Czy wieloletnia miłość może przetrwać nudę, rutynę i niewypowiedziane pragnienia? Ta błyskotliwie napisana komedia z gwiazdorską obsadą przygląda się temu, co dzieje się z uczuciem, gdy codzienność zaczyna odbierać mu dawny blask. A wszystko zaczyna się od pozornie niewinnego zaproszenia sąsiadów na kolację.
Fot. Materiały partnera
Joe i Angela są małżeństwem z kilkunastoletnim stażem. Mają udane życie, dorastające dziecko, stabilną sytuację materialną i dom w spokojnej okolicy. Z zewnątrz wyglądają na parę, której niczego nie brakuje. Jednak za fasadą rodzinnej harmonii kryją się narastające frustracje, wzajemne pretensje oraz coraz bardziej dotkliwa rutyna.
Pewnego wieczoru małżonkowie zapraszają do siebie nowych sąsiadów. Spotkanie, które miało być zwyczajną kolacją, szybko przeradza się w pełną napięcia grę pozorów, aluzji i niedopowiedzeń. Swobodna rozmowa stopniowo odsłania skrywane emocje oraz pragnienia, o których bohaterowie dotąd nie mieli odwagi mówić głośno.
Fot. Materiały partnera
Film z lekkością łączy inteligentny humor z refleksją nad współczesnymi relacjami. Twórcy stawiają pytanie, które wielu widzów może uznać za wyjątkowo aktualne: czy miłość i pożądanie mają swój termin przydatności? A jeśli tak, czy można go przedłużyć?
Fot. Materiały partnera
Atutem produkcji są znakomite kreacje aktorskie, błyskotliwe dialogi oraz umiejętnie budowane erotyczne napięcie. Humor miesza się tutaj z nutą goryczy, a komediowa forma staje się pretekstem do opowieści o potrzebie bliskości, akceptacji i emocjonalnej szczerości.
To wyrafinowana, uwodzicielska i obłędnie zabawna historia o tym, że czasem od jadalni do sypialni jest znacznie bliżej, niż mogłoby się wydawać. A jedna kolacja może zmienić więcej, niż ktokolwiek byłby gotów przypuszczać.