Nicole Kidman to niezwykle pracowita aktorka. W ostatnich latach możemy oglądać ją w wielu serialach, zarówno kryminałach, komediach, jak i jakościowych obyczajówkach. Zebraliśmy dla was najciekawsze seriale z udziałem tej wybitnej aktorki.
„Margo jest spłukana” to tegoroczna nowość Apple TV+ z Elle Fanning w roli tytułowej. Margo Millet przechodzi poważną zmianę w życiu. Chwilę temu beztrosko studiowała i marzyła o karierze pisarki, ale nagle okazało się, że jest w ciąży i jako młoda mama musi utrzymać siebie i dziecko. To dla niej ekstremalnie trudna sytuacja. A gdy dodać do tego, że ojcem dziecka jest jej były profesor literatury, trudno wyobrazić sobie gorsze połączenie.
Nowy serial Apple TV+, w którym Nicole Kidman występuje na drugim planie, przypomniał, że aktorka nawet gdy pojawia się na chwilę, potrafi zaczarować publiczność. Wciela się w rolę przyjaciółki ojca głównej bohaterki.
Gdy ojciec dziecka Margo nagle przypomina sobie, że jednak chce wychowywać chłopca, rozpoczyna się batalia sądowa. Prawniczką dziewczyny zostaje Lace, którą gra Nicole Kidman. Bohaterka jest doświadczoną prawniczką, ale prywatnie wrestlerką i to właśnie miłość do wrestlingu połączyła ją z Jinxem, ojcem głównej bohaterki.
Kidman pokazuje, że dojrzałe bohaterki mogą prowadzić bogate życie i spełniać się nie tylko zawodowo. Lace taka właśnie jest. Zabawna, charyzmatyczna, ale gdy trzeba – profesjonalna i zapięta na ostatni guzik. Często ironiczna i zadziorna.
Serial Netfliksa daje Nicole Kidman okazję, aby wcielić się w tajemniczą pisarkę, której milczenie jest bardziej wymowne niż gadulstwo męża. Kidman gra rolę wpływowej Greer Garrison Winbury. Za chwilę jej syn ma wziąć ślub zaplanowany jako towarzyskie wydarzenie sezonu w Nantucket. Jednak śmierć jednego z gości niweczy te plany.
Kidman w roli dojrzałej matki i żony przyciąga nas tajemnicą. Nie wiemy, kim właściwie jest. Sprawczynią całego zamieszania, a może jego ofiarą? To ona rozdaje karty, czy tylko chce nam to wmówić. Rzecz obowiązkowa dla fanów kryminałów rozgrywających się wśród możnych tego świata. Warto dodać, że bohaterka jest autorką poczytnych powieści kryminalnych, więc gdy nagle umiera ktoś w jej otoczeniu, naturalnie rodzą się pytania, kto potrafiłby coś takiego zainscenizować.
Dodatkową atrakcją są malownicze zdjęcia i świetna obsada, a ta robi co może, żeby ukryć dość słaby scenariusz. Serial bywa porównywany do swojego wielkiego poprzednika, czyli (nomen omen!) „Wielkich kłamstewek”.
Czytaj także: Fenomen seriali na podstawie prozy Harlana Cobena. Czy „Za wszelką cenę” też będzie hitem?
Kidman w kolejnej literackiej ekranizacji (tym razem powieści Liane Moriarty) wypada znakomicie. Serial zyskał dużą popularność dzięki poruszeniu tematu przemocy domowej, a zwłaszcza przemocy wobec kobiet. Dotyka ona bohaterki w różny sposób i w różnych okolicznościach.
Aktorka wciela się w postać Celeste Wright. Z pozoru można sądzić, że jej życie z mężem i dziećmi jest wspaniałe. Jednak za drzwiami oszałamiającej rezydencji dzieje się przemoc. Mąż bohaterki nie jest klasycznym brutalem rodem z filmów akcji lat 90. Perry (w tej roli Alexander Skarsgård) manipuluje żoną i wpędza ją w poczucie winy. Sugeruje, że jego agresja to jej wina. Jej błędy w komunikacji, brak cierpliwości, roszczeniowość. Sprawia, że Celeste zaczyna wierzyć w tę narrację i czyni sobie wyrzuty. Wierzy, że to ona jest problemem i to ona musi nad sobą pracować.
