Wygląda na to, że era „naked dressing” powoli dobiega końca. Przez lata czerwony dywan był zdominowany przez przezroczystości, wycięcia i cieliste koronki, ale na tegorocznej gali Critics Choice Awards wreszcie powiało świeżością. Zamiast kolejnych kopii tej samej odsłaniającej sukni, pojawiła się prawdziwa różnorodność: od archiwalnego glamouru po awangardowe krawiectwo. Styliści najwyraźniej znudzili się iluzją nagości – i bardzo dobrze, bo jeśli wczorajsza gala jest jakimś zwiastunem, czeka nas ciekawy sezon czerwonych dywanów.
Mia Goth w stylizacji Dior
Eteryczna i absolutnie bezpretensjonalna – Mia Goth postawiła na czystą formę. Biała, jedwabna suknia od Diora z delikatnym, opadającym drapowaniem na ramionach nie potrzebowała niczego więcej. Subtelna biżuteria i charakterystyczna alabastrowa cera zrobiły resztę.
(Fot. Frazer Harrison/Getty Images)
Rei Ami w stylizacji Chocheng
Rei Ami odebrała statuetkę za najlepszą piosenkę w towarzystwie równie efektownych koleżanek: Audrey Nuny i EJAE z hitowego „Kpop Demon Hunters”. W niestandardowej, awangardowej interpretacji małej czarnej wyglądała jak postać z futurystycznego dramatu operowego.
(Fot. Frazer Harrison/Getty Images)
Odessa A'zion w stylizacji Ott Dubai
Odessa A’zion, gwiazda serialu „I Love LA” i nowej produkcji „Marty Supreme”, zadebiutowała na czerwonym dywanie Critics Choice Awards w błyszczącej kreacji w stylu Studio 54 od niszowej marki Ott Dubai. Włosy w stylu muzy Boticellego i przekorny kolczyk w nosie perfekcyjnie rozbrajają kampowość tej kreacji.
(Fot. Savion Washington/WireImage)
Elle Fanning
Zamiast eterycznych falbanek, które zwykle znajdują się w jej modowym repertuarze, Fanning postawiła na olśniewającą suknię od Ralpha Laurena z 2003 roku. Złoty materiał miękko opływał sylwetkę, dekolt sięgał niemal pępka, a odkryte plecy dodawały dramatyzmu. Diamenty od Cartiera dopełniły całości, ale nie odciągały uwagi od tego, co najważniejsze: pewności siebie i świetnej stylizacji.
(Fot. John Shearer/Getty Images for Critics Choice Association)
Leighton Meester
Na gali Critics Choice 2026 aktorka pojawiła się w liliowej, dopasowanej sukni bez ramiączek z wiosennej kolekcji Caroliny Herrery ozdobionej kokardkami i subtelnym haftem. Co tu dużo mówić: Blair Waldorf byłaby dumna!
(Fot. Savion Washington/WireImage)
Chase Infiniti w stylizacji Louis Vuitton
Trend Butter Yellow nie daje za wygraną! Gwiazda filmu „Jedna bitwa po drugiej” zachwyciła w dwuczęściowym stroju od Louis Vuitton, składającym się z bezrękawowej, misternie drapowanej bluzki z wysokim kołnierzem i rozkloszowanej spódnicy wieczorowej – obydwu z krepy żorżety w apetycznym odcieniu masełka. Aktorka dopełniła swój wygląd biżuterią od Messika.
(Fot. John Shearer/Getty Images for Critics Choice Association)
Ariana Grande w stylizacji Alberta Ferretti
Olśniewająca kryształami Swarovskiego Ariana Grande kontynuuje swoje tournée promujące „Wicked”. Fani musicalu z pewnością doceniają to szykowne puszczenie oka w stronę ekstrawagancji Galindy, ale tylko nieliczni wyłapali też ukłon w stronę Diahann Carroll, która w niemal identycznej sukni wystąpiła na gali Oscarów w 1969 roku. Wygląda na to, że Grande intensywnie afirmuje swoją nominację…
(Fot. Savion Washington/WireImage)
Teyana Taylor w stylizacji Saint Laurent
Wełniany, dwurzędowy garnitur ozdobiony piórami, popelinowa koszula i szeroki jedwabno-wełniany krawat – to wszystko mogło się skończyć nudną grą w androgynię, ale Teyana nie bawi się w półśrodki. Skórzane rękawiczki i kozaki za kolano dodają całości zadziorności, a biżuteria od Tiffany & Co. (kolczyki z diamentami i pierścionek Sixteen Stone) jest jak wisienka na torcie.
(Fot. Frazer Harrison/Getty Images)
Amy Madigan w stylizacji Dior Men PF26
Amy Madigan, laureatka nagrody Critics Choice Award dla najlepszej aktorki drugoplanowej za rolę w filmie „Weapons”, sięgnęła po projekt Jonathana Andersona. (Szkoda tylko, że jasne dżinsy podkopują wytworność tego looku). Zapożyczanie z męskiej szafy nie jest nowinką – Coco Chanel robiła to już sto lat temu – ale na czerwonym dywanie dalej bywa miłą niespodzianką.
(Fot. Tommaso Boddi/Variety via Getty Images)