Osoby pewne siebie postrzegamy jako głośne, przebojowe i zwracające na siebie uwagę. Ale to stereotyp. Robienie wokół siebie szumu może wskazywać na coś zgoła innego – że ktoś próbuje „przykryć” w ten sposób swoje kompleksy. Ludzie naprawdę pewni siebie nie potrzebują aplauzu. Sami głęboko wierzą w to, że są wartościowi, sprawczy, a ich zdanie się liczy – i to daje im wewnętrzny spokój, którym emanują na zewnątrz.
Jak ten spokój się objawia? Osobę z „cichą” pewnością siebie można rozpoznać po kilku charakterystycznych zdaniach, które z pozoru brzmią skromnie. Nie będą to przechwałki, błyskotliwe historyjki obliczone na efekt ani nieustający potok słów, który ma zdominować rozmówcę. Wprost przeciwnie – osoba pewna siebie i opanowana nie będzie miała problemu z tym, żeby np. przyznać się do niewiedzy albo błędu. Co w takim razie odróżnia ją od człowieka, który siebie nie docenia i łatwo się załamuje?
To, że w pełni akceptuje fakt, że nie jest idealna, a jednocześnie wierzy w swoją sprawczość i możliwość poprawy swojej sytuacji. Jej „cicha” pewność siebie wynika z prostego przekonania: „wierzę w siebie i swoją zdolność do zmieniania rzeczywistości na lepsze”.
Gdy czyjaś pewność siebie ma tak mocne fundamenty, nie potrzebuje on dowartościowywać się za pomocą innych ludzi ani niczego im udowadniać.
Jeśli ktoś opiera swoją samoocenę na tym, jak postrzegają go inni, nieustannie walczy o ich uwagę robiąc wokół siebie szum – tak naprawdę, w środku, jest bardzo kruchy i podatny na zranienie. To nie jest pewność siebie tylko fasada, za którą skrywa się człowiek uzależniony od opinii innych, potrzebujący nieustannego poklasku. Dlatego nie potrafi dopuścić do siebie myśli, że mógłby okazać jakąkolwiek słabość.
Przyznać się do słabości, a przy tym pozostać opanowanym i gotowym do działania – to miara autentycznej pewności siebie. To dowód na to, że żyjesz w zgodzie ze sobą, bez potrzeby aplauzu, obrony czy dominacji nad innymi.
Jak objawia się ta cecha w codziennych interakcjach? Oto 7 zdań, które padają z ust ludzi o głębokiej, niezachwianej pewności siebie.
Pewna siebie osoba wie, że nie musi natychmiast podejmować decyzji ani znajdować rozwiązania dla danego problemu. Nie wstydzi się poprosić o nieco czasu do zastanowienia – bo wie, że podanie przemyślanej odpowiedzi, często wymaga szczegółowej analizy.
Fakt, że ktoś daje sobie czas na dokładne przemyślenie jakiegoś zagadnienia, pozwala mu też lepiej rozeznać się we własnych uczuciach i potrzebach. To forma troski o swój dobrostan psychiczny. Nie ma nic gorszego, niż podjąć złą decyzję pod presją wywieraną na nas przez innych ludzi.
Charakterystyczną cechą ludzi pewnych siebie jest też wyraźne stawianie granic i komunikowanie ich wprost. To odwrotność people pleasingu – sytuacji, w której zgadzamy się na wszystko, o co proszą nas inni, z lęku przed oceną i odrzuceniem.
– Osoby o cichej pewności siebie potrafią wyznaczać i konsekwentnie utrzymywać silne granice – potwierdza amerykańska psycholog dr Gina Radice-Vella. – Są bardzo samoświadome i znają swoje ograniczenia. Dzięki temu potrafią powiedzieć „nie” bez poczucia winy oraz zaakceptować fakt, że mogą kogoś rozczarować.
To kolejny dowód na to, jak ważne jest budowanie poczucia własnej wartości nie na opiniach innych – lecz wewnątrz siebie, niezależnie od otoczenia.
Pewność siebie oznacza też, że nie boimy się traktować swojego komfortu i samopoczucia priorytetowo. Osoby z tą cechą bez wahania potrafią przyznać, że potrzebują odpoczynku – niezależnie od presji, jaką wywiera na nich szef czy współpracownicy. Bycie w pełni sił mentalnych jest przecież warunkiem skutecznego wykonywania swoich obowiązków.
To zdanie jest przejawem omawianej wcześniej cechy, jaką jest wiara we własne możliwości i gotowość do polepszenia swojej sytuacji. Tak ludzie pewni siebie komunikują swoją sprawczość. Gdy coś idzie nie tak, zabierają się do działania, bo wiedzą, że mają wpływ na rzeczywistość – to przeświadczenie daje im wewnętrzny spokój.
Asertywność z zachowaniem szacunku dla drugiej strony – to kolejna cecha osób z „cichym”, a jednocześnie silnym poczuciem pewności siebie. Takie jednostki nie mają problemu z tym, by wyrazić swoją niezgodę czy dezaprobatę.
– Nie postrzegają różnic między ludźmi w kontekście zagrożenia czy konkurencji. Zamiast tego traktują je jako okazję do nauki i rozwoju. Będąc pewnymi swoich przekonań, nie boją się otwarcie wyrażać własnych opinii, nawet gdy różnią się one od opinii innych – tłumaczy psycholożka dr Gina Radice-Vella.
Taki komunikat sugeruje, że mamy do czynienia z osobą, która nie musi iść za stadem, żeby czuć się wartościowa. Szczerze i wprost umie mówić „nie” i wybierać własną drogę, jeśli uzna, że jest ona dla niej korzystniejsza. Jej pewność siebie polega na dokładnej znajomości swoich potrzeb oraz granic – a nie ignorowaniu ich po to, aby przypodobać się innym.
– Uznanie własnego błędu i wzięcie za niego odpowiedzialności jest jednym z najsilniejszych wskaźników pewności siebie – stwierdza dr Radice-Vella. – To jak przyznanie przed sobą: „Jestem człowiekiem jak każdy i nie pozwolę, by jeden błąd mnie złamał”.
Taka reakcja na kryzys stanowi niepodważalny znak, że dana osoba ma głęboko zakorzenione poczucie samoakceptacji i sprawczości. Potrafi podnieść się po porażce oraz kontynuować swoje wysiłki, pomimo zewnętrznych przeciwieństw i własnych niedociągnięć. To ostateczny dowód na jej niezłomność i prawdziwe poczucie własnej wartości, które opiera się na wierze we własne siły i na szacunku do samego siebie.