Stres, zmęczenie, niewyspanie – choć kojarzymy je przede wszystkim z samopoczuciem, ich ślady potrafią pojawić się także na twarzy. NEUR|AÉ powstało z przekonania, że między skórą a emocjami istnieje znacznie więcej zależności, niż mogłoby się wydawać. Teraz filozofię marki uzupełnia Harmonie The Eye Contour – krem pod oczy, który skupia się na oznakach zmęczenia i napięcia w jednej z najbardziej wymagających okolic twarzy.
Nieprzespana noc, intensywny dzień przed ekranem, stresująca rozmowa, tygodnie pracy na wysokich obrotach. Czasem wystarczy spojrzeć w lustro, żeby zobaczyć, że organizm potrzebuje chwili wytchnienia. Poszarzała cera, drobne linie, napięte rysy czy okolica oczu, która wygląda na bardziej zmęczoną, mogą stać się widocznym zapisem codziennych doświadczeń.
Właśnie od tej obserwacji wychodzi NEUR|AÉ. Marka rozwija koncepcję pielęgnacji, w której kondycja skóry nie jest rozpatrywana w oderwaniu od emocji. Badania z obszaru neuronauki potwierdzają istnienie ścisłej komunikacji między skórą a mózgiem. To właśnie ta zależność stała się punktem wyjścia do stworzenia NEUR|AÉ.
Za marką stoi dziesięć lat badań prowadzonych przez Laboratoria Sisley. Ich efektem jest technologia N|A3™, łącząca neuroskładniki z odpowiednio opracowanymi zapachami i konsystencjami. Cel? Z jednej strony odpowiadać na potrzeby skóry – jej blask, jędrność czy drobne zmarszczki – z drugiej uwzględniać emocjonalny wymiar pielęgnacji.
(Fot. Materiały prasowe)
NEUR|AÉ patrzy na twarz także jak na mapę emocji. Marka wyróżnia trzy rodzaje ekspresji, które mogą być związane ze zmęczeniem, smutkiem i stresem. Każda z nich zostawia na skórze inny ślad. Przy zmęczeniu twarz może wyglądać na pozbawioną energii, pojawiają się też bardziej wyostrzone rysy czy oznaki utraty jędrności. Smutek powoduje poszarzałą cerę. Stres wiąże się natomiast z napięciem mięśni, szczególnie w okolicy brwi i szczęki, oraz z pojawianiem się zmarszczek mimicznych.
W portfolio NEUR|AÉ znajdziemy produkty, które można dopasować do aktualnych potrzeb skóry. Serum pomaga przywrócić jej równowagę i odporność, krem energizujący i ujędrniający odpowiada na oznaki zmęczenia, a emulsja przywraca poszarzałej cerze blask. Balsam skupia się na ukojeniu i wygładzeniu, olejek intensywnie odżywia i koi, a maska na noc wspiera regenerację skóry po całym dniu. Dzięki temu pielęgnacja nie jest sztywnym zestawem kroków – można za to sięgać po poszczególne formuły zależnie od tego, czego skóra w danym momencie potrzebuje.
Ważną rolę odgrywają przy tym nie tylko składniki aktywne. NEUR|AÉ wykorzystuje również tzw. neurozapachy, opracowane zgodnie z zasadami aromachologii, oraz neurokonsystencje. Ich zadaniem jest sprawić, by aplikacja kosmetyku angażowała więcej niż jeden zmysł.
(Fot. Materiały prasowe)
W tej filozofii pojawia się naturalnie pytanie o okolice oczu. To właśnie tutaj zmęczenie i niewyspanie potrafią być szczególnie widoczne – w postaci opuchlizny, cieni czy drobnych zmarszczek.
Harmonie The Eye Contour został stworzony jako pielęgnacja odpowiadająca na te potrzeby. Formuła ma wygładzać, pobudzać i wzmacniać osłabioną skórę okolic oczu, a jednocześnie rozluźniać napięcia związane ze zmęczeniem fizycznym i emocjonalnym.
