Niektórych czynników ryzyka możemy unikać, innych nie da się wyeliminować. To właśnie dlatego eksperci coraz większą uwagę poświęcają nie tylko profilaktyce nowotworów, ale także potrzebom pacjentów, którzy stanowią dziś najszybciej rosnącą grupę chorych.
Gdy myślimy o czynnikach zwiększających ryzyko nowotworów, zwykle przychodzą nam do głowy papierosy, nadmierne opalanie, alkohol czy niezdrowa dieta. Tymczasem eksperci zwracają uwagę na coś znacznie bardziej powszechnego i całkowicie nieuniknionego. Najsilniejszym czynnikiem ryzyka zachorowania na raka jest wiek.
To wiadomość, która może zaskakiwać. Zwłaszcza że przez lata przyzwyczailiśmy się do przekazu, że odpowiedni styl życia pozwala nam skutecznie chronić się przed nowotworami. Choć rzeczywiście wiele codziennych wyborów ma ogromne znaczenie dla zdrowia, statystyki są jednoznaczne. Wraz z wiekiem ryzyko rozwoju nowotworu wyraźnie rośnie.
Nasz organizm nieustannie odnawia komórki. Każdy podział komórkowy to jednak również szansa na pojawienie się błędu w materiale genetycznym. Przez dziesięciolecia takich błędów kumuluje się coraz więcej. Jednocześnie osłabieniu ulegają naturalne mechanizmy naprawcze oraz zdolność układu odpornościowego do eliminowania nieprawidłowych komórek.
W efekcie nowotwory są znacznie częściej diagnozowane u osób starszych niż u młodych dorosłych. To nie oznacza oczywiście, że rak jest nieodłącznym elementem starości. Oznacza jedynie, że wiek stanowi jeden z najważniejszych czynników wpływających na prawdopodobieństwo zachorowania.
Temat nabiera szczególnego znaczenia w Polsce. Według prognoz demograficznych GUS-u, już w 2060 roku osoby po 65. roku życia będą stanowiły około 30% społeczeństwa. Dodatkowo liczba osób po 80. roku życia, które najczęściej wymagają bardziej złożonej opieki medycznej, ma wzrosnąć dwukrotnie.
Wraz ze starzeniem się społeczeństwa będzie przybywać pacjentów onkologicznych. To właśnie dlatego eksperci coraz częściej podkreślają, że system ochrony zdrowia powinien przygotowywać się nie tylko na leczenie raka, ale również na potrzeby szybko rosnącej grupy starszych pacjentów. To jedno z największych wyzwań, przed którymi stanie system ochrony zdrowia w nadchodzących dekadach.
Specjaliści od lat podkreślają, że wiek metrykalny nie mówi wszystkiego o stanie zdrowia pacjenta. Dwie osoby mające po 75 lat mogą diametralnie różnić się sprawnością, samodzielnością czy chorobami współistniejącymi. Dlatego coraz większą rolę odgrywa tak zwana całościowa ocena geriatryczna, która pozwala lekarzom spojrzeć na pacjenta całościowo. Obejmuje ona między innymi ocenę sprawności fizycznej, funkcji poznawczych, przyjmowanych leków, chorób przewlekłych oraz codziennego funkcjonowania. Takie podejście pomaga lepiej dopasować leczenie do konkretnej osoby, a nie wyłącznie do wyniku badań czy wieku wpisanego w dowodzie osobistym.
Eksperci zwracają uwagę, że w starzejącym się społeczeństwie szczególnie ważne stają się regularne badania profilaktyczne, szybka diagnostyka oraz dostęp do opieki uwzględniającej potrzeby seniorów.
Informacja o tym, że najważniejszym czynnikiem ryzyka raka jest wiek, nie oznacza, że jesteśmy całkowicie bezradni. Wręcz przeciwnie. Choć upływu czasu nie da się zatrzymać, wiele badań pokazuje, że codzienne wybory nadal mają znaczenie. To właśnie one mogą decydować nie tylko o długości życia, ale również o jego jakości w kolejnych dekadach. Niepalenie papierosów, ograniczenie alkoholu, aktywność fizyczna, utrzymywanie prawidłowej masy ciała, zdrowa dieta i udział w badaniach przesiewowych nadal należą do najskuteczniejszych sposobów zmniejszania ryzyka zachorowania.
Źródła: Kristen Haase, Shabbir Alibhai, „Leading risk factor for cancer revealed – and it’s not smoking, alcohol or the sun”, the-independent.com; Marcin Mastalerz, „Prognoza GUS: ludność Polski zmaleje o blisko 5 mln osób – gdzie najbardziej?”, samorzad.pap.pl; „Prognoza ludności rezydującej dla Polski na lata 2023-2060 (poziom - powiaty)”, stat.gov.pl [dostęp: 24.06.2026]