Quentin Tarantino i Kylie Minogue spotkali się na planie nowego filmu walijskiego reżysera. Produkcja już teraz wzbudza wielkie emocje: na ekranie pojawi się bowiem zaskakujący zestaw gwiazd kina i muzyki.
Trwają zdjęcia do filmu „Tangled Up in Blue” walijskiego reżysera Jamiego Adamsa. Produkcja realizowana jest w Walii i już wzbudza spore zainteresowanie, głównie ze względu na zaskakującą obsadę. Na ekranie zobaczymy bowiem gwiazdy zarówno kina, jak i muzyki.
W filmie występują m.in. Quentin Tarantino, twórca kultowych obrazów „Pulp Fiction”, „Kill Bill” czy „Wściekłe psy”; legenda muzyki pop Kylie Minogue, jak również brytyjski aktor Jason Isaacs, (Lucjusz Malfoy z serii o „Harrym Potterze”), amerykańska aktorka Allison Williams (”Dziewczyny”), aktorka, tancerka i modelka Sofia Boutella („Mumia”) czy amerykański raper, producent, aktor i reżyser RZA. Jak informuje PAP, informacje o nowym filmie pojawiły się po tym, jak mieszkańcy Porthcawl w Walii zauważyli Quentina Tarantino i Kylie Minogue podczas zdjęć realizowanych w lokalnych plenerach.
W rozmowie z magazynem „Variety” Jamie Adams zdradził, że zaproponował Tarantino w swoim filmie rolę bogatego dobroczyńcy, pisząc do niego bezpośrednio list. „Wysłałem mu zarys fabuły i list. Po prostu szczerze wierzyłem w niego jako aktora. Nie sądziłem, że dostanę odpowiedź. Dwa tygodnie później jego agent napisał maila, że Quentin jest zaintrygowany i chce porozmawiać” – wyznał reżyser. Co ciekawe, „Tangled Up in Blue” będzie kolejnym wspólnym przedsięwzięciem Adamsa i Tarantino. Reżyser pracował już wcześniej z twórcą „Pulp Fiction” przy filmie „Only What We Carry”.
Czytaj także: Quentin Tarantino – wrażliwy szaleniec, nieokiełznany geniusz