(Fot. Materiały prasowe)
Produkt działa w trzech kierunkach. Pierwszy to redukcja oznak zmęczenia i przywrócenie blasku. Ekstrakt z alg Codium oraz kofeina mają pomagać zmniejszać opuchliznę i widoczność cieni, natomiast ekstrakt z kokosa odpowiada za efekt rozświetlenia. Według testów przytoczonych przez markę po dwóch miesiącach stosowania dwa razy dziennie opuchlizna zmniejszyła się o 21%, a oznaki zmęczenia o 30%. Natomiast 93% uczestników deklarowało bardziej wypoczęte i obudzone spojrzenie.
Drugi obszar to napięcie i drobne linie. Marka wykorzystała nowy neuroskładnik - ekstrakt z rukwi wodnej oraz rebalancing complex: ekstrakt z eperui, tarczycy alpejskiej i czerwonego indygowca. Rukiew wodna odpowiada za rozluźnienie mikroskurczów, w związku z tym działa wygładzająco na okolicę oka oraz przeciwdziała powstawaniu kolejnych zmarszczek. Rebalancing complex ogranicza produkcję kortyzolu w skórze, minimalizując w ten sposób ilość stanów zapalnych i uwrażliwienie co przekłada się na skuteczniejszą regenerację skóry. W badaniu satysfakcji 95% uczestników deklarowało zmniejszenie drobnych linii i zmarszczek mimicznych wokół oczu po dwóch miesiącach stosowania.
Trzeci element to nawilżenie i wzmocnienie. Kwas hialuronowy o wysokiej masie cząsteczkowej oraz kompleks cukrów odpowiadają za nawilżenie, podczas gdy olej shea ma odżywiać skórę i poprawiać jej miękkość oraz komfort. Wśród składników znalazły się także naturalne tokoferole o działaniu antyoksydacyjnym.
(Fot. Materiały prasowe)
Jednym z ważnych elementów filozofii NEUR|AÉ są neuromediatory – substancje, które uczestniczą w komunikacji między skórą a mózgiem. Marka określa je jako rodzaj wspólnego języka. W organizmie jest ich ponad 200 a Laboratoria Sisley skupiły się na czterech, które mają realny wpływ na kondycję skóry tj.: β-endorfinie (hormon przyjemności), GABA (czynnik relaksujący), kortyzolu (hormon stresu) i CGRP (czynnik nasilający ból). Każdy z nich pełni inną funkcję i może mieć wpływ zarówno na procesy zachodzące w mózgu, jak i na reakcje skóry.
W przypadku NEUR|AÉ nauka nie kończy się na składnikach aktywnych. Technologia N|A3™ opiera się na trzech uzupełniających się elementach: neuroskładnikach, zapachach i konsystencjach. Marka podkreśla, że ich działanie było badane zarówno pod kątem skóry, jak i reakcji emocjonalnych.
To podejście dobrze pokazuje, czym NEUR|AÉ chce różnić się od klasycznej pielęgnacji. Kosmetyk ma oczywiście poprawiać wygląd skóry, ale jego używanie ma być także momentem zatrzymania. Kilkadziesiąt sekund poświęconych na aplikację, masaż okolicy oczu czy świadome wzięcie oddechu może stać się częścią codziennego rytuału.
Harmonie The Eye Contour wpisuje się w tę filozofię jako produkt skoncentrowany na jednym z najbardziej delikatnych obszarów twarzy. Ma odpowiadać zarówno na widoczne oznaki zmęczenia – cienie, opuchliznę czy drobne linie – jak i na napięcie, które może towarzyszyć codziennemu stresowi. W efekcie chodzi o coś więcej niż samo „odświeżenie” spojrzenia. NEUR|AÉ proponuje podejście, w którym pielęgnacja jest sposobem na zadbanie o skórę, ale również chwilą dla siebie.
(Fot. Materiały prasowe)
Za NEUR|AÉ stoi dziesięć lat badań, ale punktem wyjścia jest coś bardzo codziennego – obserwacja, że skóra zmienia się razem z nami. Inaczej wygląda po nieprzespanej nocy, inaczej po okresie stresu, a jeszcze inaczej, kiedy jesteśmy wypoczęci i spokojni. Marka próbuje lepiej zrozumieć te zależności i wykorzystać wiedzę o nich w pielęgnacji. W efekcie nauka spotyka się tu z czymś bardzo osobistym: naszym samopoczuciem, emocjami i sposobem, w jaki doświadczamy codzienności.