Leonardo da Vinci fascynuje do dziś, nie tylko jako autor „Mony Lisy”, lecz jako umysł wyprzedzający swoją epokę o całe stulecia. Był nie tylko artystą, ale też inżynierem i wizjonerem. Z jednakową pasją szkicował skrzydła ptaków, systemy kanalizacyjne miast i maszyny wojenne. Choć wiele z jego projektów nigdy nie zostało zrealizowanych, to właśnie one sprawiły, że Leonardo stał się symbolem nieograniczonej wyobraźni i odwagi myślenia. Oto przegląd najciekawszych wynalazków Leonarda da Vinci, widzianych nie tylko przez pryzmat techniki, ale także stylu życia, estetyki i troski o przyszłość człowieka.
Aby lepiej zrozumieć wynalazki Leonarda da Vinci, warto najpierw przyjrzeć się jego życiu i drodze zawodowej. Leonardo urodził się w 1452 roku w miejscowości Vinci, niedaleko Florencji. Jako dziecko pozamałżeńskie nie miał dostępu do klasycznej edukacji uniwersyteckiej, co zamknęło mu drogę do wielu prestiżowych zawodów. Skierowało go to za to ku samodzielnej nauce i praktycznemu poznawaniu świata.
W wieku piętnastu lat został uczniem Andrei del Verrocchia we Florencji, gdzie rozwijał swoje umiejętności malarskie, rzeźbiarskie i techniczne. Już wtedy interesował się mechaniką i obserwacją natury. Prawdziwy rozkwit jego działalności wynalazczej nastąpił jednak po przeprowadzce do Mediolanu w 1482 roku. Tam zaoferował swoje usługi księciu Ludovicowi Sforzy jako inżynier wojskowy i techniczny.
Leonardo spędził w Mediolanie siedemnaście lat. Był to najbardziej produktywny okres jego życia. To wtedy właśnie projektował maszyny wojenne, urządzenia mechaniczne, systemy architektoniczne, a jednocześnie malował, rzeźbił i prowadził intensywne studia naukowe. Po upadku Mediolanu w 1499 roku podróżował po Włoszech, pracując m.in. w Wenecji i Rzymie. W późniejszych latach coraz więcej czasu poświęcał badaniom anatomicznym. Przeprowadził ponad trzydzieści sekcji zwłok.
Leonardo da Vinci zmarł w 1519 roku w wieku 67 lat. Pozostawił po sobie tysiące stron notatek i szkiców, które pokazują skalę jego zainteresowań oraz to, jak wiele idei wyprzedzało możliwości techniczne jego epoki. Choć większość jego projektów nigdy nie została zrealizowana, do dziś uznaje się go za jednego z najwybitniejszych wynalazców i wizjonerów epoki renesansu.
Szkice maszyn latających Leonarda da Vinci. (Fot. Leemage/Corbis via Getty Images)
Skrzydłowiec (ornitopter)
Leonardo uważnie obserwował ptaki i wierzył, że człowiek również może wznieść się w powietrze. Jego ornitopter, czyli maszyna napędzana siłą mięśni pilota, miał ruchome skrzydła inspirowane anatomią nietoperzy i ptaków. Konstrukcja była niezwykle lekka, a jednocześnie przemyślana w najdrobniejszych szczegółach. Choć projekt okazał się niemożliwy do urzeczywistnienia przy ówczesnym poziomie technologii, stał się fundamentem nowoczesnej aeronautyki.
Śruba powietrzna (prototyp helikoptera)
Słynna śruba powietrzna Leonarda bywa nazywana praprzodkiem helikoptera. Spiralna konstrukcja z lnianego płótna, wprawiana w ruch przez ludzi, miała – w teorii – unosić się ku górze, „wkręcając się” w powietrze. Choć dziś wiemy, że projekt nie mógł działać w praktyce, sam pomysł pionowego startu i wykorzystania wiru powietrza był absolutnie rewolucyjny. Leonardo jako jeden z pierwszych potraktował powietrze jak materię, z którą można współpracować.
(Fot. Kean Collection/Getty Images)
Spadochron
Na długo przed epoką balonów i samolotów Leonardo zaprojektował spadochron o charakterystycznym, piramidalnym kształcie. W swoich notatkach twierdził, że człowiek wyposażony w taką konstrukcję może bezpiecznie skoczyć z dużej wysokości. Co niezwykłe, współczesne próby rekonstrukcji wykazały, że projekt rzeczywiście działa i to zaskakująco stabilnie. To jeden z tych momentów, gdy wizja artysty spotyka się z precyzją inżyniera.
Anemometr (wiatromierz)
Zanim Leonardo zaczął projektować maszyny latające, chciał zrozumieć samo powietrze. Jego anemometr, a więc udoskonalona wersja istniejącego już przyrządu, służył do pomiaru siły wiatru. Dzięki prostemu, ale genialnemu mechanizmowi wychylającej się płytki możliwe było oszacowanie intensywności podmuchów. Dla Leonarda była to wiedza kluczowa. Bez zrozumienia natury nie ma bowiem mowy o jej ujarzmieniu.
