Interwencja USA w Wenezueli, napięcia wokół Jemenu, niestabilna sytuacja w Rosji i Sudanie – lista miejsc, które w 2026 roku lepiej omijać, nie kończy się na nagłówkach wiadomości. Sprawdź, które kraje MSZ uznaje za niebezpieczne i jak przygotować się do podróży, by uniknąć problemów.
Podróżowanie może być przyjemnością, ale też ryzykiem – zwłaszcza gdy zignorujemy zalecenia dotyczące bezpieczeństwa. Ministerstwo Spraw Zagranicznych na bieżąco aktualizuje ostrzeżenia dla podróżnych, a w 2026 roku lista krajów, do których wyjazd jest zdecydowanie odradzany, jest dłuższa niż można by przypuszczać.
MSZ korzysta z czterostopniowej skali ostrzeżeń: od „zachowaj ostrożność” po „odradzamy wszelkie podróże”. Obecnie najwyższymi ostrzeżeniami objęte są m.in.: Afganistan, Algieria, Białoruś, Burkina Faso, Czad, Haiti, Iran, Jemen, Korea Północna, Liban, Libia, Mali, Rosja, Somalia, Sudan i Sudan Południowy, Syria, Ukraina oraz Wenezuela. W tych krajach sytuacja jest tak poważna, że resort nie zaleca wyjazdów nawet w celach zawodowych czy rodzinnych. W wielu innych państwach ostrzeżenia dotyczą tylko wybranych regionów.
Co prawda, strzeżenia MSZ to rekomendacje, nie zakazy – resort nie może zabronić obywatelowi wyjazdu, ale może go wyraźnie przed nim ostrzec. Miej przy tym świadomość, że odpowiedzialność za podjętą decyzję i konsekwencje leżą po stronie podróżującego.
Czytaj także: Najbezpieczniejsze kraje na wakacje w 2026 roku. To idealne kierunki dla kobiet podróżujących solo
Jak zaplanować bezpieczny wyjazd?
Bezpieczeństwo w podróży to nie tylko brak pecha, a przede wszystkim rozsądne planowanie. Pierwszy krok to rejestracja w systemie Odyseusz – darmowej usłudze MSZ, która umożliwia szybki kontakt w razie kryzysu. Rejestracja trwa kilka minut i może znacznie ułatwić udzielenie pomocy, gdy dojdzie do sytuacji awaryjnej.
Kolejna kwestia to ubezpieczenie. Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ) działa w krajach UE i EFTA, ale nie pokrywa kosztów prywatnego leczenia ani transportu medycznego do Polski – a to właśnie one potrafią zrujnować domowy budżet. MSZ rekomenduje wykupienie prywatnej polisy obejmującej transport, sporty ekstremalne i sytuacje nietypowe.
W razie kłopotów za granicą, kluczowym kontaktem jest konsul. Może pomóc w przypadku zgubionych dokumentów, zatrzymania przez policję, wypadku czy śmierci bliskiej osoby. Pamiętaj jednak, że nie rozwiąże każdego problemu. Nie zapłaci za leczenie, nie opłaci grzywien ani nie pomoże znaleźć pracy. Jeśli przebywasz w kraju spoza UE i nie ma tam polskiej ambasady lub konsulatu – możesz skorzystać z pomocy konsularnej innych państw członkowskich UE.
Zanim ruszymy w drogę, warto też sprawdzić ważność paszportu (wiele krajów wymaga min. 6 miesięcy od daty wjazdu), przepisy wizowe i lokalne zwyczaje – na przykład dotyczące fotografowania, stroju czy zachowań publicznych. I ostatnie – lepiej unikać demonstracji, zgromadzeń i podejrzanych dzielnic, nawet jeśli są „poza szlakiem”, a ciebie naszła ochota na wczuwanie się w „lokalny klimat”.