1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Filmy
  4. >
  5. Krytycy są zgodni: ten film z DiCaprio to faworyt do Złotych Globów i Oscarów. Jest już w streamingu

Krytycy są zgodni: ten film z DiCaprio to faworyt do Złotych Globów i Oscarów. Jest już w streamingu

(Fot. mat. prasowe Warner Bros. Pictures)
(Fot. mat. prasowe Warner Bros. Pictures)
Leonardo DiCaprio wraca w roli, którą wielu recenzentów określa jako jedną z najdojrzalszych w jego karierze. Towarzyszą mu Benicio del Toro, Sean Penn oraz magnetyczna Chase Infiniti. Całość prowadzi reżyser, który od lat uchodzi za jednego z największych wizjonerów Hollywood.

„Jedna bitwa po drugiej” już teraz jest uznawana za absolutnego faworyta trwającego sezonu nagród. Produkcja triumfowała w zestawieniach stowarzyszeń krytyków z Nowego Jorku i Los Angeles, zdobyła laury National Board of Review oraz Gotham Awards, a na gali Critics’ Choice umocniła swoją pozycję, zgarniając aż trzy statuetki, w tym dla najlepszego filmu. Krytycy podkreślają, że jest to kino aktorskie w najlepszym znaczeniu tego słowa, a więc gęste od emocji, inteligentne i pełne niuansów.

DiCaprio w roli, która zostaje w pamięci

Głównym bohaterem filmu jest Bob Ferguson (w tej roli Leonardo DiCaprio). Były rewolucjonista żyjący na pustynnym odludziu to bohater pełen sprzeczności. Gdy jego nastoletnia córka Willa (Chase Infiniti) zostaje porwana, Ferguson zostaje zmuszony do powrotu do świata, od którego próbował się odciąć. DiCaprio gra postać zmęczoną, ironiczną, momentami groteskową i właśnie w tej niejednoznaczności krytycy upatrują siły jego kreacji.

Nie mniejsze wrażenie robi Benicio del Toro jako Sensei Sergio St. Carlos, dawny mentor Fergusona. To rola, którą wielu ekspertów już dziś typuje do oscarowego zwycięstwa.

Paul Thomas Anderson – czy to wreszcie jego rok?

Paul Thomas Anderson po raz kolejny udowadnia, że potrafi łączyć kino autorskie z rozmachem dużej produkcji. Jego najnowsze dzieło, określane jako epicka komedia sensacyjna, jest jednocześnie intymnym portretem człowieka uciekającego przed własną przeszłością i gorzką refleksją nad ceną dawnych ideałów.

Choć w dorobku reżysera są dziś filmy kultowe („Aż poleje się krew”, „Magnolia”, „Nić widmo”), Anderson wciąż czeka na swojego pierwszego Oscara. Branżowe prognozy są jednak zgodne. „Jedna bitwa po drugiej” może wreszcie przełamać tę passę. Film prowadzi w rankingach przewidywanych nominacji i jest wskazywany jako lider wyścigu o statuetkę dla najlepszego filmu.

Czytaj także: Oscary 2026: przewidywania. 7 filmów, które mają największe szanse

Film roku już do obejrzenia w domu

Dobra wiadomość dla wszystkich, którzy nie zdążyli zobaczyć filmu w kinie. „Jedna bitwa po drugiej” jest już dostępna w streamingu na HBO Max. To idealny moment, by nadrobić jeden z najgłośniejszych tytułów roku, zwłaszcza teraz, gdy cały filmy świat zskupiony jestna Złotych Globach i zbliżających się nominacjach do Oscarów 2026.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE