Jak dbać o skórę w okresie zimowym?

fot.123rf

Królowa Śniegu zachwyca nieskazitelną, mlecznobiałą i godną pozazdroszczenia cerą. Jednak takie rzeczy tylko w bajkach… Zimą twoja skóra musi zmagać się z szeregiem niekorzystnych czynników, jak ciągłe zmiany temperatury, mróz, wiatr, smog i promieniowanie ultrafioletowe. Skutek? Ziemista cera, pajączki, sucha skóra, spierzchnięte usta, podkrążone oczy. „Zimowa twarz” w pełnej krasie. Jak chronić skórę w najchłodniejszych miesiącach roku?

Ochrona przed mrozem

W zimowe dni skóra musi wytworzyć więcej ciepła, by zachować swoją naturalną temperaturę. To dla niej ogromny wysiłek, bo w tym okresie przemiana materii jest spowolniona. Ciepło skóry obniża się przy temperaturze 00C, ale działanie ochronne naturalnego płaszcza tłuszczowego słabnie już przy +100C. W przypadku braku dodatkowego zabezpieczenia, w postaci specjalnych preparatów, może nawet dojść do odmrożenia. – Dawniej uważano, że skórę przed mrozem najlepiej ochronią te najtłustsze kremy. Dziś zaleca się je tylko osobom uprawiającym zimowe sporty lub w czasie bardzo dużych mrozów, bo sprzyjają rozszerzaniu naczyń krwionośnych i utrudniają wymianę cieplną oraz parowanie potu. W codziennej pielęgnacji skupmy się na nawilżeniu, bo zimą tracimy je dwa razy szybciej niż latem – radzi mgr Beata Kaleciński, kosmetolog z Body Care Clinic w Katowicach.

Zapamiętaj zasadę: krem tłusty, w tym wazelina, sprawdzi się tylko na stoku narciarskim, kuligu lub podczas Sylwestra na świeżym powietrzu. Po powrocie do domu, natychmiast go zmyj. Codziennie stosuj preparaty, które zawierają naturalne czynniki nawilżające, witaminy i ceramidy, a także proteiny, bo uszczelniają naskórek i ograniczają utratę nawilżenia.

Ochrona przed wiatrem

Skóra narażona na działanie silnego wiatru może stać się przesuszona i spierzchnięta. Najkorzystniej by było wiatru po prostu unikać, ale jeśli kontakt z nim jest nieunikniony, należy chronić skórę twarzy, osłaniając ją np. szerokim szalem lub kominem. Niezbędny jest też krem przeciwsłoneczny, który, jak się okazuje, świetnie sprawdza się, jako zabezpieczenie przed uszkodzeniami spowodowanymi wietrzną pogodą. W ekstremalnych warunkach, możesz użyć wazeliny lub bardzo tłustego kremu na mróz, który wytworzy na skórze barierę ochronną.

– Odpowiednie będą kosmetyki z zawartością witaminy E, a także naturalnych olejów i maseł roślinnych, jak z wiesiołka, kokosowy, migdałowy, shea, kakaowy, z awokado, a oprócz tego glicerynę – wyjaśnia kosmetolog – szczególnie olej z wiesiołka jest polecany na zimę, bo zawiera wielonienasycone kwasy tłuszczowe, jak kwas linolenowy i gamma-linolenowy, które doskonale zabezpieczają skórę przed niekorzystnymi czynnikami – dodaje.

Ochrona przed smogiem

Zanieczyszczenie powietrza to problem ostatnich dekad, ale szczególnie w ostatnim czasie słowo „smog” nie schodzi z pierwszych stron gazet i portali. I to nie bez powodu – jest przyczyną chorób układu oddechowego i krążenia, ale również problemów skórnych. Smog to w rzeczywiści koktajl chemiczny, w którym mogą się znaleźć m.in. ozon, kurz, sadza, dym, tlenek węgla, metale ciężkie, dwutlenek azotu, dwutlenek siarki czy ołów. To cała masa wolnych rodników, które uszkadzają skórę, powodując przedwczesne oznaki starzenia, jak zmarszczki, utratę jędrności i kolorytu. W dodatku wdychanie smogu zwiększa poziom stresu oksydacyjnego, co nie pozostaje bez wpływu na skórę. Naszą warstwę ochronną stanowić może mocny makijaż i krem z filtrem UV, ale to nie wystarczy.

– Skórę twarzy należy przemywać za każdym razem, gdy mieliśmy kontakt z substancjami szkodliwymi. Do czyszczenia używajmy delikatnych żeli o właściwościach nawilżających, np. żelu myjącego z zawartością kolagenu. Przydatne okażą się też mgiełki z przeciwutleniaczami, jak witamina C, a także kremy z witaminami A i E. Zamiast podrażniających preparatów warto skorzystać z delikatnych zabiegów oczyszczających – radzi ekspert z Body Care Clinic.