1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia
  4. >
  5. Mniej ruchu, więcej obowiązków - jak jesienna rutyna wpływa na trawienie?

Mniej ruchu, więcej obowiązków - jak jesienna rutyna wpływa na trawienie?

Fot. Materiały partnera
Fot. Materiały partnera
Początek jesieni często oznacza powrót do intensywniejszej pracy, dłuższego siedzenia i bardziej napiętego planu dnia. O omówienie zależności między zmianą codziennego rytmu a funkcjonowaniem układu pokarmowego poprosiliśmy mgr farm. Dominikę Pagacz-Tokarek, ekspertkę Medicare.pl. Mniejsza ilość ruchu, pośpiech i ograniczony czas na odpoczynek mogą oddziaływać nie tylko na poziom energii, lecz także na komfort trawienny. Regularna aktywność, przerwy w pracy oraz lepsza organizacja obowiązków pomagają utrzymać równowagę organizmu w okresie przejściowym.

Co zmienia się jesienią w codziennym rytmie?

Układ pokarmowy dobrze funkcjonuje przy w miarę regularnym rytmie dnia. Kiedy jesienią jemy o różnych porach, mniej się ruszamy i śpimy krócej, łatwiej o zaburzenie tego rytmu. Znaczenie ma nie tylko to, co znajduje się na talerzu, ale także tempo dnia, długość siedzenia i poziom stresu.

Wielogodzinne siedzenie nie sprzyja prawidłowej pracy jelit. Mniejsza aktywność fizyczna może spowalniać perystaltykę, czyli naturalne ruchy jelit odpowiedzialne za przesuwanie treści pokarmowej. U części osób skutkiem są zaparcia, uczucie pełności czy dyskomfort w jamie brzusznej.

Problemem może być również jedzenie w pośpiechu. Kiedy posiłek zajmuje kilka minut i odbywa się przy komputerze, łatwiej jeść niedokładnie przeżute kęsy, połykać więcej powietrza i nie zauważyć momentu, w którym jesteśmy już najedzeni. Sprzyja to przejadaniu się i może nasilać wzdęcia czy uczucie ciężkości po jedzeniu.

Dlaczego stres i brak ruchu wpływają na jelita?

Układ pokarmowy jest silnie powiązany z układem nerwowym. Dlatego stres może powodować lub nasilać dolegliwości ze strony żołądka i jelit, nawet jeśli nie ma konkretnej choroby przewodu pokarmowego. Jak wyjaśnia mgr farm. Dominika Pagacz-Tokarek, ekspertka Medicare.pl, jesienna kumulacja obowiązków może sprawić, że organizm przez większą część dnia pozostaje w stanie napięcia. To nie sprzyja spokojnemu jedzeniu ani prawidłowej pracy przewodu pokarmowego.

Reakcja na stres nie u każdego wygląda tak samo. Jedni odczuwają ściskanie w żołądku, inni częściej korzystają z toalety, a jeszcze inni mają problem z zaparciami. Wynika to m.in. z działania osi jelita–mózg, która odpowiada za komunikację między przewodem pokarmowym a układem nerwowym. Pod wpływem napięcia może zmieniać się m.in. motoryka jelit i wrażliwość na bodźce z przewodu pokarmowego.

Znaczenie ma również sen. Kiedy regularnie śpimy zbyt krótko, trudniej utrzymać regularne pory posiłków i łatwiej sięgać po słodycze, przekąski czy kolejną kawę. Do tego dochodzą późne kolacje, które po całym dniu pracy bywają jedynym momentem na spokojny posiłek. Jeśli taki schemat powtarza się codziennie, układ pokarmowy może zacząć reagować dyskomfortem.

Co pomaga utrzymać komfort trawienny?

Nie trzeba od razu całkowicie zmieniać stylu życia. W wielu przypadkach większe znaczenie mają proste nawyki, które można wprowadzić na stałe.

