziewczyna znika, Kemal zaczyna gromadzić pamiątki po niej – niedopałki papierosów, łyżeczki, spinki, szklanki z odciskiem szminki – tworząc jedyne w swoim rodzaju muzeum tęsknoty, winy i utraconego szczęścia. Bo jeśli nie może mieć Füsun, może mieć przynajmniej ślady jej istnienia…
Co ciekawe, tytułowe muzeum naprawdę istnieje! Gdy Pamuk przygotowywał się do pisania książki, odwiedzał antykwariaty i pchle targi i zbierał eksponaty z drugiej połowy XX wieku, których mogliby używać bohaterowie jego powieści. Wkrótce miał ich tak wiele, że postanowił kupić kamienicę i wszystkie je tam przenieść. Tak powstało Muzeum Niewinności, które zostało otwarte w 2012 roku i stanowi realną wersję muzeum opisanego w książce.
A wracając do samej powieści – noblista łączy w niej intymny romans z panoramą tureckiego społeczeństwa lat 70. i 80., eksplorując miłość w islamskim kontekście, który czyni namiętność czymś zakazanym i potencjalnie destrukcyjnym. Stambuł staje się bohaterem – zmysłowym labiryntem między Wschodem a Zachodem. Każdy przedmiot z kolekcji Kemala to relikwia czasu i uczuć, które odeszły na zawsze. I choć niektórzy krytykują jej długość i monotonię – powtórki obsesji bywają męczące – książka zachwyca proustowską głębią pamięci i literacką odwagą: Pamuk sam staje się narratorem-kustoszem, burząc granicę między fikcją a rzeczywistością. To historia nie tylko o miłości, lecz także o tym, jak próbujemy zatrzymać czas.
Jeśli więc jeszcze nie czytałaś powieści Pamuka, a te klimaty są ci bliskie – koniecznie nadrób zaległości. A jeśli lekturę masz już za sobą i szukasz innych książek w stylu „Muzeum niewinności” – oto one.
(Fot. materiały prasowe)
Czytaj także: 4213 niedopałków i obsesyjna miłość. Netflix zekranizował powieść noblisty – widzowie są zachwyceni
„Madonna w futrze”, Sabahattin Ali
Lata 20. XX wieku. Młody Turek przyjeżdża do Berlina, miasta pulsującego sprzecznościami i powojennym niepokojem. W galerii sztuki zatrzymuje się przed autoportretem tajemniczej artystki – kobiety o spojrzeniu tak przenikliwym, że trudno o nim zapomnieć. Tak zaczyna się jedna z najpiękniejszych, najbardziej autentycznych historii miłosnych w nowoczesnej literaturze tureckiej.
Jednak podobnie jak w „Muzeum niewinności” miłość nie jest tu prostą historią o szczęściu. Jest doświadczeniem formującym całe życie, wspomnieniem, do którego wraca się obsesyjnie i bezradnie. Raif to bohater wycofany, bardziej zanurzony w przeżywaniu niż w działaniu. Kocha w milczeniu, do końca – tak, że przeszłość staje się ważniejsza niż teraźniejszość.
To powieść o niespełnieniu, o samotności w tłumie i o uczuciu, które zostaje w człowieku jak niewidzialny ślad.
(Fot. materiały prasowe)
„Czterdzieści zasad miłości”, Elif Shafak
„Życie bez miłości w ogóle się nie liczy” – to zdanie mogłoby stać się mottem tej powieści. Ella Rubinstein, kobieta u progu czterdziestki, tkwi w wygodnym, lecz martwym emocjonalnie życiu. Wszystko się zmienia, gdy jako recenzentka literacka dostaje do ręki maszynopis powieści o Rumim, XIII-wiecznym poecie i mistyku islamu. Początkowo sceptyczna, zaczyna czytać – i odkrywa, że historia sprzed ośmiuset lat w zdumiewający sposób odzwierciedla jej własną.
Miłość u Shafaka ma wymiar zarówno codzienny, jak i mistyczny – przekracza granice czasu i religii, burzy ustalone porządki. Tak jak u Pamuka nie daje spokoju, zmusza do redefinicji siebie i wytrąca z bezpiecznej rutyny. Różnica polega na tym, że tu obsesja przemienia się w przebudzenie.
Jeśli w „Muzeum niewinności” fascynowała cię siła uczucia, które potrafi zdominować całe życie, w „Czterdziestu zasadach miłości” odnajdziesz jego duchowy wymiar – miłość jako drogę, ryzyko i odwagę, by pójść za głosem serca, nawet gdy świat mówi „nie”.
(Fot. materiały prasowe)
Czytaj także: Tureckie seriale po polsku – 10 najlepszych do obejrzenia online
„Spokojny umysł”, Ahmet Hamdi Tanpinar
Jeśli „Muzeum niewinności” było dla ciebie także opowieścią o mieście – o Stambule jako tle i bohaterze jednocześnie – „Spokojny umysł” zachwyci cię jeszcze bardziej. Tanpinar tworzy poetycki portret „miasta dwóch kontynentów”, zanurzonego w historii, melancholii i politycznych przemianach.
Mümtaz, naznaczony stratą rodziców podczas I wojny światowej i upadkiem Imperium Osmańskiego, który zabrał mu cały znany świat, szuka ukojenia w literaturze, muzyce i w miłości do pięknej Nuran. Jednak uczucie nie istnieje w próżni – rozgrywa się w cieniu nadciągającej katastrofy. Prywatne emocje splatają się tu z historią kraju, a obsesyjne powracanie do przeszłości staje się sposobem na przetrwanie teraźniejszości.
Uważany za tureckiego „Ulissesa” „Spokojny umysł” jest poetyckim hołdem dla Stambułu i dla uczuć, które miasto pochłania. Mümtaz kocha tak samo absolutnie i bezbronnie jak Kemal, a Stambuł lat 30. – rozdarty między osmańską nostalgią a nowoczesną Turcją – staje się prawdziwym bohaterem tej historii.
(Fot. materiały prasowe)
„Kochankowie ze Stambułu”, Gülseren Budayicioglu
Nalan – atrakcyjna, bogata, otoczona luksusem – wewnętrznie pozostaje głęboko samotna. Brak czułości w małżeństwie popycha ją w ramiona mężczyzny z zupełnie innego świata. Kiedy zaczyna burzliwy romans z Hayrimem, byłym szoferem, namiętność uderza z siłą, której nie potrafi kontrolować – i ląduje w gabinecie psychoterapeutki. Opowiadając o miłości, dociera do traum, które od lat rządziły jej wyborami.
Tu miłość jest gwałtowna, namiętna, niemal destrukcyjna. Bohaterka „Kochanków ze Stambułu” nie potrafi oddzielić miłości od obsesji, a uczucie staje się osią życia; czymś, co wypełnia pustkę i jednocześnie ją pogłębia. W tle znów pulsuje Stambuł – miasto kontrastów, w którym tradycja ściera się z nowoczesnością, a prywatne dramaty rozgrywają się za fasadą eleganckich rezydencji.
To propozycja dla tych, którzy w powieści Pamuka najbardziej cenili emocjonalną intensywność i analizę psychologiczną: miłość jako próbę zagłuszenia samotności i siłę, która potrafi zarówno ocalić, jak i zniszczyć.
(Fot. materiały prasowe)