Ucieczka od siebie

tłumienie_uczuć
123rf

Nasze wnętrze pełne jest emocjonalnych supłów, kryje tajemnice, które domagają się ukazania. Bez pracy wewnętrznej pozostajemy nieświadomi tego, kim jesteśmy i odgrywamy wciąż te same schematy.
Rozwikłanie własnej zagadki wiąże się ze spotkaniem się z trudnymi uczuciami. Dlatego od nich uciekamy, od siebie także. Jak to najczęściej robimy?

1. Zaabsorbowanie. Mając każdego dnia napięty grafik, poświęcając się bez reszty pracy lub innym ludziom, odwracamy uwagę od tego, co dzieje się w nas, w środku. Od tego co nas boli i czego się lękamy.

2. Zaprzeczanie. Jeśli na chwilę nawet zdołamy się zatrzymać i skusimy się na refleksję, zauważymy psychiczny dyskomfort. Możemy się nim zająć albo mu zaprzeczyć. Wybór należy do nas.

3. Tłumienie. Uciekamy się do tego sposobu, kiedy jesteśmy w stanie uznać, że mamy wewnętrzny problem, możemy nawet zdawać sobie sprawę, że trzeba się nim zająć, ale zupełnie nie wiemy jak. I nie zadajemy sobie trudu, żeby się dowiedzieć.

4. Kompensacja. Często szukamy jakiegoś odszkodowania. Nie idzie nam w sferze relacji, to stawiamy na karierę. Brak nam przebojowości? Zajmujemy się przede wszystkim dziećmi. Coś jest nie tak, ale inna sfera kwitnie. Problem został zamieciony pod dywan.

ZAMÓW

E-WYDANIE

5. Fantazjowanie. Na przykład nie jesteśmy szczęśliwe w związku, nie zajmujemy się źródłem kryzysu i zaczynamy fantazjować na temat innego mężczyzny mniej lub bardziej wirtualnego. Żyjemy w świecie równoległym, ale również w nim nas nie ma. Kiedy uciekamy od siebie poprzez fantazjowanie tak naprawdę nigdzie nie istniejemy.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
?>