  • Jedz regularnie. Staraj się nie robić bardzo długich przerw między posiłkami i nie nadrabiać całego dnia wieczorem.
  • Ruszaj się po jedzeniu. Spokojny, 10–15-minutowy spacer może być lepszym wyborem niż natychmiastowy powrót do siedzenia.
  • Rób przerwy od pracy przy biurku. Wstań przynajmniej raz na godzinę, przejdź się lub wykonaj kilka prostych ćwiczeń.
  • Pamiętaj o wodzie. Regularne picie płynów jest szczególnie ważne przy skłonności do zaparć.
  • Jedz spokojniej. Odłóż telefon i komputer, dokładnie przeżuwaj jedzenie i daj sobie czas na posiłek.
  • Nie lecz objawów bez końca. Preparaty na zgagę, zaparcia czy wzdęcia mogą przynieść doraźną ulgę, ale jeśli problem regularnie wraca, warto poszukać jego przyczyny.

Warto również przyjrzeć się temu, co trafia na talerz. Jesienią chętniej sięgamy po cięższe i bardziej kaloryczne dania, ale problemem nie jest pojedynczy tłusty posiłek. Znacznie większe znaczenie ma codzienna dieta uboga w warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste i błonnik, a jednocześnie bogata w słodycze i wysoko przetworzone przekąski.

Przy skłonności do zaparć zwiększenie ilości błonnika może pomóc, ale najlepiej robić to stopniowo i jednocześnie pamiętać o odpowiedniej ilości płynów. Nagłe zwiększenie jego spożycia może bowiem nasilić wzdęcia i uczucie pełności.

Jesienna dieta a praca układu pokarmowego

Jesienią zmienia się nie tylko rytm dnia, ale często także sposób odżywiania. Przy chłodniejszej pogodzie częściej sięgamy po ciepłe, bardziej sycące posiłki, a miejsce lekkich sałatek i owoców mogą zajmować dania mączne, zapiekanki czy słodkie przekąski. Same w sobie nie są problemem, jeśli pojawiają się od czasu do czasu. Znaczenie ma jednak to, czy wraz ze zmianą pory roku nie znika różnorodność w codziennym jadłospisie.

Dla prawidłowej pracy jelit ważna jest odpowiednia ilość błonnika, który znajduje się m.in. w warzywach, owocach, pełnoziarnistych produktach zbożowych, nasionach i roślinach strączkowych. Równie istotne jest nawodnienie. Jeśli przy większej ilości błonnika pijemy zbyt mało, zamiast poprawy wypróżnień możemy odczuwać większe wzdęcia i dyskomfort. Dlatego jesienią warto zadbać nie tylko o to, co jemy, ale również o regularne picie wody.

Kiedy objawów nie warto lekceważyć?

Nie każda zgaga, wzdęcie czy zmiana rytmu wypróżnień oznacza chorobę. Jeśli jednak dolegliwości utrzymują się przez kilka tygodni, często wracają lub stopniowo się nasilają, warto skonsultować je z lekarzem.

Szczególnej uwagi wymagają krew w stolcu, niezamierzona utrata masy ciała, gorączka, silne lub nawracające bóle brzucha oraz objawy pojawiające się w nocy. W takich sytuacjach nie należy ograniczać się wyłącznie do leczenia objawowego.

Postępowanie zależy od przyczyny dolegliwości. Czasem wystarczy zmiana diety, większa aktywność i uporządkowanie rytmu dnia. W innych przypadkach konieczna może być dalsza diagnostyka, zwłaszcza gdy objawy wskazują na refluks, zespół jelita drażliwego, nietolerancję pokarmową lub inne zaburzenia przewodu pokarmowego.

Jesienna zmiana rytmu dnia nie musi oznaczać problemów z trawieniem. Warto jednak pamiętać, że mniej ruchu, stres, nieregularne posiłki i brak snu mogą się ze sobą łączyć i stopniowo wpływać na pracę układu pokarmowego. Kilka prostych zmian w codziennej rutynie może pomóc ograniczyć dolegliwości i sprawić, że jesień nie będzie kojarzyć się z ciągłym uczuciem ciężkości czy dyskomfortem.

Więcej informacji dotyczących zdrowia i codziennej profilaktyki można znaleźć na Medicare.pl: https://www.medicare.pl/

Share on Facebook Send on Messenger Share by email