Dlaczego niektórych słucha się z uwagą, nawet gdy mówią spokojnie i bez podnoszenia głosu, a inni, mimo świetnych argumentów, giną w tle? Odpowiedź rzadko ma związek z charyzmą. Częściej z konkretnymi zachowaniami, które budują zaufanie i poczucie sprawczości. Melody Wilding, coachka biznesowa z piętnastoletnim doświadczeniem, wskazuje pięć nawyków, które realnie zwiększają twój autorytet bez sięgania po manipulację.
Wpływ to jedno z tych słów, które często budzą mieszane uczucia. Z jednej strony przywodzi na myśl autorytet, skuteczność i sprawczość. Z drugiej strony kojarzy się z naciskiem, dominacją albo grą interesów. Tymczasem prawdziwy wpływ nie ma nic wspólnego z manipulacją. Jak pokazuje wieloletnia praktyka coachki i badaczki ludzkich zachowań Melody Wilding, wpływ nie jest cechą osobowości ani przywilejem ekstrawertyków. To zestaw konkretnych zachowań, które może rozwijać każdy z nas, niezależnie od stanowiska, temperamentu czy etapu kariery.
Oto pięć prostych, ale zaskakująco skutecznych sposobów, które sprawiają, że inni zaczynają traktować cię poważniej, chętniej cię słuchają i liczą się z twoim zdaniem.
1. Podejmuj jasne i jednoznaczne decyzje
W sytuacjach zawodowych (i nie tylko) łatwo wpaść w pułapkę niekończących się dyskusji. Osoby mające realny wpływ potrafią w odpowiednim momencie podsumować rozmowę i zaproponować konkretne rozwiązanie. Jak pisze Wilding, gdy spotkanie zaczyna się zapętlać, takie osoby mówią wprost: „Wygląda na to, że skłaniamy się ku temu rozwiązaniu. Proponuję, żebyśmy zaczęli od tego, zgoda?”. Takie zdanie często przynosi ulgę całemu zespołowi.
Jak zaznacza ekspertka, to przykład korzystania z tzw. „siły roli”, czyli odwagi do podejmowania decyzji w swoim obszarze odpowiedzialności. „Wiele osób unika takiej postawy, bo nie chce sprawiać wrażenia osoby nadmiernie kontrolującej. Tymczasem sytuacja, w której wszystko rozstrzygane jest zespołowo, często prowadzi jedynie do większego chaosu i niejasności” – wyjaśnia.
Wpływ nie polega na byciu w centrum uwagi. Wręcz przeciwnie, Wilding podkreśla, że osoby naprawdę wpływowe „nie zatrzymują uznania dla siebie, lecz rozdają je hojnie i regularnie”.
Chodzi o coś więcej niż miłe gesty. Zdaniem specjalistki, docenianie buduje tzw. „siłę nagrody”, a więc sprawia, że inni czują się zauważeni i chcą angażować się jeszcze bardziej. Wilding zachęca, by pochwały były konkretne, np. zamiast ogólnego „świetna robota”, warto powiedzieć np. „Pomysł Marii pozwolił nam zaoszczędzić dziesięć godzin pracy” lub „Analiza Rafała pomogła nam w porę zauważyć ryzyko”.
3. Pokazuj swoje kompetencje, ale bez potrzeby udowadniania racji
Można być bardzo kompetentną osobą, a mimo to pozostawać na drugim planie. Różnica często nie leży w poziomie wiedzy, lecz w sposobie jej komunikowania. „Na tym polega różnica między ekspertyzą a siłą autorytetu eksperta. Ekspertyza jest mierzona poziomem umiejętności, natomiast siła eksperta dotyczy tego, czy ludzie ufają twoim spostrzeżeniom” – tłumaczy Wilding.
Coachka zwraca uwagę, że zaufanie buduje się nie wtedy, gdy wszystko wiemy najlepiej, lecz gdy potrafimy zaprosić innych do wspólnego myślenia. Zamiast kategorycznych stwierdzeń lepiej brzmią pytania i refleksje: „A co, jeśli spróbowalibyśmy…?” albo „Zastanawiam się, czy uwzględniliśmy…”. Dopiero potem warto odwołać się do własnego doświadczenia. To sposób na budowanie autorytetu bez wrażenia wyższości i stawiania wokół siebie muru.
Nawet najbardziej empatyczne osoby muszą czasem stawiać granice. Wilding pisze wprost, że wpływ oznacza również gotowość do egzekwowania zasad. „Ta forma władzy jest tą, po którą chcesz sięgać najrzadziej, ale czasem jest niezbędna, by utrzymać standardy i zdrową kulturę organizacyjną” – czytamy.
Kluczowe jest jednak jak to robisz. Wilding proponuje prostą strukturę rozmowy: najpierw nazwij zachowanie, potem pokaż jego konsekwencje, a na końcu jasno określ swoje oczekiwania. Przykład? „Zauważyłam, że wczoraj dwukrotnie przerwałaś Kasi. Gdy ludzie są uciszani, przestają zabierać głos. Na przyszłość proszę, żeby każdy mógł dokończyć swoją myśl”. Zakomunikuj to bez podnoszenia głosu i bez publicznego zawstydzania drugiej osoby. Nie jest to proste, ale właśnie takie momenty najmocniej budują twój autorytet.
Najbardziej miękka, a jednocześnie jedna z najsilniejszych form wpływu to tzw. „siła relacji”. Jak pisze Wilding, wynika ona z tego, że ludzie chcą być kojarzeni z tobą ze względu na twój charakter i wartości, a nie twoją pozycję. „Wpływowe osoby nie traktują relacji w sposób transakcyjny. Kiedy sprawiasz, że ludzie czują się zauważeni i docenieni, są bardziej skłonni ci zaufać, wspierać twoje pomysły i chcieć z tobą współpracować” – wyjaśnia ekspertka.
W praktyce oznacza to uważność na drobiazgi, takie jak zapamiętanie ważnego wydarzenia, powrót do rozmowy sprzed tygodni, krótkie pytanie o coś, co dla drugiej osoby miało znaczenie. Jak podkreśla ekspertka, „to zajmuje 30 sekund, a buduje prawdziwą więź”.
Wilding zaznacza, że największa siła tych zachowań polega na tym, że one się kumulują. Z czasem stają się naturalne, a twój wpływ przestaje być czymś, o co trzeba zabiegać. Po prostu go masz i to bez pomocy sekretnych sztuczek.
Artykuł opracowany na podstawie: M. Wilding, „To influence people, do 5 simple things, says expert: These ‘powerful behaviors’ make a big difference”, cnbc.com [dostęp: 05.01.2026].