1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Seriale
  4. >
  5. Szpiegowskie intrygi, wojna i rodzinne dramaty. Ten serial z Nicole Kidman trzyma w napięciu i wciąga bez litości

Szpiegowskie intrygi, wojna i rodzinne dramaty. Ten serial z Nicole Kidman trzyma w napięciu i wciąga bez litości

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)

Odsłuchaj artykuł

Marta Waszkiewicz - Szpiegowskie intrygi, wojna i rodzinne dramaty. Ten serial z Zoe Saldañą i Nicole Kidman trzyma w napięciu i wciąga bez litości

00:00 04:35
15s
0,5 x
15s
Szpiegowskie intrygi, wojskowe operacje i emocje, od których trudno się uwolnić – „Lioness” znów zabiera widzów za kulisy najbardziej niebezpiecznych misji. Hitowy serial Taylora Sheridana, twórcy słynnego „Yellowstone”, właśnie powrócił na platformę SkyShowtime z trzecim sezonem, kontynuując historię agentów uwikłanych w tajne działania inspirowane realnym programem militarnym USA. Ta wybuchowa mieszanka kina akcji, thrillera szpiegowskiego i dramatu rodzinnego może jednak przypaść do gustu nie tylko fanom „Homeland” i „Jacka Ryana”.

Taylor Sheridan to prawdziwy fenomen. Gość pracuje niemal bez przerwy, „wypluwa” z siebie nowe tytuły co kilka miesięcy i wciąż utrzymuje wysoki poziom swoich produkcji. Jedną z nich jest hitowy serial „Lioness”, a właściwie „Special Ops: Lioness”, w którym splatają się ze sobą tajne siatki operacyjne, obcy agenci i osobiste zdrady. Joe (Zoe Saldaña) próbuje łączyć obowiązki zawodowe z życiem prywatnym, podczas gdy nieznane siły coraz bardziej zaczynają ją osaczać. Niepokojące schematy zaczynają pojawiać się tam, gdzie nie powinny, ludzie znikają, a utarte ścieżki nagle ulegają zmianom. Prowadzona przez Kaitlyn (Nicole Kidman) i Westfielda (Michael Kelly) Joe staje więc do walki z działającymi w ukryciu wrogami. Tymczasem wojna powoli wdziera się do każdego aspektu jej życia...

Czytaj także: Być jak Nicole Kidman. Długa lista seriali z udziałem australijskiej gwiazdy

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Twórca „Yellowstone” oddaje CIA kobietom. Ten serial z Zoe Saldañą i Nicole Kidman zaskakuje i wciąga bez litości

„Lioness” bazuje na typowym schemacie scenariuszowym Sheridana: trudna rodzina, grupa twardzieli i konfrontacja z bohaterami typu bad guys. I chociaż twórca bazuje na znanych motywach, efekt końcowy jest oszałamiający. To bowiem kolejny po „Yellowstone” rozdział amerykańskiego mitu, tym razem osadzony w środowisku służb Stanów Zjednoczonych, ratujących świat od rosyjsko-chińskiej opresji. W centrum tej efektowej opowieści jest więc specjalna jednostka, która ma chronić bezpieczeństwo USA w różnych miejscach globu. Krajowy lider Świata Zachodu nie jest tu jednak przedstawiony jako państwo bez skaz. Wręcz przeciwnie: nawet tytułowa agencja pełna jest niedopowiedzeń i wewnętrznych interesów, zaś agentkom i agentom nierzadko brakuje empatii.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Fabuła jest co prawda dość prosta, ale dostarcza dużo wartkiej akcji, przy której nie sposób się nudzić. Sporo tu oczywiście wojskowych operacji i geopolityki, lecz bijącym sercem tej opowieści są przede wszystkim osobiste dramaty bohaterów, które ogląda się z dużym zaangażowaniem i przyjemnością. Rozbudowany wątek rodzinny i dojrzała psychologia postaci, które zmagają się z problemami wielkiej wagi, jak i tymi zupełnie przyziemnymi, nadają więc serialowi intensywności i niespodziewanej głębi.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Jeśli chodzi natomiast o realizację, wszystko jest tu na naprawdę wysokim poziomie: inteligentny scenariusz, chwytliwe dialogi, budzący sympatię bohaterowie, gwiazdorska obsada i porządne aktorstwo (brawo, Zoe Saldaña i Nicole Kidman!). Produkcja poraża również realizmem, licznymi zwrotami akcji i dbałością o detale, a także trzyma w napięciu od początku do samego końca. Nasz werdykt? „Lioness” to po prostu solidne, krwiste kino akcji z brudną polityką w tle, wyrazistymi, fenomenalnie rozpisanymi postaciami żeńskimi na pierwszym planie i nieoczywistym finałem w każdym sezonie.

Czytaj także: Kim jest Zoe Saldaña? Portret niezwykłej aktorki, która odmieniła oblicze współczesnego kina

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Jeśli macie więc ochotę związać się na dłużej z serialem, który jest mocny, angażujący, bardzo amerykański, ale jednocześnie zaskakująco świeży, z czystym sumieniem możecie sięgnąć po tę produkcję. Jedno jest pewne: Sheridan wciąż umie napisać wciągające kino w odcinkach, od którego po prostu nie można się oderwać.

„Lioness” oglądać można platformie SkyShowtime.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Czytaj także: Serial „Yellowstone” z Kevinem Costnerem nowym hitem Netflixa. To epicki dramat, od którego ciężko się oderwać

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE