1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Filmy
  4. >
  5. Czy powstanie kolejna odsłona „Zmierzchu”? Kristen Stewart zgłasza swoją kandydaturę na reżyserkę

Czy powstanie kolejna odsłona „Zmierzchu”? Kristen Stewart zgłasza swoją kandydaturę na reżyserkę

Kristen Stewart na wydarzeniu Variety's presents The Creative Impact Awards & \
Kristen Stewart na wydarzeniu Variety's presents The Creative Impact Awards & "10 Directors To Watch" podczas 37. dorocznego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Palm Springs (Fot. David Crotty/Patrick McMullan via Getty Images)
Skinny jeans już wróciły do łask, teraz pora na „Zmierzch”? Druga młodość, jaką saga przeżywa ostatnio w Internecie, to znak, że nostalgia za filmami z wczesnych lat 2010 jest bardzo silna. Po tym, jak Kristen Stewart zgłosiła swoją reżyserską kandydaturę, remake wampirycznego romansu to być może tylko kwestia czasu.

Występ w sadze „Zmierzch" (2008-2012) na podstawie powieści Stephenie Meyer był z pewnością punktem zwrotnym w karierze odtwórców głównych ról: Kristen Stewart, która zagrała Bellę i Roberta Pattinsona, który wcielił się w Edwarda. Już po pierwszej części z serii popularność aktorskiego duetu eksplodowała. Dziś film ceniony jest przede wszystkim za niezwykle udaną ścieżkę dźwiękową i wspominany ze względu na ogromny sentyment milenialsów, którzy pomimo silnej więzi emocjonalnej, nie zostawiają na nim suchej nitki. O jakości produkcji i – wyjątkowo istotnych w filmowej opowieści o wampirach – efektach specjalnych można powiedzieć dużo, niekoniecznie pochlebnych słów. Nic w tym dziwnego, biorąc pod uwagę budżet 37 milionów, jaki do dyspozycji miała reżyserka Catherine Hardwicke podczas kręcenia pierwszej części. Stosunkowo niski, jak na tak wymagającą produkcję, z pewnością nie pozwolił ekipie na rozwinięcie skrzydeł.

Robert Pattinson nigdy nie ukrywał swojej niechęci do sagi, która przyniosła mu popularność. Wbrew temu, co deklarował w trakcie promocji swojego ostatniego filmu „Zgiń kochanie”, w wywiadzie dla Vanity Fair, nie sądzę, by kiedykolwiek zdecydował się wrócić do filmowej franczyzy. I biorę pod uwagę, że podczas odpowiadzi na pytania był podpięty do wykrywacza kłamstw. Wciąż pamiętam, co o produkcji „Zmierzchu" powiedział w wywiadzie dla GQ w 2022 roku: „Chciałem, żeby było jak najbardziej artystycznie. Mieliśmy dziwne napięcie, bo studio bało się, żeby nie zrobić czegoś zbyt emocjonalnego i tak dalej. Myślałem, że to jedyny sposób, żeby to rozegrać. Spędziłem tyle czasu wściekły… Nie mogę uwierzyć, jak się zachowywałem przez połowę czasu”. Co innego, Kristen Stewart, która zdaje się nigdy nie pałała do „Zmierzchu" taką niechęcią, jak jej ekranowy partner.

Po ostatnim występie w roli Belli, kariera Kristen Stewart potoczyła się w zupełnie innym kierunku niż można by się spodziewać po gwieździe blockbustera. Aktorka stawiała na niezależne i wymagające produkcje, wykorzystując swoją popularność, by przyciągnąć uwagę mediów do niszowych projektów. Na zeszłorocznym festiwalu w Cannes premierę miał jej debiut reżyserski – „Chronologia wody” na podstawie książki Lidii Yuknavitch, opowiadającej o kobiecej traumie. Obecnie Stewart intensywnie promuje swój film i być może rozważa przyszłe projekty. Podczas wywiadu z Entertainment Tonight na czerwonym dywanie gali Variety's 10 Directors to Watch and Creative Impact Awards, przyznała, że chętnie wróciłaby na plan „Zmierzchu", tym razem jako reżyserka.

„Uwielbiam to, co zrobiła Catherine [Hardwicke], uwielbiam to, co zrobił Chris [Weitz], uwielbiam to, co wszyscy reżyserzy zrobili z tymi filmami. Byli tacy swojscy, dziwaczni i trochę niespokojni, i po prostu tak obecni w tamtych czasach, kiedy tak naprawdę nie wiedzieli jeszcze, kim są, zanim eksplodowali” – Stewart wspomniała najpierw współpracę z reżyserami słynnej sagi.

Na koniec, z pewnością ku zachwytowi milionów fanów, dodała: „Wyobraźcie sobie, że mamy ogromny budżet i mnóstwo miłości i wsparcia. Nie wiem – z przyjemnością zajęłabym się readaptacją. Jasne, zrobię remake. Robię to! Jestem zdecydowana!”

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Grunt to właściwa osoba na właściwym miejscu. Myślę, że z artystycznym podejściem Kristen Stewart, jej świeżym reżyserskim spojrzeniem, doświadczeniem w pracy z literaturą Stephenie Meyer i ogromnym budżetem, który z pewnością tym razem zostałby zapewniony, nowa odsłona „Zmierzchu" byłaby skazana na sukces. Wytwórnie filmowe – na co czekacie?

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE