Dziewięć dni koncertów, spotkań z artystami, filmem i fotografią. Taki zapowiada się Karłowicz Fest - pierwszy w Polsce festiwal poświęcony muzyce Mieczysława Karłowicza. W 150. rocznicę urodzin kompozytora jego twórczość zabrzmi w interpretacji uznanych polskich orkiestr, solistów i dyrygentów. Filharmonia w Szczecinie zaprasza od 11 do 19 grudnia 2026.
Filharmonia w Szczecinie (fot. Marcin Zaborowski)
Mieczysław Karłowicz to, wydawać by się mogło, postać szczególnie bliska Szczecinowi. W końcu jego imię nosi tutejsza filharmonia. Jednak znajomość nazwiska kompozytora nie zawsze oznacza znajomość muzyki. Karłowicz Fest ma to zmienić i pokazać zarówno muzykę kompozytora, jak i mniej znane obszary jego życia: fotografię i taternictwo.
Podczas sześciu koncertów symfonicznych zabrzmią niemal wszystkie dzieła orkiestrowe kompozytora, m.in. Symfonia Odrodzenie, Koncert skrzypcowy A-dur czy poematy symfoniczne. Program dopełnią utwory kompozytorów, którzy inspirowali Karłowicza bądź tworzyli w jego czasach: Roberta Schumanna, Richarda Straussa i Siergieja Rachmaninowa. W programie znalazł się również recital pieśni Karłowicza na głos i fortepian.
W Szczecinie spotkają się znakomici soliści, dyrygenci i orkiestry. Wśród zaproszonych gości znaleźli się skrzypaczka Alexandra Conunova, pianista Piotr Pawlak oraz dyrygenci Antoni Wit, Paweł Przytocki czy Daniel Smith. Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii w Szczecinie prowadzić będzie Przemysław Neumann, a oprócz szczecińskich symfoników zaprezentuje się także Sinfonia Iuventus, Orkiestra Filharmonii Łódzkiej i Polskiej Filharmonii Bałtyckiej.
Filharmonia w Szczecinie (fot. Marcin Zaborowski)
Karłowicz Fest to jednak nie tylko koncerty. 150. rocznica urodzin kompozytora to okazja, która aż prosi, by opowiedzieć także o innych jego pasjach - fotografii i taternictwie. To góry były dla Karłowicza przestrzenią intensywnego przeżywania natury, którą fotografował i której poświęcał wiele uwagi.
Właśnie ten mniej oczywisty portret artysty będzie ważną częścią festiwalu. Będzie można zobaczyć reprodukcje jego górskich fotografii i spojrzeć na Tatry jego oczami. Zaplanowano także projekcję dokumentu Mieczysław Karłowicz - samotna wędrówka w reżyserii Tomasza Knittla oraz debatę poświęconą relacji między sztuką a doświadczeniem samotności.
Filharmonia w Szczecinie (fot. Marcin Zaborowski)
Karłowicza będą mogły poznać także dzieci i ich opiekunowie. Emocje jakie mogły towarzyszyć kompozytorowi poznają dosłownie, jako głównych bohaterów spektaklu muzycznego Góra-dół - być jak Karłowicz, a edukacyjny koncert Akademii Młodego Melomana stanie muzycznym spacerem w górach. Bo to właśnie muzyka, mimo upływu stu pięćdziesięciu lat, pozostaje żywa i może poruszać nawet najmłodszych.
Dziewięć grudniowych dni w Filharmonii w Szczecinie będzie szansą, by poznać i na nowo usłyszeć kompozytora, którego życie łączyło muzykę z miłością do gór i natury. Festiwal pozwoli poznać nie tylko dzieła, ale również wrażliwość człowieka, który je stworzył.
Karłowicz Fest | 11-19 grudnia 2026 | Filharmonia w Szczecinie
Szczegóły i bilety na karlowiczfest.pl
Fot. Materiały partnera