Deszcz bębniący o parapet, wiatr plączący włosy lub gęsta mgła za oknem - dla większości ludzi to definicja popsutego urlopu albo przynajmniej złego nastroju. Są jednak osoby, które uwielbiają „brzydką” pogodę, bo znajdują w niej przyjemność lub inspirację. Jesteś jedną z takich osób? Oto rzeczy, które zamiłowanie do złej pogody zdradza o twojej osobowości.
Słoneczne dni są pogodą ekstrawertyków. Sprzyjają wychodzeniu z domu, gromadzeniu się w parkach, robieniu rzeczy z ludźmi. Jest wtedy tłoczno, gwarno i ma się poczucie, że wszyscy dokądś zmierzają. Za to kiedy pada deszcz, świat spowalnia, mięknie, cichnie. Wszyscy chowają się w domach, a natura nabiera magicznej aury.
Taka pogoda sprzyja tym, którzy lubią oddać się rozmyślaniom i marzeniom na jawie. Jeśli więc pochmurny poranek napełnia cię spokojem, możesz być jedną z takich osób. Melancholicy i ludzie pełni głębi potrafią docenić szare dni i znaleźć w nich inspirację. Tacy ludzie źle znoszą hałas i nie lubią nadmiaru bodźców, a deszczowy dzień to dla nich oddech ulgi, a nie pokrzyżowane plany.
„Jeśli wystarczająco długo patrzy się na deszcz i nie myśli o niczym, człowieka stopniowo ogarnia uczucie, że jego ciało się uwalnia, otrząsa z rzeczywistości świata. Deszcz ma hipnotyzującą moc” - Haruki Murakami, Na południe od granicy, na zachód od słońca
Czytaj także: Te „przytulne” kryminały najlepiej czyta się, gdy za oknem siąpi deszcz
Ładna pogoda jest banalna w swoim pięknie. Każdy potrafi docenić promienie słońca tańczące na falach i błękit bezchmurnego nieba. Trzeba jednak żywej wyobraźni i przenikliwego umysłu, by odnaleźć piękno tam, gdzie inni widzą kłopot i niewygody. Ci, którzy lubią brzydką pogodę potrafią dostrzec w niej to, co umyka przeciętnym ludziom: migot kropel na pajęczynie, taniec koron drzew przy silnym wietrze, tajemniczość mglistego poranka.
Takie osoby potrafią oderwać się od dorosłego sposobu myślenia i uwolnić wewnętrzne dziecko, które czerpie radość z tego, co tu i teraz. Jeśli więc lubisz brzydką pogodę, prawdopodobnie masz też wyobraźnię, której nie powstydziłaby się sama Ania z Zielonego Wzgórza.
„Jakże się cieszę, że żyję na świecie, w którym istnieje październik! Jakież to byłoby okropne, gdyby natychmiast po wrześniu następował listopad!” - L. M. Montgomery, Ania z Zielonego Wzgórza
Deszczowy poranek psuje nastrój głównie tym, którzy wszędzie widzą problemy. Takie osoby odwołają plany z powodu przelotnego deszczu i uznają dzień za stracony. Potrzeba kogoś silnego psychicznie, by zmierzyć się z wyzwaniami złej pogody. To miłośnicy złej pogody docierają na piękną polanę właśnie wtedy, kiedy na niebie pojawia się tęcza. Oni wiedzą, że trudności przemijają, chmury rozwiewają się, a pogoda nie jest nigdy „zła”, jedynie nasze ubranie może być nieodpowiednie.
Deszcze i gradobicia budują nasz charakter. Osoby, które lubią brzydką pogodę, potrafią zaakceptować życie w pełnej jego krasie - z dobrymi i trudnymi momentami. Ciężkie chwile przychodzą do nas jak ulewne deszcze i tylko pogodzenie się z cyklem początków i zakończeń pozwala cieszyć się pełnią życia.
Ludzie, którzy posiedli tę wiedzę, potrafią nabierać dystansu wobec losowych zdarzeń. Potrafią bez oczekiwań przyjmować i bez żalu oddawać to, co daje nam los. Trudne chwile, jak deszcze, potrafią zmienić nasze plany, wpędzić w zły nastrój, ale też pokazać świat z nowej, nieznanej perspektywy. I chociaż bywa to niekomfortowe, mierzymy się z tym.
Czytaj także: Książki idealne na deszczowe popołudnie
Arktyczny wiatr, deszcz czy chłód wymagają dostosowania się do świata – odpowiedniego ubioru, zmiany planów, a czasem improwizacji. Jeśli mimo to lubisz taką pogodę, to znaczy, że potrafisz sobie radzić w różnych warunkach.
Nie czekasz, aż wszystko w życiu będzie sprzyjające. Działasz niezależnie od okoliczności. To przekłada się nie tylko na codzienne sytuacje, ale też na większe wyzwania – masz w sobie sprawczość i umiejętność odnalezienia się nawet wtedy, gdy rzeczy nie idą zgodnie z planem.