33-lufowe działo
Leonardo doskonale rozumiał, że na polu bitwy liczy się nie tylko siła ognia, lecz także tempo i efekt psychologiczny. Jego 33-lufowe działo, ułożone wachlarzowo, miało umożliwiać niemal ciągły ostrzał bez długiego przeładowywania. To koncepcja, która zapowiada późniejsze karabiny maszynowe, a więc broń opartą na rytmie, a nie na pojedynczym strzale. Projekt pokazuje chłodną, analityczną stronę Leonarda, ale też jego zdolność przewidywania kierunku rozwoju technologii.
Opancerzony wóz bojowy
Przypominający żółwią skorupę pojazd uzbrojony w działa i poruszany siłą ludzkich mięśni to jeden z najsłynniejszych projektów wojennych Leonarda. Wóz miał siać popłoch, chronić załogę i przełamywać linie wroga. Co ciekawe, projekt zawierał błąd konstrukcyjny uniemożliwiający jazdę do przodu. Co ciekawe, wielu badaczy uważa, że Leonardo zrobił to celowo, nie chcąc, by jego maszyna rzeczywiście służyła zabijaniu.
(Fot. Fine Art Images/Heritage Images/Getty Images)
Gigantyczna kusza
Ta imponująca konstrukcja była bardziej manifestem siły niż realną bronią. Ogromna kusza miała miotać kamienie lub płonące pociski, ale jej główną rolą było zastraszenie przeciwnika. Da Vinci rozumiał, że strach bywa skuteczniejszy niż przemoc i potrafił przekuć tę wiedzę w formę, która do dziś pobudza wyobraźnię.
(Fot. Photo by SSPL/Getty Images)
Zegar
Leonardo oczywiście nie wynalazł zegara, lecz zaprojektował jego nową, znacznie dokładniejszą wersję. Zamiast tradycyjnych ciężarków zaproponował zastosowanie sprężyn, a także oddzielne mechanizmy dla godzin i minut. Dodał również wskaźnik faz Księżyca. Była to próba okiełznania czasu – nie tylko jako miary, lecz jako zjawiska kosmicznego, wpisanego w rytm natury.
Miasto idealne
Po epidemiach dżumy Leonardo zaczął myśleć o miastach jako organizmach, które można uleczyć dzięki architekturze. Zaprojektował „miasto idealne” – wielopoziomowe, z oddzielonym ruchem pieszym i kołowym, systemem kanalizacji i dostępem do światła oraz powietrza. Była to wizja miasta zdrowego, higienicznego i funkcjonalnego, wyprzedzająca nowoczesny urbanizm o kilkaset lat. Dziś wiele z tych idei uznajemy za oczywiste.
(Fot. VCG Wilson/Corbis via Getty Images)
Kolos – koń Sforzów
Jednym z najbardziej dramatycznych projektów Leonarda był monumentalny, 24-metrowy posąg konia odlany z brązu, zamówiony przez księcia Mediolanu. Artysta musiał opracować zupełnie nową technikę odlewu i system pieców, zdolnych przetopić dziesiątki ton metalu. Gdy projekt był gotowy do realizacji, brąz przeznaczony na rzeźbę został użyty do produkcji armat. Leonardo zapisał gorzko: „O koniu nie będę już mówił”.
Samojezdny wózek
Ten niepozorny projekt bywa nazywany pierwszym robotem lub prototypem samochodu. Wózek poruszał się dzięki sprężynom i systemowi przekładni, a jego ruch można było zaprogramować z wyprzedzeniem. Da Vinci myślał nie tylko o napędzie, ale też o sterowaniu – co czyni ten projekt zadziwiająco nowoczesnym. Współczesne rekonstrukcje potwierdziły, że mechanizm rzeczywiście działa.
(Fot. DeAgostini/Getty Images)
Rycerz-automat
Zaprojektowany na potrzeby dworskich widowisk mechaniczny rycerz potrafił siadać, poruszać głową i unosić przyłbicę. Ukryty pod zbroją system lin, kół zębatych i przeciwwag pokazuje, jak blisko Leonardo był idei robotyki. To dowód, że technologia w jego rozumieniu miała również bawić, zachwycać i inspirować.
Czytaj także: Pominięte. 5 kobiecych wynalazków ukradzionych przez mężczyzn
Sprzęt do nurkowania
Podczas pobytu w Wenecji Leonardo zaprojektował strój do oddychania pod wodą, przeznaczony do sabotażu wrogich okrętów. Skórzany kombinezon z maską i trzcinowymi rurkami doprowadzającymi powietrze z powierzchni był zaskakująco zaawansowany. Projekt uwzględniał nawet detale fizjologiczne, takie jak możliwość regulacji wyporności czy worek na mocz – dowód niezwykłej praktyczności myślenia Leonarda.
Most obrotowy
Most zaprojektowany dla wojsk księcia Mediolanu miał być lekki, mobilny i błyskawicznie się rozkładać. Dzięki systemowi lin, bloczków i przeciwwagi most mógł zostać szybko przerzucony przez rzekę lub fosę, a następnie złożony i przewieziony dalej. To kolejny przykład obsesji Leonarda na punkcie mobilności, którą uważał za klucz do przetrwania i zwycięstwa.
Źródła: da-vinci-inventions.com; wynalazki.edu.pl; tvn24.pl.