„Większość spraw jest zdeterminowana przez nasze zachowanie. Trzeba być odważnym i realizować swoje marzenia” – mówi Anna Rulkiewicz, prezeska Grupy Lux Med, gościni podcastu „Ukryte piękno" prowadzonego przez Annę Augustyn-Protas. Rozmowa nie jest jednak kolejnym poradnikiem o sukcesie. Raczej próbą odpowiedzi na pytanie, czym dziś jest odpowiedzialne przywództwo, jak nie zgubić siebie w świecie nieustannych zmian i od czego zaczyna prawdziwy lider, gdy zaczyna pracować z ludźmi.
Przywództwo przez lata kojarzyło się z twardością, nieomylnością i gotowością do podejmowania najtrudniejszych decyzji. Dzisiejsza rzeczywistość wymaga jednak zupełnie innych kompetencji. Świat biznesu coraz częściej mówi o empatii, autentyczności i budowaniu zaufania, choć w praktyce wciąż nie są one standardem.
Anna Augustyn-Protas pyta swoją rozmówczynię, czy rzeczywiście coraz mniej osób chce obejmować wysokie stanowiska i brać na siebie odpowiedzialność. W końcu sama Anna Rulkiewicz wcześniej zauważyła, że lider bierze na siebie również lęki innych.
Prezeska Lux Med nie podziela jednak katastroficznych diagnoz. W jej zespole pracuje wiele młodych osób, które – jak podkreśla – są ambitne, zaangażowane i gotowe do rozwoju. Zmieniło się raczej podejście do pracy. Młodsze pokolenia mają większą świadomość własnych potrzeb, dostęp do wiedzy i nie chcą wiązać swojej przyszłości z organizacjami pozbawionymi wartości. Ambicja nie zniknęła. Zmieniła jedynie swój język.
Najciekawsze w tej rozmowie okazuje się odczarowanie samego pojęcia lidera. Anna Rulkiewicz nie traktuje przywództwa jako nagrody za zawodowy sukces. Opowiada o nim jak o procesie dojrzewania.
Jak mówi, moment przełomowy następuje wtedy, gdy człowiek przestaje myśleć wyłącznie o własnej karierze, a zaczyna koncentrować się na zespole. Właśnie wtedy dokonuje się najważniejsza zmiana – przejście od „ja” do „zespołu”. Lider nie buduje swojej pozycji kosztem innych. Tworzy warunki, w których inni mogą rosnąć.
Bliskość i dystans również nie wykluczają się w tym modelu zarządzania. Dobry szef słucha ludzi, zna ich potrzeby, pozostaje uważny na emocje, ale jednocześnie potrafi zrobić krok w tył. Dzięki temu daje przestrzeń do samodzielności i rozwoju, zamiast uzależniać współpracowników od własnych decyzji.
W kulturze organizacyjnej przez lata przeprosiny uchodziły za oznakę słabości. Anna Rulkiewicz przekonuje, że jest dokładnie odwrotnie.
Podczas rozmowy bez wahania przyznaje, że szef powinien przepraszać, jeśli popełni błąd. Nie odbiera sobie w ten sposób autorytetu. Wręcz przeciwnie – zyskuje go, pokazując, że odpowiedzialność dotyczy również lidera.
Podobnie traktuje informację zwrotną. Raz w miesiącu organizuje spotkania z pracownikami i zadaje jedno, pozornie proste pytanie: „Powiedz mi coś, czego nie wiem”. Zachęca zespół do szczerego feedbacku, ponieważ – jak podkreśla – bez otwartości organizacja nie będzie się rozwijać. Informacja zwrotna nie jest dla niej zagrożeniem, ale darem, który pozwala dostrzec własne ograniczenia i stale się uczyć.
Takie podejście trudno oddzielić od jeszcze jednej wartości, do której wielokrotnie wraca w rozmowie – autentyczności. Według Anny Rulkiewicz autentyczność i spójność są nierozłączne. Człowiek, który mówi jedno, a robi drugie, wcześniej czy później traci wiarygodność.
Rozmowa schodzi również na temat równowagi między życiem zawodowym i prywatnym. Nie ma tu jednak prostych recept ani modnych haseł o work-life balance.
Anna Rulkiewicz otwarcie przyznaje, że były w jej życiu lata, kiedy nie miała wakacji, bo praca wymagała pełnego zaangażowania. Dziś patrzy na tamten czas z większym dystansem. Wie, że najważniejsze jest świadome określenie priorytetów i odpowiedzenie sobie na pytanie, co naprawdę ma znaczenie.
Właśnie dlatego tak często wraca do poczucia sensu. Gdy go brakuje, życie traci energię, impet i motywację do działania. Sens nie pojawia się przypadkiem. Buduje się go poprzez codzienne decyzje, zgodne z własnymi wartościami.
Nieprzypadkowo rozmówczyni Anny Augustyn-Protas podkreśla także znaczenie samotności. Umiejętność bycia samą ze sobą traktuje jako jeden z warunków wewnętrznego spokoju. Potrafi odpoczywać bez poczucia winy, a chwile spędzone w ciszy nie są dla niej nudą, lecz sposobem na odzyskanie równowagi. Pomaga również kontakt z naturą, który – jak mówi – szybko przywraca jej wewnętrzny balans. Nawet jeśli przyznaje z uśmiechem, że niedzielne popołudnia bywają trudne, bo świadomość nadchodzącego tygodnia pracy potrafi pojawić się w głowie szybciej, niż by sobie tego życzyła.
Jednym z ważnych tematów podcastu jest również książka „Moc wartości. Przywództwo w świecie zmian”, wydana przez Wydawnictwo Zwierciadło. Anna Rulkiewicz nie przedstawia jej jako kolejnego biznesowego poradnika pełnego gotowych recept. Jak sama mówi, powstała z potrzeby oddania innym tego, co sama otrzymała od mentorów, współpracowników i życiowych doświadczeń.
Na kartach książki znalazły się nie tylko refleksje dotyczące przywództwa, ale również praktyczne ćwiczenia pomagające lepiej poznać siebie. Anna Augustyn-Protas zwraca uwagę choćby na zadanie polegające na wypisaniu własnych wartości – proste, a jednocześnie uruchamiające głęboką refleksję nad tym, czy rzeczywiście żyjemy zgodnie z tym, co deklarujemy.
Publikacja pokazuje, że skuteczne zarządzanie zaczyna się od zarządzania sobą. Dopiero człowiek świadomy własnych wartości potrafi budować organizację opartą na zaufaniu i odpowiedzialności.
Anna Rulkiewicz nie kreuje się na liderkę idealną. Opowiada raczej o codziennym uczeniu się odpowiedzialności – za siebie, za ludzi i za decyzje. Przypomina również, że większość rzeczy naprawdę zależy od naszego zachowania. Odwaga realizowania marzeń, umiejętność ustalenia priorytetów i świadome budowanie sensu okazują się znacznie ważniejsze niż stanowisko zapisane na wizytówce.