fbpx

Miłość pod wieżą: Ellen Sussman, „Lekcje francuskiego”

Miłość pod wieżą: Ellen Sussman, „Lekcje francuskiego”
materiały prasowe

Jeden dzień w Paryżu. Trójka Amerykanów. Trójka Francuzów. Co z tego wyniknie? Na pewno jakiś interesujący melanż.

materiały prasowe

Josie przylatuje do Francji, bo jej kochanek miał pomysł na taką krótką wycieczkę za ocean. Żeby wreszcie mogli zasypiać i budzić się w jednym łóżku. Całować się przy śniadaniu w kawiarni. Spacerując, trzymać za ręce. Bez obawy, że przyłapie go jego żona, jej ojciec, jego syn, jej szef. Ktokolwiek, kto nie powinien wiedzieć o ich romansie, czyli właściwie… ktokolwiek. Josie jednak, na skutek różnych wydarzeń w jej życiu, przyjeżdża sama, a na spacer idzie z młodym i przystojnym nauczycielem francuskiego.

Druga Amerykanka, Riley, jest ekspatką. Sfrustrowaną matką dwójki małych dzieci i żoną męża, który chyba już jej nie kocha. W Paryżu podobają jej się wyłącznie ciastka z czekoladą. Wolałaby już wrócić do Stanów. Czy młody nauczyciel francuskiego poprawi jej nastrój? Nie, nie ten, który spaceruje z Josie, ale równie przystojny i jeszcze bardziej namiętny.

Jeremy przyjeżdża z żoną aktorką, która gra w Paryżu w filmie. Mężczyzna, czuje, że coraz bardziej się od niej oddala. Coraz mniej mają wspólnych tematów. Czy więcej znajdzie ich z nauczycielką francuskiego?

Lekka, przyjemna powieść ze sporą dawką miłości i seksu, bo, jak stwierdza jeden z bohaterów, dla Francuzów to właściwie jedno i to samo.

Więcej o nowościach książkowych czytaj TUTAJ

Ellen Sussman, „Lekcje francuskiego”, Wydawnictwo Literackie 2012