World Orchestra – projekt bez granic. Wywiad z Grzechem Piotrowskim

– Chodzi mi o ciekawość świata, ludzi – muzyka jest tylko drobną częścią tej podróży – mówi Grzech Piotrowski, twórca imponującego projektu World Orchestra w rozmowie dla Zwierciadlo.pl. Wkrótce World Orchestra zagra wspólnie z orkiestrą i chórem Teatru Wielkiego i Opery Narodowej. Na scenie pojawi się ponad 200 muzyków!

„Ciemności”. Strzępka- Demirski na scenie Imka

Z okazji Roku Conrada Strzępka-Demirski przenieśli na scenę „Jądra ciemności”. We własnej, jak zawsze diagnozującej współczesność, interpretacji. Spektakl drażni, zmusza do myślenia i skłania do własnych poszukiwań.

Teatr Montownia gra dzieła Szekspira… w godzinę

Świetny pomysł sprzed lat, by stworzyć grupę montowaną z czwórki aktorów bez stałego angażu i sceny – wypalił. Teatr Montownia obchodzi już swoje, bagatela!, 20-lecie. Co więcej, wygląda na to, że wszyscy artyści prywatnie nadal się lubią. Z tej okazji przygotowali dzieła wszystkie Szekspira…. w godzinę.

„Wujaszek Wania” w Teatrze Polskim w Warszawie

Na Czechowa trzeba chodzić do teatru. Obcowanie z jego twórczością pozwala dowiedzieć się więcej o nas samych. Wujaszek Wania w reżyserii Iwana Wyrypajewa w Teatrze Polskim w Warszawie to przedstawienie dowcipne, lekkie, ale równocześnie traktujące tekst Czechowa niezwykle serio. I jak zawsze aktualne, w czym wielka zasługa aktorów.

„Psie serce” w Teatrze Współczesnym

Błąkając się po zimnej Moskwie, bezdomny pies szuka schronienia i przygląda się wrogiemu światu ze swojej perspektywy. W roli Szarika alias Szarikowa przejmujący i elektryzujący Borys Szyc.

Przedwojenna Łódź na najpiękniejszych fotografiach

Właśnie ukazało się drugie wydanie popularnego albumu o przedwojennej Łodzi. Choć niewielki, jest bardzo cenny, nie tylko dlatego że ocala pamięć po miejscach i zdarzeniach sprzed lat, ale przede wszystkim tłumaczy znaczenie małych ojczyzn. Dla mnie, urodzonej łodzianki to wyjątkowa lekcja. 

„Opowieść zimowa” w Teatrze Narodowym

Szekspira warto słuchać i oglądać w każdych okolicznościach. To uniwersalny artysta, którego przesłanie zawsze brzmi znajomo. Zwłaszcza jeśli jest dobrze podane ze sceny, a w spektaklu Marcina Hycnara nie brak ciekawych reżyserskich pomysłów i pięknych scen.