1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Książki
  4. >
  5. 5 książek, które trafią na ekran w 2026 roku. Tych premier nie da się zignorować – wszyscy będą o nich mówić

5 książek, które trafią na ekran w 2026 roku. Tych premier nie da się zignorować – wszyscy będą o nich mówić

(Fot. BEW Photo)
(Fot. BEW Photo)
2026 zapowiada się jako rok nie tylko głośnych premier książkowych, ale też długo wyczekiwanych adaptacji filmowych. Już w Nowy Rok do kin trafiła „Pomoc domowa” na podstawie bestsellerowego thrillera Freidy McFadden – a to dopiero początek. Które jeszcze książki zostaną przełożone na język filmu? Wybrałam pięć tytułów, których ekranizacje budzą dziś największe emocje.

„Wichrowe Wzgórza”, Emily Brontë (premiera filmu: 14 lutego)

Powieść Emily Brontë to nie romans w klasycznym sensie, lecz opowieść o obsesji, zemście i destrukcyjnej namiętności, osadzona na surowych wrzosowiskach północnej Anglii. Znana z bezkompromisowego stylu i prowokacyjnych decyzji artystycznych Emerald Fennell próbuje jednak uczynić z niej „najwspanialszą historię miłosną wszech czasów” – odważną, zmysłową i wizualnie imponującą. „Najwspanialsza historia miłosna wszech czasów?! Chyba czytaliśmy inną książkę” – pisali widzowie w komentarzach do zwiastuna, który tylko dolał oliwy do ognia i podzielił fanów książki. Jednych bowiem zachwyciły kostiumy, chemia między bohaterami i świeże spojrzenie reżyserki, natomiast innych rozczarowało tak radykalne uwspółcześnienie klasyki, które aż kipi erotyzmem.

Mimo licznych kontrowersji można zakładać, że nowa wersja „Wichrowych Wzgórz” z Margot Robbie i Jacobem Elordim w rolach głównych będzie jednym z najchętniej oglądanych filmów 2026 roku. Produkcja trafi do kin już w walentynki.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

„Odyseja”, Homer (premiera filmu: 17 lipca)

Choć „Odyseja” raczej nie należy do tytułów, po które chętnie sięgamy w wolnym czasie, jako jeden z najstarszych i najbardziej wpływowych tekstów kultury Zachodu stanowi nieustanne źródło inspiracji dla twórców na całym świecie. Tym razem postanowił się z nim zmierzyć Christopher Nolan – i jak zwykle zrobił to po swojemu. Kilkuminutowy fragment filmu wyświetlany w grudniu w kinach IMAX utwierdza w przekonaniu, że możemy spodziewać się monumentalnego widowiska łączącego mitologię z kinem akcji na niespotykaną dotąd skalę. Historia wieloletniej podróży Odyseusza do domu po wojnie trojańskiej zostanie opowiedziana z charakterystycznym dla reżysera rozmachem, dbałością o detale i psychologiczną głębią.

Obsada zaś tylko podsyca oczekiwania. Na ekranie zobaczymy m.in.: Zendayę, Toma Hollanda, Anne Hathaway, Matta Damona, Lupitę Nyong’o, Roberta Pattinsona oraz Charlize Theron. Scenariusz do filmu napisał sam Christopher Nolan, którego przy produkcji wsparła żona, Emma Thomas. Szykuje się ekscytujące lato!

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Czytaj także: 30 filmów, na które czekamy w 2026 roku. Te premiery już teraz wywołują gorączkę wśród fanów kina

„Lalka”, Bolesław Prus (premiera filmu: 30 września)

„Lalka” to jedna z tych książek, której prawdziwą wartość odkrywamy dopiero po latach. W szkole nużyły nas przydługie opisy czy liczne społeczne niuanse, dziś dostrzegamy trafność przemyśleń Prusa i odnajdujemy przyjemność w obcowaniu z bohaterami XIX-wiecznej Warszawy. Jeśli więc do tej pory uważałaś „Lalkę” za nudną, zachęcam – daj jej drugą szansę. Tym bardziej że historię bogatego kupca rozdartego między miłością do zubożałej arystokratki a własnymi ambicjami warto odświeżyć przed premierą nowej ekranizacji.

