1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda
  4. >
  5. Khaki to nowa czerń. Tak się nosi safari chic w sezonie wiosna-lato 2026

Khaki to nowa czerń. Tak się nosi safari chic w sezonie wiosna-lato 2026

(Fot. Spotlight/Launchmetrics)
(Fot. Spotlight/Launchmetrics)
Czarny to nie jedyny kolor, który pasuje do wszystkiego. Khaki jest cieplejsze, ciekawsze i – jak pokazał sezon wiosna–lato 2026 – wyraźnie faworyzowane przez niemal każdy liczący się dom mody, który wziął sobie na celownik styl safari chic.

Gdyby Karen Blixen zakładała dzisiaj Instagram, jej feed byłby bez zarzutu. Estetyka rodem z „Pożegnania z Afryką" – czyli mieszanina elegancji i wolności, bawełnianego płótna i afrykańskiego słońca – powróciła na wybiegi z nową energią. Klasyczne kurtki safari w duchu Saint Laurenta pokazały włoskie marki Ermanno Scervino i Louisa Spagnoli, ale luźniejsze, bardziej współczesne interpretacje tej estetyki zaproponowały też paryskie Balmain, Isabel Marant, Hermès, Zimmermann, a nawet – jakżeby inaczej – sam Saint Laurent.

Saint Laurent wiosna-lato 2026 (fot. Spotlight/Launchmetrics) Saint Laurent wiosna-lato 2026 (fot. Spotlight/Launchmetrics)

Kurtka safari w stylu Saint Laurent wraca na salony

Trudno się dziwić. To właśnie Yves Saint Laurent jako pierwszy wprowadził safari jacket na wybiegi w 1967 roku, a rok później jedna z jego kreacji – stworzona specjalnie na potrzeby fotoesejów dla „Vogue Paris" – przeszła do historii mody i natychmiast stała się klasykiem. Inspirując się mundurami Afrikakorps oraz strojem europejskich mężczyzn w Afryce, Saint Laurent zrewolucjonizował kobiecą garderobę, pożyczając od niej kody ubioru, które dotąd należały wyłącznie do mężczyzn. Bawełniana, przewiewna, idealna na upalne lato kurtka safari perfekcyjnie ucieleśniała ducha wolności lat 60. Już w 1969 roku trafiła do sprzedaży w butiku SAINT LAURENT rive gauche – i od razu stała się hitem.

Jak ograć trend safari chic w stylu paryskich projektantów? Łatwiej, niż myślisz

Isabel Marant wiosna-lato 2026 (fot. Spotlight/Launchmetrics) Isabel Marant wiosna-lato 2026 (fot. Spotlight/Launchmetrics)

Safari chic działa najprościej, gdy bierzesz jeden element i budujesz wokół niego resztę looku. Kurtka inspirowana nieco stylem militarnym – taka jak u Balmain czy Isabel Marant – to najłatwiejszy punkt wyjścia. Możesz ją nosić niemal ze wszystkim, co masz w szafie: do sukienki, spódnicy albo błękitnych dżinsów. Jeśli chcesz efektu z wybiegu, postaw na kontrast faktur – surowość bawełny lub nylonu świetnie gra z czymś błyszczącym lub miękkim pod spodem; cekinowa mini albo koronkowa sukienka stworzą intrygujące napięcie.

Balmain wiosna-lato 2026 (fot. Spotlight/Launchmetrics) Balmain wiosna-lato 2026 (fot. Spotlight/Launchmetrics)

Hermès wiosna-lato 2026 (fot. Spotlight/Launchmetrics) Hermès wiosna-lato 2026 (fot. Spotlight/Launchmetrics)

Hermès z kolei pokazał, że safari chic świetnie działa w monochromatycznym wydaniu. Jeśli masz w szafie kilka elementów w zbliżonych odcieniach – beżowych, karmelowych, oliwkowych – spróbuj zestawić je razem. Całość spina się elegancko, gdy dodasz jeden wyrazisty akcent: czerwoną torebkę, złotą biżuterię albo apaszkę wetkniętą w kieszeń czy zawieszoną na pasku.

Detale z pokazu Hermès wiosna-lato 2026 (fot. Spotlight/Launchmetrics) Detale z pokazu Hermès wiosna-lato 2026 (fot. Spotlight/Launchmetrics)

A jakie buty dopełnią całości? Odpowiedź z wybiegów Balmain, Isabel Marant i Hermèsa brzmi: zamszowe kozaki. Jeśli wolisz coś bardziej swobodnego, smukłe białe sneakersy albo płaskie sandałki sprawdzą się równie dobrze. Pamiętaj też o akcesoriach z charakterem: drewniane korale, chwosty, skórzane paski, jedwabne chustki. Diabeł tkwi w szczegółach!

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE