Goście, goście…

fot. materiały prasowe

Czasy kiedy wpadało się do kogoś ot tak bez uprzedzenia odeszły w niepamięć. Zmieniło się nasze podejście do tego typu wizyt. Teraz umawiamy się wcześniej telefonicznie na spotkanie w domu, ba nawet na krótkie spotkanie gdzieś na mieście. Współczesny savoir vivre wyklucza sytuację kiedy ktoś znajomy „wpada” do nas bo akurat przechodził. Trochę żal dawnej spontaniczności, ale nic już na to nie poradzimy.

Zmiany w obyczajowości wymuszone zostały przez coraz szybsze tempo życia i coraz więcej różnorodnych obowiązków. Jesteśmy teraz nie tylko bardziej zaabsorbowani pracą ale też pomocą rodzinie np. dzieciom w odrabianiu lekcji, a często też własnym hobby – czas tylko dla siebie gwarantuje bowiem utrzymanie dobrego nastroju. A kiedy już trafią nam się tacy spontaniczni goście i na dodatek zasiedzą się, wymyślamy serię sposobów na skrócenie niezapowiedzianej wizyty – „na piżamę” albo na „znudzonego hipopotama”.

Ale czy przypadkiem w szaleńczym pędzie za „lepszym życiem” nie tracimy czegoś równie dobrego? Czy coś ważnego nam nie umyka? Może warto czasem odpuścić sobie kolejne sto pompek na siłowni na rzecz kameralnego spotkania w gronie ludzi, których chętnie gościmy w naszym domowym azylu.

Spotkanie w gronie najbliższych to zastrzyk dobrej energii dla domowników i doskonała okazja, żeby popróbować nowych potraw i pochwalić się kulinarnymi talentami. Nawet jeśli nie mamy zbyt wiele czasu na przygotowanie bardziej wyszukanych dań, zawsze może wspomóc nas współczesna technologia np. piekarnik iQ500, który nagrzewa się w bardzo szybkim tempie i co ważne bez zbędnego zużycia energii. Zaledwie po pięciu minutach możemy już włożyć do piekarnika mięso czy ciasto.

Koniec z zastanawianiem się czy temperatura jest już wystarczająca. Jeśli zdobyliśmy się na więcej niż jedną czy dwie potrawy plus deser na zimno, też wygraliśmy ponieważ w piekarniku iQ500 można gotować trzy potrawy jednocześnie. Dzięki tej wygodnej funkcji urządzimy większe domowe przyjęcie i nawet ciocia ze strony stryjecznego brata matki będzie podziwiać naszą gospodarność i efektywność działania. A jeśli mamy dość łamigłówek z tradycyjnych przepisów dotyczących stosunku czasu pieczenia do wagi potrawy, system cookControl znacząco ułatwi nam zadanie. Mamy bowiem do dyspozycji 30 programów ułatwiających przygotowanie perfekcyjnych potraw mięsnych, rybnych, warzywnych czy ciast. Wystarczy wybrać tylko rodzaj potrawy i wprowadzić wagę. Prosta sprawa. Jeśli cokolwiek spalimy, będzie to żart, a nie potrawa.

Czas szybko mija, zwłaszcza jeśli dobrze się bawimy. Goście w końcu kiedyś będą musieli się z nami pożegnać, a my posprzątać. Ale i tutaj dobrodziejstwo współczesnej technologii ułatwi nam zadanie. Piekarnik ma funkcję samooczyszczania więc odpada męczące ręczne szorowanie. Wystarczy odpowiedni przycisk.

Zalety organizowania kameralnych spotkań w domu są bezcenne zarówno dla gospodarzy jak i gości. W dobie współczesnych rozwiązań dotyczących urządzeń kuchennych nie jest to już tak skomplikowane i czasochłonne jak kiedyś.

We własnym domu czujemy się swobodniej, mamy większy wpływ na przebieg spotkania i menu. Dajemy coś z siebie, odkrywamy prawdziwszą twarz, otwieramy się na drugiego człowieka. Jeśli znajomych poznaliśmy niedawno, domowe spotkanie. niekoniecznie przy wystawnej kolacji z kilkoma przystawkami i deserami, może być bardzo udanym wstępem do wieloletniej przyjaźni. Obecnie podejmowanie gości w domu nie wiąże się już z dużym wysiłkiem organizacyjnym.

Dzięki najnowszym technologiom oszczędzamy własną energię i czas, który możemy poświęcić zaproszonym gościom. W pewnym sensie piekarnik czy zmywarka „myślą” za nas i tym samym dają większą przestrzeń do czerpania z życia pełnymi garściami. A chyba wszyscy zgodzimy się ze stwierdzeniem, że najlepsze wspomnienia dotyczą często spotkań w gronie ludzi, którzy są nam bliscy lub stali się bliscy dzięki udanej proszonej kolacji.