Starość to temat, który potrafi budzić skrajne emocje. Z jednej strony wiemy, że każdy kolejny rok życia to coś cennego. Z drugiej, coraz częściej towarzyszy temu niepokój o zdrowie, sprawność, wygląd, a czasem także o to, jak bardzo zmieni się nasze codzienne życie. Najnowsze badania wskazują jednak coś, co może brzmieć dość zaskakująco. Sam lęk przed starzeniem się może mieć związek z tym, jak szybko starzeje się nasze ciało.
Badanie, opublikowane w prestiżowym czasopiśmie naukowym „Psychoneuroendocrinology”, zostało przeprowadzone przez zespół naukowców z New York University School of Global Public Health. Wzięło w nim udział ponad 700 kobiet ze Stanów Zjednoczonych, w wieku od 25 do 74 lat. Uczestniczki zostały poproszone o ocenę swojego poziomu niepokoju związanego ze starzeniem się w trzech obszarach: zdrowia, wyglądu i funkcji rozrodczych. Następnie badacze sprawdzili biologiczny wiek organizmu uczestniczek na podstawie próbek krwi. Wykorzystano do tego dwa wskaźniki, GrimAge2 oraz DunedinPACE, które pozwalają oszacować tempo starzenia się organizmu, poziom nagromadzonych uszkodzeń oraz ryzyko przedwczesnej śmierci.
Wyniki badania wskazały wyraźnie, że kobiety, które silniej martwiły się starzeniem, częściej wykazywały oznaki szybszego starzenia biologicznego. Nie wszystkie obawy działały jednak tak samo. Najsilniejszy związek ze starzeniem biologicznym dotyczył lęku o zdrowie. Obawy związane z utratą atrakcyjności czy zmianami w sferze reprodukcyjnej miały znacznie mniejsze znaczenie.To ważne rozróżnienie. Nie chodzi więc tylko o presję wyglądu czy kult młodości, ale przede wszystkim o głęboki strach przed pogorszeniem kondycji fizycznej i utratą sprawności.
Trzeba jednak podkreślić, że to badanie pokazuje zależność, ale nie daje jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, co jest przyczyną, a co skutkiem. Możliwe są różne scenariusze. Być może osoby, których organizm starzeje się szybciej, po prostu wcześniej odczuwają zmiany i dlatego bardziej się martwią. Równie prawdopodobne jest jednak to, że przewlekły stres związany z lękiem wpływa na organizm, np. pogarsza jakość snu, zwiększa napięcie, rozregulowuje procesy regeneracyjne i w ten sposób przyspiesza starzenie. Naukowcy podkreślają, że potrzebne są kolejne badania, aby lepiej zrozumieć ten mechanizm.
Najbardziej niepokojąca jest możliwość powstania pewnego rodzaju błędnego koła. Im bardziej boimy się starzenia, tym bardziej nasze ciało może reagować w sposób, który te obawy potwierdza. To z kolei tylko wzmacnia lęk. Jets to szczególnie istotne w kontekście współczesnego świata, w którym temat starości często pojawia się w negatywnym świetle, jako coś, czego należy unikać, opóźniać, a najlepiej całkowicie zatrzymać.
Choć badanie nie daje gotowych rozwiązań, podsuwa ważną wskazówkę. Nasze nastawienie psychiczne ma realne znaczenie dla zdrowia. To nie znaczy, że mamy przestać się martwić, w końcu jest to naturalne. Warto jednak przyjrzeć się temu, jak myślimy o starzeniu. Czy traktujemy je wyłącznie jako zagrożenie, czy może potrafimy zobaczyć w nim także naturalny etap życia? Zmiana podejścia nie zatrzyma czasu, ale może wpłynąć na to, jak ten czas przeżywamy i być może także na to, jak nasze ciało na niego reaguje.
Źródło: A. Bonior, „A Surprising Effect of Worrying About Aging”, psychologytoday.com [dostęp: 30.03.2026]