Idziesz po jakąś rzecz do drugiego pokoju i gdy przekraczasz jego próg, nagle zapominasz, po co właściwie przyszłaś. Okazuje się, że jest to powszechne zjawisko, które ma nawet swoją nazwę: „doorway effect” – efekt przejścia przez drzwi. Na ogół jest niegroźne, ale jeśli towarzyszą mu inne specyficzne objawy, może być wczesnym zwiastunem zaburzeń pamięci.
Jeśli raz na jakiś czas zdarzy ci się taka sytuacja, eksperci uspokajają – to objaw mieszczący się w normie. Jest wynikiem tego, jak działa ludzki mózg. W momencie zmiany otoczenia naszą uwagę zaczynają pochłaniać nowe obrazy i bodźce. Umysł skupia się na ich przetwarzaniu, co powoduje, że zapomina o pierwotnym celu, jakim było przyniesienie jakieś rzeczy z drugiego pokoju.
– To zupełnie normalne, gdy zdarza się to od czasu do czasu, zwłaszcza jeśli jesteś zmęczona, zajęta lub po prostu masz wiele spraw na głowie – potwierdza neuropsycholog dr Sanam Hafeez. – Twój mózg wykonuje pracę, przetwarzając ogromną ilość informacji naraz, i czasami jakaś drobna myśl po prostu może mu umknąć.
Badania sugerują, że „doorway effect” częściej dotyczy osób, które mają tendencję do robienia wielu rzeczy naraz (multitasking) oraz do myślenia głębokiego – czyli wieloetapowego planowania swoich kolejnych posunięć. Wówczas umysł takiej osoby jest pochłonięty tym, co dopiero ma nastąpić, a nie teraźniejszymi wydarzeniami. W związku z tym łatwiej zapomina o bieżących sprawach.
– Jeśli ciągle coś intensywnie analizujesz, twój mózg nie traktuje priorytetowo drobnej myśli typu „idź po nożyczki” – jest zajęty ważniejszymi sprawami – zwraca uwagę neuropsycholog.
Czytaj także: Ludzie o analitycznym umyśle często wypowiadają te 7 zdań. Sprawdź, czy myślisz analitycznie
Co ciekawe, dr Sanam Hafeez twierdzi, że efekt przejścia przez drzwi może być bardziej charakterystyczny dla ludzi, którzy ogółem dużo i intensywnie myślą.
– To zjawisko w większym stopniu dotyczy osób, których mózgi są bardzo aktywne. O dziwo więc zapominanie, po co się weszło do drugiego pokoju, czasem jest sygnałem, że twój umysł pracuje na najwyższych obrotach, a nie, że szwankuje.
W świetle tego, co mówi ekspert, bardziej zrozumiałe jest, dlaczego Albert Einstein potrafił wsiąść do pociągu i zapomnieć, dokąd jedzie. Po prostu wielkie umysły zajmują się bardzo skomplikowanymi zagadnieniami i na te mniej przyziemne zostaje im mniej przestrzeni.
Są jednak sytuacje, w których „doorway effect” może sygnalizować poważne kłopoty z pamięcią.
W skrócie: kiedy nie jest okazjonalny, lecz powtarza się często i towarzyszą mu dodatkowe objawy. Wśród nich specjaliści wymieniają:
- gubienie się i dezorientację w znanych miejscach;
- trudności z odtworzeniem trasy z/do domu;
- zapominanie, jak wykonywać czynność, która jest ci dobrze znana i robisz ją codziennie;
- częste zapominanie twarzy oraz imion i nazwisk znajomych osób;
- zapominanie słów oraz mylenie ich znaczeń.
Warto dodać, że przy „doorway effect” typowe jest, że po chwili przypominamy sobie, po co weszliśmy do pokoju. Jeśli mimo wysiłków nie potrafisz sobie tego przypomnieć, to także powinien być dla ciebie sygnał alarmowy.
– Sytuacja przestaje być normalna, gdy zapominanie zdarza się nieustannie, z czasem się pogarsza lub towarzyszą mu inne objawy, takie jak dezorientacja, powtarzanie tego samego lub zapominanie o rzeczach, które właśnie się zrobiło – tłumaczy dr Hafeez. – Jeśli rozpoznajesz takie objawy u siebie, to nie szukaj informacji w Google’u, tylko umów się na wizytę u lekarza. Wczesne wykrycie choroby zawsze jest lepsze niż czekanie – przestrzega ekspert.
Artykuł opracowany na podstawie: B.A. Mayer, „Psychologist Says if You Instantly Forget Why You Walked Into a Room, You Likely Have These 7 Traits”, parade.com [dostęp: 08.04.2026].