Przyzwyczailiśmy się myśleć o białych jeansach jak o sezonowym dodatku do letniej garderoby, który odkładamy na dno szafy wraz z japonkami i plażowym pareo. Tymczasem współczesne ikony stylu z powodzeniem przemycają śmietankowy denim do codziennych outfitów także zimą. Jak zrobić to z głową? Rozwiązań szukałyśmy między wybiegami a street stylem – od Kopenhagi, aż po Nowy Jork.
W sezonie AW 25/26 projektanci konsekwentnie odcedzają trendowe zestawienia z banałów. Najbardziej pożądanym kolorem wieczorowym okazuje się jaskrawa pomarańcza, najmodniejsze sukienki to te z koronką i na cienkich ramiączkach, a popularność szalikom odbierają ekstrawaganckie kołnierze ze sztucznego futra. Do grona nieoczywistych, ale wartych uwagi rozwiązań dołączają białe jeansy – ponadczasowe, eleganckie i (przy odpowiedniej stylizacji) funkcjonalne bez względu na pogodę. W nadchodzących miesiącach zamiast więc pytać, czy biel zimą ma rację bytu, lepiej zastanowić się, jak chcemy ją nosić.
To rozwiązanie przenosi nas w czasie do liceum. Białe jeansy w tandemie z wysokimi kozakami lansowały wtedy między innymi Sienna Miller czy Kate Moss. Sygnowany przez nie romantyzm z rockowym pazurem dziś powraca w zmiękczonej, bardziej eterycznej wersji. Styl boho na miarę 2026 roku poznacie po kilku cechach charakterystycznych, wśród których spodnie z jasnego denimu noszone do zamszowych kozaków zanurzonych w ciepłych beżach lub brązach. Aby całość wyglądała dobrze nie tylko na zdjęciu, warto pamiętać o kilku zasadach. Po pierwsze krój nogawek – odpuście sobie bardzo szerokie fasony typu flare, dad czy baggy. Znacznie lepiej wypadną tu węższe modele. Do kształtu cholewek kozaków warto za to podejść dokładnie odwrotnie. Idealnie sprawdzą się obszerne drapowane slouchy boots na niewielkim obcasie. Co dalej? Całość najlepiej dopełnią kurtki i płaszcze o długościach nieprzekraczających linii pośladków – w ten sposób zadbacie o wizualne wyważenie proporcji i odpowiednie wyeksponowania zimowego duetu z jasnymi jeansami w roli głównej.
(Fot. Edward Berthelot / Contributor / Getty Images)
Nie tylko wysokie kozaki sprawdzają się zimą w terenie. Alternatywą, która pozwoli utrzymać spodnie w idealnym stanie, będą buty na grubej flatformie, np. workery Dr Martens albo ulubione śniegowce. Tak się składa, że obydwie te opcje pięknie korespondują z duetem sukienka + spodnie, czyli kolejną propozycją na wystylizowanie białych jeansów w chłodniejszą część roku. Wzorem instagramerek spodnie (najlepiej te z kolumnową lub szeroką nogawką) łączymy teraz w pary z satynowymi sukienkami obszytymi koronką. Ten nostalgiczny trend przywołujący początek lat dwutysięcznych najpiękniej wybrzmiewa właśnie w czarnobiałej wersji kolorystycznej.
(Fot. Moritz Scholz / Contributor / Getty Images)
Czytaj też: Bieliźniane sukienki i spodnie to najbardziej pożądany duet sezonu. Wiemy, gdzie kupić modele o najlepszym stosunku jakości do ceny
Ogłoszenie Cloud Dancer kolorem roku 2026 umocniło pozycję neutralnej palety barw, a wraz z nią jasnych, monochromatycznych sylwetek. Obserwując styl światowych stolic mody, dostrzec można, że to właśnie białe jeansy coraz częściej stają się punktem wyjścia do budowania śmietankowych total looków. Królują zestawienia z futrzanymi kurtkami i kożuchami w zbliżonych tonacjach. To połączenie, które na pierwszy rzut oka wygląda ryzykownie, ale w praktyce może okazać się zaskakująco funkcjonalne. Gruby, zimowy denim i sztuczne futro należą przecież do jednych z najcieplejszych elementów zimowej garderoby. Przy suchym mrozie i stabilnej pogodzie, jasny monolook nie powinien stanowić żadnego wyzwania
PS Pamiętajcie, że diabeł tkwi w szczegółach – między minimalizmem a monotonią leży cienka granica. Zamiast bieli od stóp do głów, dodajcie czarne botki i pasek lub czapkę dla kontrastu.
(Fot. Moritz Scholz / Contributor / Getty Images)
Plucha, piach, sól, błoto pośniegowe... Białe krajobrazy i białe jeansy to połączenie wymagające od nas nieszablonowanego myślenia i dobrej logistyki. Na wytrwałych czeka jednak nagroda. To pewne – za zimowe stylizacje z jasnym denimem w roli głównej zbierzecie całą masę komplementów.