Serial brutalnie rozprawia się z wątkiem przemocowego bohatera, co znacząco rozwija fabułę i wbrew pierwotnym założeniem twórców, doprowadziło do kontynuacji produkcji.
Jedna z ważniejszych produkcji ostatnich lat jeśli mowa o sile kobiet oraz ciekawych kreacjach aktorskich Reese Witherspoon, Shailene Woodley i Laury Dern.
Kidman gra postać Grace Fraser, cenionej terapeutki, której mąż nagle znika. Nie wiadomo co się stało i dlaczego przestał odbierać telefon. Grace jest przekonana, że to jakaś pomyłka, albo Jonathan (Hugh Grant) padł ofiarą przestępstwa, ponieważ sam nigdy nie porzuciłby rodziny.
Na przestrzeni kolejnych dni dowiaduje się jednak, że mąż miał przed nią wiele sekretów. Był zupełnie innym człowiekiem niż sądziła. Grace, boleśnie bo na własnej skórze, przekonuje się, że nie miała pojęcia, z kim mieszka pod jednym dachem. Czuje się zraniona i oszukana przez męża i jego otoczenie.
Jej postać, podobnie jak w „Parze idealnej”, to dojrzała bohaterka budująca wokół siebie mur obronny, który jednak nie wystarczył, aby uchronić się przed złymi intencjami pozornie najbliższych osób.
Bohaterka musi odbyć gorzką lekcję i wyciągnąć wnioski na przyszłość, o ile ma ją jeszcze przed sobą.
Z jednej strony serial nawiązuje do popularności „Białego Lotosu”, z drugiej jednak skupia się na zupełnie innych aspektach życia grupy zamożnych kuracjuszy. To kolejny serial adaptujący powieść Liane Moriarty, gdzie występuje australijska gwiazda kina.
Tym razem gra postać tajemniczej guru obiecującej swoim gościom duchową odnowę z dala od codziennego rytmu świata. Jako Masha Dmitrichenko pojawia się i znika by mamić przyjezdnych obietnicą dotarcia poza granice codzienności, otwarcia się na duchowe doznania. Czy to rzeczywiście odnowa duchowa, a może jednak odurzenie spowodowane używkami? Warto przekonać się osobiście.
Czytaj także: Seriale, które chcą być jak „Przyjaciele”
Tegoroczna nowość Prime Video to serial kryminalny oparty na powieści Patricii Cornwell. Kidman tym razem gra ekspertkę od medycyny sądowej, która po latach pracy w Bostonie wraca do Wirginii. Ćwierć wieku temu w rodzinnym mieście bohaterki jej nazwisko znali wszyscy. Jak łatwo się domyślić, historia z przeszłości wróci do Scarpetty.
Poza tym bohaterka ma problemy związane z ostatnim śledztwem, w którym być może wskazała niewinną osobę jako sprawcę. Sprawa z przeszłości i teraźniejsza będą się równoległe toczyć pokazując, jak dawniej wyglądało życie bohaterki, a jej wygląda teraz.
Rzecz dla wielbicieli telewizyjnego kryminału i powrotów do przeszłości. Dodatkową atrakcją jest występ Simona Bakera, znanego z głośnego przed laty serialu „Mentalista”.
Zdecydowanie jeden z najciekawszych seriali z udziałem Kidman to „Tajemnice Laketop”. Produkcja sprzed kilkunastu lat opowiada historię detektyw Robin Griffin (w tej roli Elisabeth Moss) prowadzącej w Nowej Zelandii śledztwo w sprawie zaginięcia dwunastoletniej dziewczynki w ciąży. Drugi sezon opowiada losy azjatyckiej sexworkerki, a jego akcja rozgrywa się w Australii.
Serial opowiada o wyzysku kobiet, przemocy wobec sexworkerek i trudności przebicia szklanego sufitu, w każdej z dziedzin gdzie wciąż dominują mężczyźni. Doświadczają tego bohaterki serialu niezależnie od wieku, wykształcenia i pozycji społecznej.
Nicole Kidman gra w serialu adopcyjną matkę dziewczynki, którą w młodości urodziła detektyw Robin Griffin. Bohaterki skrajnie się od siebie różnią, ale los zetknął je i niejako skazał na siebie, więc muszą znaleźć sposób na porozumienie.
Zdecydowanie to jeden z ciekawszych seriali na lato, który w 2013 roku przemknął niezauważony.