1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. „AI zetrze naszą osobowość”. 3 zmiany, które według futurysty zajdą w nas w ciągu dekady

„AI zetrze naszą osobowość”. 3 zmiany, które według futurysty zajdą w nas w ciągu dekady

(Fot. Curly_photo/Getty Images)
(Fot. Curly_photo/Getty Images)
Nie chodzi już o bunt maszyn ani przejęcie świata przez algorytmy. Największa rewolucja AI może dokonać się po cichu – w naszych rozmowach, decyzjach i codziennych nawykach. Futurysta cyfrowy Andreas Ekström ostrzega, że w pogoni za wygodą możemy oddać coś znacznie cenniejszego niż prywatność.

Sztuczna inteligencja coraz śmielej wkracza w codzienne życie. Szwedzki futurysta cyfrowy, dziennikarz i autor książek Andreas Ekström ostrzega jednak, że cena tej wygody może być wyższa, niż się spodziewamy. Jego zdaniem w ciągu najbliższych dziesięciu lat AI nie tylko zmieni to, co robimy, ale też jacy jesteśmy.

1. AI zdejmie z nas nudną pracę, ale odbierze ważne doświadczenie

Pierwszą wielką zmianą ma być automatyzacja rutynowych obowiązków zawodowych. Pisanie raportów, wypełnianie umów, analiza danych – wszystko to może zostać przejęte przez algorytmy. Dzięki temu ludzie zyskają więcej czasu na kreatywność i relacje międzyludzkie, czyli obszary, w których maszyny nadal sobie nie radzą.

Ekström zauważa jednak ciemniejszą stronę tego procesu. Zadania uznawane dziś za żmudne często są fundamentem nauki zawodu. To właśnie one budują kompetencje, intuicję i doświadczenie. Jeśli AI przejmie je zbyt wcześnie, możemy stać się bardziej wydajni, ale jednocześnie płytsi zawodowo. „To, co zyskujemy na efektywności, możemy stracić na uczeniu się” – ostrzega futurysta.

2. AI będzie rozmawiać za nas, a nasz styl zniknie

Druga zmiana dotyczy komunikacji, zwłaszcza wśród młodych ludzi. Ekström przewiduje, że nastolatki, z natury niepewne siebie, będą coraz częściej korzystać z AI, by poprawić swoje wiadomości przed wysłaniem, a także analizować te, które otrzymują. Wszystko po to, by nie popełnić faux pas i nie powiedzieć czegoś „nie tak”.

W efekcie jednak wiadomości staną się bardziej poprawne, ale też bardziej jednorodne. Znikną potknięcia językowe, emocjonalna surowość i indywidualny styl. „Osobowość zostanie starta jak papierem ściernym” – mówi Ekström, dodając, że w skrajnym scenariuszu to AI będzie prowadzić rozmowy między dwojgiem niepewnych czternastolatków.

Co istotne, częściowo już to się dzieje. Jak wynika z raportu Common Sense Media, 18% nastolatków już teraz korzysta z tzw. towarzyszy AI do ćwiczenia rozmów. Problem w tym, że popełnianie błędów jest kluczowym elementem rozwoju społecznego, a AI zwyczajnie może nas tej lekcji pozbawić.

3. AI stanie się wyspecjalizowanym trenerem od wszystkiego

Trzecia zmiana to rosnąca specjalizacja sztucznej inteligencji. Zdaniem eksperta, zamiast jednego uniwersalnego chatbota pojawią się wyspecjalizowane systemy, czyli np. osobne AI do gotowania, majsterkowania, czy domowych napraw. Algorytmy będą tworzyć spersonalizowane instrukcje, a nawet filmy w stylu „krok po kroku”, dopasowane do konkretnego użytkownika.

Ekström przewiduje, że dzięki temu będziemy gotować lepiej i skuteczniej naprawiać rzeczy w domu. Z przymrużeniem oka dodaje jednak, że wzrośnie też liczba osób porażonych prądem podczas samodzielnych napraw instalacji elektrycznych. To kolejny przykład paradoksu AI. Większa dostępność wiedzy nie zawsze idzie w parze z głębokim zrozumieniem.

Czytaj także: Maszyna z sercem większym niż my? ChatGPT bije ludzi na głowę w testach inteligencji emocjonalnej

W wizji Ekströma sztuczna inteligencja nie jest ani zbawcą, ani wrogiem ludzkości. Największym zagrożeniem nie jest to, że AI stanie się zbyt inteligentna, lecz że my staniemy się zbyt ostrożni i zbyt podobni do siebie nawzajem.

Artykuł opracowany na podstawie: G. Malinsky, „3 ways futurist Andreas Ekstrom says AI could reshape the next decade: ‘Personality is going to be sandpapered off’”, cnbc.com [dostęp: 02.01.2027].

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE