We wrześniu szafa wpada w coś w rodzaju małego kryzysu tożsamości – nie wiadomo, czy sięgnąć jeszcze po sandały, czy już wyciągnąć skarpetki, a pogoda potrafi w ciągu jednego dnia zaserwować i dwadzieścia pięć stopni, i chłodny wieczorny wiatr. W tym sezonowym rozjeżdżaniu się kalendarza z termometrem jest jednak jeden element garderoby, który nie zawodzi – i który w ostatnich tygodniach upodobały sobie zarówno gwiazdy kina, jak i członkinie rodziny królewskiej. To brązowe baleriny, a właściwie cała paleta płaskich butów w ziemistych odcieniach.
Julia Roberts spacerowała ostatnio po Nowym Jorku w brązowych baletkach typu „glove”, swobodnej granatowo-brązowej koszulce polo i przetartych dżinsach z prostymi nogawkami. Księżna Kate poszła w nieco bardziej klasycznym kierunku: brązowe zamszowe baleriny połączyła z kraciastym żakietem, białą koszulą i wąskimi, prostymi spodniami. Do grona fanek tych butów dołączyła też Katie Holmes, zestawiając brązowe czółenka typu mary jane z haftowaną bluzką i szerokimi dżinsami.
To, co łączy te trzy stylizacje, to nie tylko kolor, ale sposób myślenia o butach jako o elemencie, który potrafi domknąć zupełnie różne estetyki – od casualowej po nieco bardziej wystudiowaną. Brąz działa tu jak uniwersalny łącznik: jest wystarczająco stonowany, by nie konkurować z resztą stylizacji, i wystarczająco ciepły, by nie wyglądać jak awaryjna alternatywa dla czerni.
Jak nosić brązowe baleriny tej jesieni?
Najprostszy sposób to zestawienia monochromatyczne – mieszaj do woli czekoladę, karmel, kasztan i beż. Równie dobrze sprawdzi się klasyczna czerń (zestawianie jej z brązem już dawno przestało być tabu) i odcienie kości słoniowej i kremu – koniecznie cieplejsze od śnieżnej bieli. Dla odważniejszych: pudrowy róż, ciemny turkus, szmaragdowa zieleń, musztardowy żółty czy głęboki bordo dodadzą energii, nie odbierając elegancji. Z dżinsami brązowe baleriny wnoszą nutę leniwego, francuskiego szyku, a noszone z eleganckimi spodniami – zmiękczają look. Ważna jest też tekstura: gładka skóra jest bezpieczna i minimalistyczna, zamsz – wybitnie jesienny i przytulny, a tłoczenia o wzorze krokodyla albo skóra pokryta sierścią są hitem sezonu i błyskawicznie urozmaicają stylizacje.
Najpiękniejsze brązowe baleriny – 6 modeli, które warto wziąć pod uwagę
Camper – baleriny skórzane Casi Myra
(mat. prasowe)
(mat. prasowe)
Jonak – baleriny skórzane DAURELIA CUIR
469,99 zł zamiast 689,99 zł na Answear.com
(mat. prasowe)
Neścior – brązowe baleriny z kwadratowym noskiem
(mat. prasowe)
Ryłko – ciemnobrązowe zabudowane baleriny ze skóry welurowej
(mat. prasowe)
Coosh – baleriny CALLA z kwadratowym noskiem
(mat. prasowe)