Spotkania

Remigiusz Mróz: Siadam i piszę

Zadebiutował pięć lat temu, dziś ma na koncie 25 powieści. A mógłby mieć więcej, bo pisze jedną książkę miesięcznie. Sekret? żelazna dyscyplina. Mówi: „Wszyscy dążymy do podobnego celu: ujarzmienia rzeczywistości i zamknięcia jej w kontrolowane przez nas ramy”.

Małgorzata Kożuchowska: Inna ja

Legendarny francuski reżyser Jacques Lassalle nazwał ją wielką aktorką teatralną. Ale to role w serialach „M jak miłość”, „Rodzinka.pl” czy „Druga szansa” przyniosły jej popularność. Teraz zagrała w nowym filmie Patryka Vegi „Plagi Breslau”, wraca do Teatru Narodowego i znowu wszystko ma przed sobą.

Katarzyna Bonda: Ludzie powinni pisać

Dlatego że potrafią. Dlatego że pisanie czesze myśli, porządkuje emocje i daje ogromną satysfakcję. Dlatego że mogą w ten sposób nazwać swoje dylematy i wewnętrzne zmagania. Katarzyna Bonda, pisarka i nauczycielka pisania, zachęca, by w 2018 roku zacząć pisać książkę. Nawet jeśli nigdy nie miałaby ujrzeć światła dziennego.

Anna Jakubowska: Zawsze blisko

Co jest najważniejsze w życiu? Wzajemne zaufanie, szacunek dla inności, pomoc drugiemu człowiekowi. To oczywiste? Niestety, nie do końca – mówi Anna Jakubowska „Paulinka”, bohaterka powstania warszawskiego.

Halina Żelaska: Umierać łatwo, trudniej żyć

Słyszę głosy, że gdyby dowództwo zrezygnowało z Powstania Warszawskiego, to ono i tak by wybuchło, bo młodzi ludzie byli napaleni na walkę. Ci, którzy tak mówią, chyba nigdy w żadnej konspiracji nie działali, bo gdyby działali, toby wiedzieli, że w konspiracji istniało coś takiego jak rozkaz. Nie można było samodzielnie decydować o czymkolwiek. A poza tym nie byliśmy napaleni na walkę. Uważam, że decyzja dowództwa o wybuchu powstania była ogromnym błędem – mówi uczestniczka powstania Halina Żelaska (lat 91).

Kora i Kamil Sipowicz: Nie buntują się tylko ci, którzy mają wszystko

„W kapitalizmie bunt natychmiast staje się produktem. Mam nadzieje, że za „oburzonymi” stoi coś poważnego i nie dadzą się skomercjalizować, bo polegną.” – O buncie młodych kiedyś i dziś, różnicach między dawną kontrkulturą a dzisiejszymi marszami „oburzonych” opowiadają Kora i Kamil Sipowicz.

Krystyna Loska i Grażyna Torbicka: (nie)rozłączne

Ikony polskiego dziennikarstwa telewizyjnego. Profesjonalistki w  każdym calu. Matka i córka strzegące swojej autonomii – nigdy nie wchodzą razem do kuchni, nie udzielają wspólnych wywiadów. Nam Krystyna Loska i Grażyna Torbicka opowiadają o pracy, która nie może być całym światem, o rodzinie, dla której warto się zatrzymać, i życiu, którego nie da się przechytrzyć.