Film w reżyserii Macieja Kawalskiego ukaże się dopiero pod koniec września, ale już teraz zapowiadany jest jako jedno z najważniejszych wydarzeń dekady. Wszystko za sprawą gigantycznego budżetu, rozmachu produkcyjnego i gwiazdorskiej obsady, co w tym przypadku naprawdę nie jest wyolbrzymieniem. Twórca do współpracy zaprosił bowiem najgorętsze nazwiska z branży, a Marek Kondrat dla tego projektu wrócił przed kamerę po prawie 20 (!) latach przerwy. W obsadzie poza aktorem znaleźli się m.in.: Marcin Dorociński, Kamila Urzędowska, Agata Kulesza, Andrzej Seweryn, Cezary Żak, Maria Dębska, Krystyna Janda, Maja Ostaszewska, Borys Szyc, Andrzej Chyra czy Dawid Ogrodnik.

„Verity. Coraz większy mrok”, Colleen Hoover (premiera filmu: 2 października)

Colleen Hoover udowodniła już, że jej książki świetnie odnajdują się na ekranie – a w 2026 roku możemy liczyć na co najmniej dwie filmowe adaptacje jej powieści. Jedna to „Reminders of Him. Cząstka Ciebie, którą znam”, która trafi do kin 13 marca, druga zaś to „Verity” z premierą 2 października. I choć obie książki cieszą się sporą popularnością, ja bardziej nie mogę się doczekać ekranizacji drugiej z nich. „Verity” to bowiem mroczny thriller psychologiczny o pisarce zatrudnionej do dokończenia bestsellerowej serii sparaliżowanej autorki, której prywatne zapiski skrywają przerażające sekrety.

Książka, opisywana jako połączenie „Rebeki” Daphne du Maurier i „Zaginionej dziewczyny” Gillian Flynn, trzyma w napięciu, kusi tajemnicami i atmosferą mroku, a także gra na emocjach. Jeśli Michaelowi Showalterowi uda się przenieść to uczucie niepewności na ekran, film ma stać się kolejnym hitem. Tym bardziej że w obsadzie znaleźli się Anne Hathaway, Dakota Johnson i Josh Harnett, co – trzeba przyznać – brzmi bardzo obiecująco.

„Igrzyska śmierci: Wschód słońca w dniu dożynek”, Suzanne Collins (premiera filmu: 20 listopada)

We „Wschodzie słońca w dniu dożynek” Suzanne Collins wraca do świata Panem w szczególnym momencie: podczas drugiego Ćwierczwiecza Poskromienia, gdy na arenę trafia podwójna liczba trybutów. Wśród nich jest 16-letni Haymitch Abernathy, bohater, którego losy znamy… ale którego traumy dopiero zaczynamy rozumieć. Prequel cofa nas o 24 lata przed wydarzeniami z pierwszej części „Igrzysk śmierci” i opowiada historię o stracie, gniewie i buncie wobec systemu, który od początku skazuje na porażkę.

Książka okazała się jedną z najbardziej emocjonalnych odsłon serii – złamała serce tysiącom czytelników i wycisnęła łzy z oczu nie tylko wrażliwcom. Francis Lawrence, twórca filmowej adaptacji, stanął więc przed nie lada wyzwaniem. Oczekiwania są wysokie. Także jeśli chodzi o obsadę, a szczególnie młodego Haymitcha, w którego wcieli się Joseph Zada. Partnerować mu będą m.in. Whitney Peak, Ralph Fiennes, Jesse Plemons czy Maya Hawke. Czy ekranizacji uda się wywołać podobne emocje co pierwowzorowi? Na odpowiedź będziemy musieli poczekać do 20 listopada, kiedy film trafi na ekrany.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Czytaj także: W 2026 roku seriale znów zawładną naszym życiem. To będzie czas wielkich powrotów, mocnych finałów i elektryzujących nowości

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE