Patrycja Klikowska - Tych 7 rzeczy nie zobaczysz w domach naprawdę zamożnych ludzi. Za to klasa średnia wciąż się nimi otacza
00:00
07:12
Luksusowe wnętrze wcale nie wymaga ogromnego budżetu. Często bardziej niż cena mebli liczą się umiar, spójność i dobrze dobrane detale. Projektantka wnętrz pracująca z zamożnymi klientami zdradza, czego unikać, by mieszkanie nie wyglądało tanio.
Trendy wnętrzarskie są bardzo kuszące. Gdy modny kolor, wzór czy rodzaj mebli pojawia się na Instagramie, Pintereście i w mieszkaniach influencerów, łatwo poczuć, że nasze wnętrze jest „nieaktualne”.
Tymczasem Bri Macdonald, projektantka wnętrz pracująca z zamożnymi klientami, podkreśla, że wnętrza wyglądające na drogie zazwyczaj opierają się na rozwiązaniach ponadczasowych: neutralnych kolorach, klasycznych formach mebli i naturalnych materiałach, takich jak drewno, marmur czy skóra.
Nie oznacza to oczywiście, że „trzeba” zupełnie rezygnować z trendów. Macdonald poleca traktować je jak biżuterię – mają być dodatkiem, a nie jego fundamentem. Modny kolor może pojawić się na poduszce, lampie czy wazonie. Kiedy przestanie nam się podobać, wymiana dodatku będzie znacznie prostsza niż remont całej kuchni czy salonu.
Rośliny mają niezwykłą zdolność ożywiania wnętrza. Wprowadzają kolor, przełamują geometryczne linie mebli i sprawiają, że przestrzeń staje się bardziej przyjazna. Jest jednak jeden wyjątek – sztuczna roślina, która już z kilku metrów wygląda jak plastikowa.
Według projektantki tanie sztuczne kwiaty i rośliny mogą odciągać uwagę nawet od bardzo dobrze zaprojektowanej przestrzeni. Jeżeli nie mamy czasu lub warunków do pielęgnowania wymagających okazów, lepiej postawić na gatunki łatwiejsze w utrzymaniu albo zainwestować w naprawdę dobrej jakości sztuczną roślinę, która wiernie odwzorowuje prawdziwą.
Warto również pamiętać o zasadzie banalnej, ale często nieprzestrzeganej – sztuczne rośliny trzeba regularnie odkurzać. Warstwa kurzu na liściach potrafi błyskawicznie odebrać elegancję nawet najbardziej dopracowanemu wnętrzu.
Możemy mieć piękną sofę, designerską lampę i stolik z naturalnego kamienia, ale jeśli każda wolna powierzchnia jest zastawiona przedmiotami, efekt luksusu szybko znika.
Eleganckie wnętrza często wyróżnia coś, czego właściwie nie zauważamy na pierwszy rzut oka – wolna przestrzeń. Nie chodzi wyłącznie o metraż. Chodzi o pozostawienie miejsca pomiędzy przedmiotami i świadome decydowanie o tym, co pozostaje na widoku.
Zamiast wypełniać stolik kawowy pilotami, świecami, kubkami, gazetami i przypadkowymi dekoracjami, projektantka radzi wybrać kilka rzeczy, które naprawdę chcemy wyeksponować. Może to być efektowny wazon, ciekawa rzeźba, świeca w pięknym naczyniu albo kilka starannie dobranych albumów. Reszta powinna mieć swoje miejsce w zamkniętych szafkach, szufladach i schowkach.
To jeden z tych niepozornych elementów, który potrafi całkowicie zmienić odbiór pomieszczenia. Standardowe uchwyty dołączane do niedrogich mebli często zdradzają ich cenę znacznie szybciej niż sam mebel.
Wymiana uchwytów w komodzie, szafkach kuchennych czy szafce łazienkowej na modele wykonane z mosiądzu, polerowanego niklu czy wykończone w matowej czerni może sprawić, że zwykły mebel zacznie przypominać model wykonany na zamówienie.
WSKAZÓWKA: Piękne uchwyty można znaleźć na targach rękodzieła i staroci czy w sklepach vintage.
Telewizor zawieszony na ścianie, a pod nim kilka przewodów. Przy stoliku ładowarka do telefonu. Obok kanapy przedłużacz. Za biurkiem kolejna plątanina kabli. Technologia stała się nieodłączną częścią naszych mieszkań, ale niekoniecznie musi być elementem ich wystroju.
Widoczne przewody wprowadzają wizualny chaos i sprawiają, że przestrzeń wygląda na mniej dopracowaną. Dlatego w eleganckich wnętrzach technologia często pozostaje maksymalnie „dyskretna”.
Pomóc mogą niedrogie organizery do przewodów, listwy maskujące czy specjalne pudełka na przedłużacze. Przy większym remoncie warto natomiast wcześniej zaplanować rozmieszczenie gniazdek oraz możliwość ukrycia przewodów w ścianach.
WSKAZÓWKA: Coraz więcej mebli ma specjalne otwory i schowki pozwalające poprowadzić kable tak, żeby niemal całkowicie zniknęły z pola widzenia.
Zdaniem projektantki popularne grafiki produkowane w tysiącach egzemplarzy mogą sprawić, że mieszkanie zaczyna przypominać hotel lub mieszkanie pokazowe – jest estetyczne, ale niewiele mówi o osobach, które w nim mieszkają.
Luksus nie musi oznaczać kolekcjonowania kosztownych dzieł sztuki. Znacznie ciekawsze mogą okazać się rzeczy, które mają dla nas osobiste znaczenie.
Grafika kupiona podczas podróży, fotografia wykonana przez znajomego fotografa, stara rycina znaleziona na targu staroci, praca młodej artystki czy rodzinne zdjęcie oprawione w piękną ramę mogą nadać wnętrzu znacznie więcej charakteru niż reprodukcje, które widzieliśmy w kilkudziesięciu mieszkaniach.
Zasłony zajmują dużą powierzchnię i znajdują się wokół jednego z naturalnych punktów skupiających wzrok – okna. Trudno więc oczekiwać, że pozostaną niezauważone.
Problemem może być zarówno słabej jakości materiał, jak i niewłaściwy rozmiar. Przypadkowa długość czy źle dobrana szerokość mogą zaburzyć proporcje całego pomieszczenia.
Projektantka szczególnie ceni len i aksamit oraz zasłony szyte na wymiar. Lubi również łączenie różnych warstw – na przykład lekkich, półprzezroczystych tkanin z zasłonami zaciemniającymi. Dzięki temu dekoracja okna jest nie tylko efektowna, ale również praktyczna.
Kluczowe jest dopasowanie zasłon do wysokości i szerokości pomieszczenia oraz wybór materiału, który dobrze się układa.
Wnioski projektantki sprowadzają się właściwie do jednej zasady – największe znaczenie mają spójność, proporcje, jakość wybranych detali i umiejętność rezygnowania z nadmiaru.
Czasami najbardziej spektakularną zmianę przyniesie nie kolejny zakup, ale schowanie kabli, wymiana kilku uchwytów, zdjęcie części dekoracji z półek albo poprawienie długości zasłon.
Artykuł napisany z wykorzystaniem: Bri Macdonald, „I'm an interior designer who works with wealthy, high-profile clients. I rarely see these 7 things in their homes”, businessinsider.com [dostęp 14.08.2026].