Stereolab, Foals i Octavian, czyli eksplozja brytyjskiej muzyki na tegorocznym OFF Festivalu

Stereolab, Foals i Octavian wystąpią na tegorocznym OFF Festivalu! (fot. materiały prasowe)

Stereolab, czyli chlubna przeszłość brytyjskiej muzyki, jej znakomita teraźniejszość w postaci Foals oraz świetlana przyszłość, czyli Octavian to tylko część nazw, które wzbogaciły program festiwalu. Poza tym jak zwykle szeroko – od folkloru po kosmiczny metal.

Foals

Foals (fot. materiały prasowe)

Jedna z najważniejszych brytyjskich grup indierockowych, brakujące ogniwo pomiędzy taneczną, postpunkową energią Talking Heads, a melancholijną psychodelią Radiohead. Po kilkuletniej przerwie Foals wracają jako kwartet, ze znakomitym albumem „Everything Not Saved Will Be Lost Part 1”, który doskonale oddaje ducha niespokojnego czasu w Wielkiej Brytanii i na świecie. Zespół Yannisa Philippakisa nie bez powodu regularnie zgarnia nominacje i nagrody dla najlepszej grupy live w U.K. – szykujcie się na jedno z najważniejszych koncertowych wydarzeń sezonu.

Stereolab

Stereolab (fot. materiały prasowe)

Kiedy w grudniu ubiegłego roku świat obiegła plotka, że Stereolab szykują się do zagrania serii koncertów, pisaliście, że nie może ich zabraknąć na OFFie. Cóż, pełna zgoda! W tym sezonie po raz pierwszy od dekady Laetitia Sadier i Tim Gane staną razem na scenie i wydarzy się to m.in. w Katowicach. Ich muzyka wyprzedziła lata 90., w których się zrodziła. Łącząc subtelne piękno z eksperymentalnym zacięciem Stereolab dowodzili, że nie trzeba rezygnować z ambicji, kiedy gra się ładne piosenki, a takie płyty jak „Emperor Tomato Ketchup” czy „Dots and Loops” to dziś żelazna klasyka. Być może nie osiągnęli takiego sukcesu, na jaki zasługiwali, ale czy ktoś potrafi wyobrazić sobie współczesne pogranicze popu i alternatywy bez wpływu Stereolab?

Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk“

Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk“ (fot. materiały prasowe)

Zdarza nam się gościć na festiwalu legendy muzyki, których karierę liczy się w dekadach, ale po raz pierwszy mamy do czynienia z zespołem z 66-letnim stażem. To nie jedyny rekord. Założony w 1953 r. Śląsk to dziś ponad stuosobowy skład, obejmujący chór, balet i orkiestrę. Jeden z najważniejszych polskich zespołów folklorystycznych odwiedził dotąd 44 kraje na 5 kontynentach, występując ponad 7 tysięcy razy dla ponad 25 milionów widzów. Czas do tej list dopisać występ na OFF Festivalu, a że miejsce zobowiązuje, usłyszymy Śląsk w wyjątkowym repertuarze.

Octavian

Octavian (fot. materiały prasowe)

Miał 14 lat, kiedy matka wyrzuciła go z domu. „Albo skończysz w więzieniu, albo będziesz wielki” – rzuciła mu ponoć na pożegnanie. Octavian Oliver Godji, urodzony we Francji obywatel Londynu, przez następnych kilka lat był bezdomny, ale miał cel: tworzyć muzykę. Los się odwrócił, kiedy dostał stypendium, dzięki któremu mógł podjąć naukę w BRIT School, tej samej szkole, która wykształciła m.in. Adele i Amy Winehouse. Nie skończył jej, ale kumple ze szkolnej ławy pomogli przy mixtape’ach, które zwróciły uwagę możnych tego świata. Dzisiaj Octavian może się pochwalić zwycięstwem w plebiscycie BBC Music Sound of 2019 i takimi współpracownikami, jak Diplo i Mura Masa, którzy pomagają mu przygotować debiutancki album.

Ammar 808

Ammar 808 (fot. materiały prasowe)

„Jestem wielkim fanem science fiction, śnią mi się takie rzeczy. Tym projektem staram się zbudować platformę, która pomoże w zrozumieniu współczesnego świata i jego muzycznej tożsamości” – tak Sofyann Ben Youssef, kompozytor i muzykolog, pianista i producent, tłumaczył powołanie do życia składu Ammar 808. Tradycyjne pieśni Maghrebu katapultował w kosmos, przy pomocy zaprzyjaźnionych śpiewaków z Maroka, Algierii i Tunezji oraz kultowego automatu perkusyjnego Roland TR-808.

Tirzah

Tirzah (fot. materiały prasowe)

„Tchnęła nowe życie w piosenki miłosne” – tak przedstawiał ją niedawno Pitchfork i trudno się nie zgodzić. Tirzah Mastin śpiewa swoje piosenki bez właściwej klasycznemu r’n’b zapalczywości, ale z godnym pozazdroszczenia feelingiem. Debiutancki album mieszkającej w Londynie Tirzah, wypełniony leniwym sypialnianym soulem „Devotion”, wyprodukowała Mica Levi aka Micachu, ta sama, którą świat oklaskiwał za soundtrack do „Jackie”. Lepszej ścieżki do upalnego letniego popołudnia od muzyki Tirzah nie znajdziecie.

Wczasy

Wczasy (fot. materiały prasowe)

„Dzisiaj jeszcze tańczę, ale jutro to się skończy / Rano będzie trzeba wstać, będzie trzeba iść do pracy” – o tak, to byłby idealny zespół na zamknięcie festiwalu. Ale poradzi sobie doskonale dowolnego dnia i dowolnej porze, bo Bartłomiej Maczaluk i Jakub Żwirełło doskonale potrafią uchwycić nastrój chwili, istotę życia u schyłku drugiej dekady XXI wieku, która bezwestydnie korzysta z rekwizytów lat 80. i 90. „Zawody”, debiutancki album duetu, to z jednej strony nostalgiczne retro, a z drugiej totalne tu i teraz. Przede wszystkim jednak – zbiór świetnych piosenek, które chętnie usłyszymy na żywo.

Entropia

Entropia (fot. materiały prasowe)

Dionizos na okładce ich ostatniego albumu, czyli „Vacuum”, może sugerować szampańską zabawę, ale oleśnicka Entropia zamiast zapraszać do tańca wciągnie was w wyniszczający trans. Psychodeliczny, kosmiczny post-black metal, który proponują, nie ma na polskiej scenie punktów odniesienia, ale spodoba się na pewno i fanom krautrocka, i tym, co lubią się zgubić w lesie szukając śladów Oranssi Pazuzu albo Wolves In The Throne Room.

Podczas tegorocznej edycji OFF Festivalu wystąpią również wcześniej ogłoszeni: Suede, Neneh Cherry, Aldous Harding, Superorganism, Perfect Son, Electric Wizard, The Gaslamp Killer, The Comet is Coming, IC3PEAK, Daughters, Lotic: Endless Power, The Body, Dezerter gra „Underground Out of Poland”, slowthai, Black Midi, Trio Jazzowe Marcina Maseckiego, OM, SAMA‘, Jakuzi, Phum Viphurit, Durand Jones & The Indications, Lebanon Hanover, Loyle Carner, Emerald, Boogarins oraz Bamba Pana & Makaveli.

OFF Festival Katowice 2019 odbędzie się w dniach 2-4 sierpnia Dolinie Trzech Stawów.